Afera Paradise Papers [LISTA] Lewis Hamilton, Bono, Madonna,...

    Afera Paradise Papers [LISTA] Lewis Hamilton, Bono, Madonna, Elżbieta II... Kto ukrył pieniądze?

    Aleksandra Gersz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Najbardziej szokujący w Paradise Papers jest fakt, że w dokumentach pojawiają się brytyjska królowa i jej syn, następca tronu książę Karol. 91-letnia
    1/10
    przejdź do galerii

    Najbardziej szokujący w Paradise Papers jest fakt, że w dokumentach pojawiają się brytyjska królowa i jej syn, następca tronu książę Karol. 91-letnia Elżbieta II miała inwestować w firmy na Kajmanach i Bermudach. Kto jeszcze trzymał pieniądze w rajach podatkowych? Zobaczcie w naszej galerii! ©AFP PHOTO / OLI SCARFF / EAST NEWS

    Elżbieta II, Bono, Madonna, Lewis Hamilton, Kreml, Apple. Afera Paradise Papers, która ujawniła (nierzadko podejrzane) interesy bogaczy w rajach podatkowych, dotknęła polityczne elity, świat muzyki, filmu i sportu, a także największe światowe koncerny. To historia ludzkiej chciwości.
    Siedemnaście miesięcy po niesławnej aferze Panama Papers o rajach podatkowych (czyli państwach, w których przepisy podatkowe są wyjątkowo łagodne dla obcokrajowców) znowu jest głośno. Wtedy, w kwietniu 2016 r., Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) ujawniło na łamach mediów pierwsze spośród 11,5 miliona dokumentów (pochodzących z okresu między 1970 a 2016 r.), które wyciekły z panamskiej kancelarii Mossack Fonseca i dotyczyły powiązań światowych osobistości z rajami podatkowymi. Teraz ICIJ zaprezentowało rezultaty kolejnego śledztwa - Paradise Papers, o którym już mówi się, że jest największym takim dochodzeniem w historii.

    ZOBACZ TEŻ | ZRÓB SOBIE RAJ (PODATKOWY). OTO KRAJE, KTÓRE KUSZĄ NISKIMI PODATKAMI I DYSKRECJĄ BANKOWĄ [INFOGRAFIKA]


    Tym razem dokumenty wyciekły m.in. z firmy prawniczej Appleby, która ma swoje biura aż w kilku rajach podatkowych: na Bermudach, Kajmanach, Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, Wyspie Man oraz na wyspach Jersey i Guernsey. Dotarł do nich niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung” i przekazał je Międzynarodowemu Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Nad ponad 13 milionami dokumentów powstałych między 1950 a 2016 r. i dotyczących łącznie 19 rajów podatkowych miesiącami ślęczało 382 dziennikarzy z 96 redakcji w 67 krajach świata, m.in. „New York Times”, BBC, „The Guardian”, „Le Monde” czy „El Confidencial”. Pierwsze rezultaty ujawniono 5 listopada, a nowe kontrowersyjne informacje pojawiają się niemal codziennie.

    Paradise Papers. Jak działają raje podatkowe




    Dlaczego Paradise Papers i Panama Papers aż tak elektryzują opinię publiczną? Samo przenoszenie funduszy przez osoby indywidualne lub firmy za granicę nie jest przecież nielegalne. Jednak zupełnie inna historia jest w przypadku, kiedy ktoś chce po prostu uniknąć płacenia podatków - wtedy można już mówić o przestępstwie. W obu przypadkach - i tym legalnym, i nielegalnym - bulwersuje jednak fakt, że możni tego świata imają się różnych zabiegów, aby wzbogacić się jeszcze bardziej lub zaoszczędzić nawet małą część swojej ogromnej fortuny. Niektórzy mówią o tym wręcz jako o historii ludzkiej chciwości w pigułce. Kim są jej bohaterowie?
    Paradise Papers to druga afera dotycząca rajów podatkowych w ostatnim czasie. W kwietniu 2016 r. wybuchła tzw. Panama Papers (od nazwy kraju, w którym siedzibę miała kancelaria Mossack Fonseca, z której wyciekły dokumenty). W 11,5 milionie dokumentów pojawili się m.in. monarcha Arabii Saudyjskiej, prezydenci Argentyny, Ukrainy i Zjednoczonych Emiratów Arabskich

    Brytyjska rodzina królewska


    To co szokuje chyba najbardziej to fakt, że w dokumentach pojawia się zarówno brytyjska królowa Elżbieta II, jak i jej syn oraz następca tronu, książę Karol.

    Księstwo Lancaster, którego głównym celem jest zapewnienie brytyjskiemu monarsze źródła prywatnych dochodów (w 2015 r. wartość majątku księstwa oszacowano na 472 miliony funtów, rocznie Elżbieta II otrzymuje na własne potrzeby 16 milionów funtów), włożyło ponad 10 milionów funtów w inwestycje na Kajmanach i Bermudach, co sprawiło, że opozycyjna Partia Pracy i brytyjscy antyrojaliści zaczęli żądać, aby bliżej przyjrzeć się finansom 91-letniej królowej. Jak podało BBC Panorama, które prowadziło śledztwo w sprawie powiązań Elżbiety II z rajami podatkowymi, 5 milionów funtów w 2004 r. trafiło do Jubilee Absolute Return Fund Limited na Bermudach, a rok później kolejne 5,7 milionów funtów zostało ulokowane w Dover Street VI Cayman Fund LP na Kajmanach. Księstwo Lancaster zainwestowało te pieniądze w spółki, m.in. firmę BrightHouse, w której można wypożyczać meble i komputery, a potem ewentualnie je kupić.

    Obecność sieci tej firmy wzbudza duże kontrowersje. W 2008 r. “Financial Times” zaapelowało bowiem do jej dyrektora wykonawczego, aby odpowiedział na zarzuty dotyczące „żerowania na bezbronnych”. BrightHouse oskarżano bowiem wielokrotnie o sprzedawanie osobom chorym psychicznie i niepełnosprawnym umysłowo oraz biednym rodzinom komputerów i sprzętu komputerowego słabej jakości, ale za wysoką cenę i na niekorzystny kredyt. Firma zapłaciła odszkodowania blisko 250 tys. klientom - łącznie aż 14,8 milionów funtów. Powiązanie jej z Elżbietą II (Księstwo Lancaster zainwestowało w firmę w 2007 r.) jest więc dla brytyjskiej monarchii wyjątkowo niekorzystne. Obecnie akcje Księstwa Lancaster w BrightHouse wynoszą tylko 3 208 funtów - uspokajała rzeczniczka Księstwa agencji AFP.

    Księstwo Lancaster zainwestowało także m.in. w sieć sklepów z winami Threshers, która zbankrutowała w 2009 r., przez co pracę straciło aż 6 tysięcy osób. - Wszystkie inwestycje mogą zostać poddane audytowi i są legalne - zapewniła rzeczniczka. Dodała ona również, że zagraniczne inwestycje wynoszą tylko 0,3 procenta całego prywatnego majątku królowej. Jak podaje BBC, Księstwo Lancaster miało być również nieświadome faktu, że inwestycje na Bermudach czy Kajmanach przynosiły podatkowe korzyści, a zwrócenie się w stronę rajów nie było tymi korzyściami umotywowane.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bono, syf pouczajacy Polakow o "demokracji"...

      MC377 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Bono, ta menda, mowiac jezykiem milosci PO, ktora pouczala Polakow na temat "demokracji" i przyjmowaniu tzw. "uchodzcow". Czy taka wlasnie demokracje mial na mysli? Przecietny czlowiek pracujacy...rozwiń całość

      Bono, ta menda, mowiac jezykiem milosci PO, ktora pouczala Polakow na temat "demokracji" i przyjmowaniu tzw. "uchodzcow". Czy taka wlasnie demokracje mial na mysli? Przecietny czlowiek pracujacy na budowe lotnisk zeby mial skad startowac swoim prywatnym jetem?... Idol halickiego (debil, czy to tak nazwali go koledzy z partii na tasmach?). Zyje z tego ze hordy idiotow kupily kiedys jego plyty, chodzily lub chodza na koncerty ale on z tego dochodu z tymi idiotami dzielil sie nie bedzie. Udzialowiec Forbes'a co juz jest najlepsza reklama na neutralnosc i rzetelnosc tego magazynu i wielu innych intratnych interesow nakrecanych propaganda. Bagno! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Papers jest, "ciulacze" sa, i co dalej?

      Czy "uciulane" zostalo opodatkowane lub zarekwirowane? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A skadze! To na co komu ta wiedza i ten artykul?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdyby były podatki liniowe

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      To by ludzie je płacili w kraju.

      Jeden człowiek pracuje 8 godzin i z każdej godziny 10 minut musi robić na podatki.
      Ale jeśli jest pracowity i haruje 12 godzin, to za dodatkowe 4 godziny...rozwiń całość

      To by ludzie je płacili w kraju.

      Jeden człowiek pracuje 8 godzin i z każdej godziny 10 minut musi robić na podatki.
      Ale jeśli jest pracowity i haruje 12 godzin, to za dodatkowe 4 godziny zabierają mu już po 20 minut.
      Kara za większą pracowitość.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A Owsiaka tam nie ma?

      PIS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie ma, bo to uczciwy człowiek

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      W dodatku prześwietlany przez różnych pisiorów i innych sk*rwysynów - i to od lat.
      Gdyby pierdnął w miejscu niedozwolonym, to by mu to nie uszło płazem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A twojej starej? A nie, ona w burdelu?

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nie?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KAPITALIZM TO NAJWSPANIALSZA RZECZ JAKA SPOTKAŁA LUDZKOŚĆ !

      wypijmy za to MY, NARÓD, najszczęśliwszy z najszczęśliwszych suwerenów z największą kupą k. !!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      - Chcę tu powiedzieć, że zrodzony przez naród polski ruch społeczny o pięknej nazwie ”Solidarność” jest ruchem skutecznym - mówił Wałęsa. - Jego walka po długich latach przyniosła owoce, które...rozwiń całość

      - Chcę tu powiedzieć, że zrodzony przez naród polski ruch społeczny o pięknej nazwie ”Solidarność” jest ruchem skutecznym - mówił Wałęsa. - Jego walka po długich latach przyniosła owoce, które każdy może zobaczyć na własne oczy. Wskazała kierunek, sposób działania, które obecnie mają wpływ na miliony ludzi na całym świecie. Nadkruszyła monopole, a wiele z nich już przełamała. Otworzyła zupełnie nowe horyzonty. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA i jeszcze HAHA !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie przesadzaj z ty entuzjazmem.

      January (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jednak są pewne braki.
      Brakuje kartek na mięso, na cukier, na benzynę, na słodycze dla dzieci, nawet na wódkę.
      Jak żyć?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kapitalizm to wymysł komunistów

      Durny komuchu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Komuniści wymyślali kapitalistów, imperialistów, burżujów, itd, żeby mieszać biednym ludziom w głowach i tłumaczyć im dlaczego jest jak jest.

      Ale właściwa nazwa tego ustroju to WOLNOŚĆ I...rozwiń całość

      Komuniści wymyślali kapitalistów, imperialistów, burżujów, itd, żeby mieszać biednym ludziom w głowach i tłumaczyć im dlaczego jest jak jest.

      Ale właściwa nazwa tego ustroju to WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA.

      To komuniści strzelali do robotników. Pamiętasz? Poznań 1956, Wybrzeże 1970, Śląsk 1981.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Walesa

      Weteran (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Walesa ma racje po 45-ciu latach PRL-u, ktory doprowadzil nasz Kraj do bankructwa nareszcie powoli dochodzimy do standartow krajow rozwinietych, trzeba byc slepym, aby nie zauwazyc roznicy pomiedzy...rozwiń całość

      Walesa ma racje po 45-ciu latach PRL-u, ktory doprowadzil nasz Kraj do bankructwa nareszcie powoli dochodzimy do standartow krajow rozwinietych, trzeba byc slepym, aby nie zauwazyc roznicy pomiedzy jednym systemem ,a drugim, poziomem zycia jaki jest teraz, a tym co bylo 30-lat temu. Nie wazne czy to PO , Pis, Czy inny Palikot-teraz to Ja mam w swoich rekach jesli chodzi o zarobki, za komuny wszyscy zarabiali podobnie i len, prozniak i nierob i ten ktory byl ambitny chcial cos wiecej dac od siebie, teraz moje zdolnosci, moja pracowitosc jest doceniana, pracy mam tyle, ze ze wzgledu na wiek nie musze juz o prace zabiegac! Teraz to moga narzekac tylko nieroby ,lenie prozniacy biedy nie ma , sa MOP-sy, GOP-sy, Caritas itd . Za PRL tego nie bylo, nie bylo bezdomnych, a jakby taki "bezdomny" w tych czasach przeszedl " Sciezke Zdrawia" na Okopowej, czy na 3-ce Kunickiego szybko znalazlby lokum u rodziny czy znajomych. Prawda ,ze poprzedni system uczyl zaradnosci, nic nie bylo w sklepach, a kazdy skrawek ziemi wykorzystany byl pod uprawe ziemniakow, jarzyn , krzewow, czy drzew owocowych, -teraz nic sie nie oplaca! Znam ludzi ze wsi ktorzy ziemniaki kupuja w sklepie ,bo nie chce im sie schylic! Doceniajmy wiec wolna POLSKE, jakaby nie byla Po-ska Pisowska, SLD-owska, czy inna ,ale demokratyczna i samorzadna!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ziemniaki

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Znam takich rolników. Kiedyś sprzedawali setki ton kartofli, ale obecnie ich nikt nie chce kupować, taki rynek. No to nie sadzą. Dla siebie? Mogliby, ale ty nie masz pojęcia o uprawie kartofli!...rozwiń całość

      Znam takich rolników. Kiedyś sprzedawali setki ton kartofli, ale obecnie ich nikt nie chce kupować, taki rynek. No to nie sadzą. Dla siebie? Mogliby, ale ty nie masz pojęcia o uprawie kartofli! Uprawa ręczna to mnóstwo roboty, a maszynowa nie ma sensu przy areałach poniżej hektara, tak jak się nie lata samolotem z Gdańska do Gdyni.

      Podobnie jest z mlekiem - od jednej krowy nikt nie kupi, zresztą nawet ta jedna krowa nie gwarantuje ciągłości (bo krowa musi zajść w ciążę).

      Widzisz, dobrze jest znać temat, na który się wypowiadasz. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mnostwo roboty...najlepiej lezec i nic nie robic

      AG (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Mnostwo roboty...no tak, najlepiej to nic nie robic a na ziemniaki tudziez inne dobra dla takiego niech pracuja inni, a on juz pojdzie do biedronki czy innego szajzlandu i za twoja ciezka prace...rozwiń całość

      Mnostwo roboty...no tak, najlepiej to nic nie robic a na ziemniaki tudziez inne dobra dla takiego niech pracuja inni, a on juz pojdzie do biedronki czy innego szajzlandu i za twoja ciezka prace zostawi pieniadze u tych "panow-nadludzi". Pieniadze z wszelkich zapomog powinny byc rozdawane w formie talonow do sklepow tylko i wylacznie polskich i na towary wyprodukowane przez polskie firmy. Polskie, nie znaczy majace produkcje w Polsce ale od poczatku istnienia dajace ludziom prace w kraju i placace w Polsce podatki a nie na jakiejs rajskiej wyspie...zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Gmina na Szóstkę

      Gmina na Szóstkę