Marine Le Pen ukarana za wydawanie funduszy unijnych...

    Marine Le Pen ukarana za wydawanie funduszy unijnych niezgodnie z prawem. "To polityczna wendeta"

    Aleksandra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Marine Le Pen

    Marine Le Pen ©imago/PanoramiC/EAST NEWS

    Kandydatka na prezydenta Francji Marine Le Pen ma kłopoty. O północy upłynął termin, w którym liderka Frontu Narodowego mogła oddać 300 tys. euro Parlamentowi Europejskiego. Le Pen płaciła bowiem swoim współpracowników z dotacji PE, co było niezgodne z prawem. Polityk twierdzi, że to wymierzona w nią "polityczna wendeta".
    Marine Le Pen

    Marine Le Pen ©imago/PanoramiC/EAST NEWS

    Jak podaje Reuters, Marine Le Pen płaciła pensje członkom swojej partii z unijnych pieniędzy otrzymywanych od Parlamentu Europejskiego. Dostała je m.in. bliska przyjaciółka Le Pen i szefowa jej biura Catherine Griset, mimo że nie spełniała ona warunku PE dotyczącego pracy w Brukseli lub Strasburgu. Zamiast tego większość czasu spędziła w siedzibie FN w Paryżu. Łącznie Le Pen otrzymała od Unii Europejskiej 300 tys. euro, które zdaniem Europarlamentu wydała niezgodnie z przeznaczeniem.

    Parlamentu Europejski dał Le Pen ultimatum do wtorku do północy. Ogłosił on, że albo odda ona całą sumę pieniędzy UE albo będzie jej odbierana prawie połowa jej pensji europarlamentarzysty, która wynosi 7 tys. euro miesięcznie. Liderka Frontu Narodowego odmówiła jednak oddania 300 tys. euro, a ultimatum wygasło. Oznacza to, że polityk co miesiąc będzie zabierane blisko 7 tys. euro, ponieważ odebrane jej zostaną również dodatki do pensji.

    CZYTAJ TAKŻE: Wybory prezydenckie we Francji 2017 [KANDYDACI] Marine Le Pen idzie po władzę? Sondaże są łaskawe

    Le Pen twierdzi, jest ofiarą "umotywowanej politycznie wendety". - Nie zgodzę się na prześladowanie i nie zaakceptuję niejasnej decyzji, którą podjęli moi przeciwnicy polityczni bez poznania dowodów oraz przed ogłoszeniem wyroku przed sąd, do którego zgłosiłam sprawę - mówiła polityk we wtorek Reutersowi.

    Marine Le Pen, liderka skrajnie prawicowego i eurosceptycznego Frontu Narodowego, obecnie kandyduje we francuskich wyborach prezydenckich i jest jednym z faworytów. Z sondażu gazety "Le Figaro" wynika, że gdyby pierwsza tura wyborów prezydenckich odbyła się dziś (zaplanowano ją na 23 kwietnia, a drugą na 7 maja) na polityk zagłosowałoby 24 proc. obywateli. Oznacza to, że przeszłaby ona do drugiej tury, gdzie zmierzyłaby się z kandydatem konserwatystów Francois Fillonem lub politykiem centrowym Emmanuelem Macronem.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ten numer naciągania na jakieś drobne z Trumpem by nie przeszedł

    amerykanie już wiedzą, że polityk musi być bogaty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    TOTALITARYZM to największą zbrodnią wobec ludzkości.
    TOTALITARYZM ma się dobrze pod różnymi postaciami,
    takimi jak faszyzm, komunizm, eurokomunizm, globalizm, wszelkie formy lewactwa, wojownicze...rozwiń całość

    TOTALITARYZM to największą zbrodnią wobec ludzkości.
    TOTALITARYZM ma się dobrze pod różnymi postaciami,
    takimi jak faszyzm, komunizm, eurokomunizm, globalizm, wszelkie formy lewactwa, wojownicze nietolerancyjne religie.
    Istotą TOTALITARYZMU jest UNICESTWIENIE - wykreowanego, wyimaginowanego przeciwnika
    jako główny imperatyw i sens istnienia totalniaków.
    Wojna jest konfliktem "elit".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Marine Le Pen została już dawno "namaszczona" przez lewiznę na "faszystkę i

    skrajnie prawicową nacjonalistkę". (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 13

    To oznacza, że w lewackim Eurokołchozie będzie traktowana
    jak człowiek IV kategorii, daleko za muzułmanami.
    Powodzenia Marine.
    Przed Tobą jeszcze wiele przepaści do pokonania.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powodzenia!

    jola (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Powodzenia! Kradnij dalej i płać swojej przyjaciółce - to w końcu taki solidny, prawicowy, chrześcijański standard. A jak cię złapią to krzycz, że to nie twoja ręka. No i, że to atak polityczny -...rozwiń całość

    Powodzenia! Kradnij dalej i płać swojej przyjaciółce - to w końcu taki solidny, prawicowy, chrześcijański standard. A jak cię złapią to krzycz, że to nie twoja ręka. No i, że to atak polityczny - bo przecież płaciła ze swoich oszczędności. Ze świnki skarbonki. Więc powodzenia Marine!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @jalka

    Nie wiem czy MLeP dopuściła się przestępstwa. Nie znam przepisów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    jakie obowiązują w waszym euro kołchozie.
    Ale wiem, do czego zdolni są lewaccy faszyści przefarbowani na demokratów i liberałów.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo