Policja w przedszkolu w Nowosolnej

    Policja w przedszkolu w Nowosolnej

    Maciej Kałach

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Tomasz Hołod

    W pierwszy dzień nowego roku szkolnego dyrektor przedszkola w Nowosolnej wezwała policję. Czwórce rodziców nakazano zabrać dzieci, rodzice interweniowali w kuratorium
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Tomasz Hołod

    Przyjazdem patrolu policji zakończył się pierwszy dzień nowego roku szkolnego w Przedszkolu Montessori przy ul. Wiączyńskiej 13c w Łodzi. Dyrektorka wezwała patrol, bo - jej zdaniem - grupa rodziców zakłócała funkcjonowanie placówki. Z kolei przedstawiciele czterech rodzin uważają, że ich dzieci były w przedszkolu dyskryminowane. Z deklaracji obu stron wynika, że sprawa może skończyć się w sądzie.


    Czwórka rodziców od piątku (w ten dzień zaczął się rok szkolny w przedszkolach) zdążyła już poprosić o interwencję kilka urzędów. Panie Anita, Andżelika i Ilona oraz pan Łukasz przedstawiają się jako rodzice 4- i 5-letnich dzieci, które od dawna znają się z jednej grupy przedszkolnej.

    - W piątek okazało się, że szafki w szatni naszych dzieci zostały pozbawione oznaczeń przynależności do ich grupy - opowiada pani Anita. - Te oznaczenia to w przypadku różnych grup nadane im figury geometryczne. Dzieci często nazywają je kształtkami - dodaje matka przedszkolaka.

    Czworo rodziców podkreśla, że ich dzieci bardzo przeżyły brak „kształtek” na szafkach. Ponadto okazało się, że mają trafić do innych grup niż przed wakacjami. Mają być w nich jednak krótko - do czasu ich zabrania z przedszkola, bo władze placówki podjęły próbę wypowiedzenia rodzicom umowy. Wypowiedzenie trafiło już do pani Andżeliki. Wynika z niego m.in., że matka malucha wywiera „negatywny wpływ” na „wizerunek przedszkola”.

    - Gdy chcieliśmy, przy poparciu części innych rodziców, wyjaśnić sprawę kształtek i rozdzielenia dzieci, pani dyrektor nasłała na nas policję - mówi pani Anita. - Radiowóz przyjechał na sygnale, jednak policjanci wobec żadnej ze stron nie wyciągnęli konsekwencji - dodaje matka przedszkolaka.

    Z wypowiedzi rodziców wynika, że konflikt w przedszkolu tlił się od sierpnia. Wtedy rozgorzał spór o sposób zwolnienia jednej z przedszkolanek, szczególnie cenionej przez czwórkę rodziców i lubianej przez ich dzieci.

    Małgorzata Kowalczyk-Piekarska, dyrektor Przedszkola Montessori w Łodzi, wczoraj odniosła się do zarzutów formułowanych przez rodziców.

    - Konflikt zaczął się od decyzji organu prowadzącego o zwolnieniu jednej z naszych pracownic. Najbardziej przykre jest, że w konflikt między przedszkolem a częścią rodziców angażowane są dzieci. Ich rodzice zapowiadali taki sposób działania już na spotkaniu 18 sierpnia. 1 września zakłócili normalne funkcjonowanie placówki: zachowywali się głośno, krzyczeli, podburzali innych rodziców, słychać było ich z szatni także na górnych kondygnacjach budynku. Na niestosowne zachowanie zwracali uwagę rodzice innych dzieci. Stąd decyzja o wezwaniu policji - mówi Małgorzata Kowalczyk-Piekarska.

    Zdaniem dyrektorki zamieszanie z oznaczeniem szafek i przydziałem dzieci do grup wynikło z przyczyn organizacyjnych w związku z nowym rokiem szkolnym.

    Czworo dzieci rodziców skonfliktowanych z dyrekcją będzie w przedszkolu do końca miesięcznego okresu wypowiedzenia. Dyrektorka podkreśla, że pozostali rodzice dalej korzystają z jego usług i nie zamierzają tego zmieniać.

    Przedszkole nie jest prowadzone przez samorząd, ale działa jako placówka publiczna - jest bowiem dotowane przez Urząd Miasta Łodzi.

    Rodzice, których dzieci mają opuścić Przedszkole Montessori, w piątek interweniowali w magistracie. Urzędnicy podkreślają, że UMŁ nie prowadzi przedszkola i dlatego nie mogą podjąć działań dyscyplinujących, ale możliwa jest kontrola „pod kątem zgodnego z prawem wydatkowania dotacji”. UMŁ doradził rodzicom złożenie skargi w kuratorium i ma pomóc znaleźć dzieciom miejsca w innych przedszkolach.

    W środę przed południem swoje stanowisko przedstawiła Komeda Wojewódzka Policji w Łodzi. Nadkom. Adam Kolasa z zespołu prasowego KWP potwierdził przyjazd patrolu do przedszkola w miniony piątek, jednak, według jego informacji, nie był używany sygnał, a na pewno nie dźwiękowy (jeden z rodziców - pani Anita - sprecyzowała, że chodziło o sygnał świetlny tzw. "koguta" na radiowozie). Według KWP, interwencja zakończyła się "pouczeniem stron".



    Kontrola z kuratorium

    Stanowisko kuratorium przesłane przez jego starszą wizytator Marię Jasińską: „1 września 2017 r. do Kuratorium Oświaty w Łodzi zgłosiło się czworo rodziców wychowanków Przedszkola Montessori w Łodzi przy ul. Wiączyńskiej 13c zawiadamiając o zajściach, które miały miejsce na terenie placówki. Ze względu na wagę informacji i dobro dziecka, rodzice podjęli decyzję o złożeniu skargi na działalność w/w przedszkola. Rodzice mają prawo do złożenia skargi na działalność przedszkola, a Łódzki Kurator Oświaty jest obowiązany do rozpatrzenia jej, tj. zbadania problemu i zajęcia stanowiska w zgłoszonej sprawie. Kurator Oświaty w odpowiedzi na skargę Rodzica, wyznaczył Wizytatorów do przeprowadzenia kontroli w przedszkolu w ramach kompetencji”.

    Czytaj także

      Komentarze (157)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja jestem najważniejsza

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      W dzisiejszych czasach ludzie mają albo za dobrze, albo za mało problemów, albo za dużo kompleksów, albo ich egoizm jest tak niekontrolowany, że eskalowanie konfliktów jest jak chleb powszedni,...rozwiń całość

      W dzisiejszych czasach ludzie mają albo za dobrze, albo za mało problemów, albo za dużo kompleksów, albo ich egoizm jest tak niekontrolowany, że eskalowanie konfliktów jest jak chleb powszedni, choćby za płotem, w sklepie, na drodze, a nawet w przedszkolu. Bez urazy dla wielu wspaniałych osób z grupy zawodowej prawników, jest jednak pewna cecha, że konflikty międzyludzkie, wydawałoby się proste, do polubownego rozwiązania często mają źródło właśnie od reprezentantów tej profesji. Zarządzam 50-osobowym zespołem ludzi, o których można byłoby książkę napisać, więc zarządzanie, oceny pracowników i decyzje o zwolnieniach proponuję zostawić dyrektorom (szefom, właścicielom), bo to oni odpowiadają przede wszystkim za organizację i bezpieczeństwo, szczególnie w placówkach dla dzieci. Nie o wszystkim wiedzą inni pracownicy, czy też rodzice jak w tym przypadku. Obecnie rodzice traktują dzieci jak istoty, którym wszystko wolno, wychowują je w duchu pępka świata, stąd coraz więcej egoistów, samolubów i tylko "moje się liczy". Jeśli jest tak źle w tym przedszkolu to skąd takie zainteresowanie dostania się, a jeśli jest naprawdę źle to po co się pchać tam, gdzie nas nie chcą, zupełnie tego nie rozumiem. W sprawie malwersacji w przedszkolu, też się zdziwiłam, że do takich może dojść, i jak czytam, że tu chodzi o kotleta, to myślę sobie czy ludziom już rozum odebrało. Zawiść ludzka nie zna granic, a telewizja TVN szuka tylko sensacji i do prawdy im bardzo daleko, znam to z autopsji w swojej branży. Powodzenia Pani Edyto, głowa do góry, ma Pani wielu ludzi po swojej stronie, niech "psy szczekają a karawana jedzie dalej". Jak to w życiu bywa...zwińzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zazdrościsz

      rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      a po co to znowu wklejasz? drugi raz ci pani E. kazała? Podobno decyzja kuratorium już jest, niekorzystna dla organu prowadzącego :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przedszkole jest OK, ale musimy być maksymalnie wyrozumiali wobec siebie... Po co tyle jadu...

      Obserwator-rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Witam wszystkich serdecznie. Drodzy Państwo, wszystko wyjaśnią właściwe organy, więc nie ma się co wzajemnie obrażać i wyzywać. Problem są niestety rodzice. Nie oszukujmy się... Każdy uważa siebie...rozwiń całość

      Witam wszystkich serdecznie. Drodzy Państwo, wszystko wyjaśnią właściwe organy, więc nie ma się co wzajemnie obrażać i wyzywać. Problem są niestety rodzice. Nie oszukujmy się... Każdy uważa siebie za pępek świata, ale nim nie jest. Trzeba pogodzić interesy i oczekiwania ok 90 rodzin, a 100 dzieci. Zmiana kadr jest naturalną rzeczą i nic nam, rodzicom, do tego. Kadra ma być na odpowiednim poziomie i to zarządzający mają tego dopilnować. Pod względem edukacyjnym zmiany są na pewno na plus, ale trzeba dać czas młodej kadrze na aklimatyzację, zwłaszcza przy takim medialnym zgiełku. Grupa 4 jest pechowa i niestety ciągła rotacja kadr (z różnych powodów) spowodowała, że cały czas coś się tam dzieje - już 3 rok z rzędu. Życzę tej grupie aby już zmian nie było. Tam gdzie kadra jest w miarę stabilna, nie ma problemów. Osobiście marzę już o świętym spokoju, żeby pójść z dzieciakami rano i nie słuchać bzdur. Nie chciałbym, aby konflikt jednej grupy rozlał się na pozostałe. Pamiętajmy - od nas rodziców zależy najwięcej. To jacy jesteśmy wobec siebie i wobec kadry kształtuje też nasze dzieci. Empatia i wyrozumiałość, to słowa o których nie wolno nam zapominać. Nie da się ukryć, że zdecydowanej większości z nas, przedszkole pasuje, więc problem jest, wg mnie, wyolbrzymiony. Wiem, że już teraz idzie na noże, więc chyba lepiej dla wszystkich, a na pewno dla większości, żeby osoby, którym zmiany nie odpowiadają znalazły inną placówkę. Ja jestem zadowolony, mimo zmieniającej się kadry. Też chciałbym, aby cały czas były te same dziewczyny, ale nigdy tak nie będzie, zwłaszcza, że są młode. Każdy ze swej strony powinien być maksymalnie wyrozumiały, a wtedy będzie ok. Dajmy też maxa od siebie, zamiast ciągle tylko wymagać, przecież wszystko co robimy jest dla naszych dzieci. Zobaczcie jak udawało się nam fajnie spędzić wspólnie czas na różnego rodzaju spotkaniach integracyjnych. Przepraszam, że się nie podpisałem, ale tak jak napisałem wyżej, chciałbym mieć spokój. Nie chcę nikogo obrazić tym wpisem więc jeśli ktoś poczuł się dotknięty to przepraszam. Pisząc tego posta myślami jestem już raczej w przyszłości, bo tego co się wydarzyło już się nie zmieni. Pozdrawiam WSZYSTKICH serdecznie zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      o świstak siedzi i zawija w sreberka...

      mama z II grupy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Ależ się pani naprodukowała, Edyto droga....Prawda jest taka, ze gdyby nie Pani zachowanie, w placówce w ogóle by nie było konfliktów. Co rodzice z tego co wiem wygrali, wszystkie organy przyznały...rozwiń całość

      Ależ się pani naprodukowała, Edyto droga....Prawda jest taka, ze gdyby nie Pani zachowanie, w placówce w ogóle by nie było konfliktów. Co rodzice z tego co wiem wygrali, wszystkie organy przyznały im rację. Po co było to prowokować? 30 lat na karku, trzeba się wreszcie przyzwyczaić, ze się nie jest pępkiem świata i ktoś inny może słowo krytyki wyrazić. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rodzic

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

      Prawdy to oni nie znają takich ludzi prawda nie obowiązuje takim ludziom najbardziej zależy aby skrzywdzić drugiego człowieka.Pytam pseudo prawnika gdzie honor czy was honor tez nie obowiazuje...rozwiń całość

      Prawdy to oni nie znają takich ludzi prawda nie obowiązuje takim ludziom najbardziej zależy aby skrzywdzić drugiego człowieka.Pytam pseudo prawnika gdzie honor czy was honor tez nie obowiazuje ł,widziałam dzisiaj to w przedszkolu.,nie warto nawet na to spojrzeć.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pseudomatka

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Idź dziecko nakarmić, pseudomatko :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zmiany?

      MamaPrzedszkolaka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      A co to się zadziało z kadrą w grupie III i IV?
      Jakieś rotacje? :/
      Oficjalnie to wiadomo ale żeby aż taki "pech" spadł w tym samym czasie na Panie Nauczycielki?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dobro dzieci

      MAMA DZIECKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      DO RODZICÓW można bronic nauczycielkę ale najpierw dobro dziecka na pierwszym planie trzeba było dowiedzieć się prawdy a nie głupoty wyprawiać ja jestem zadowolona z opieki mojego dziecka...rozwiń całość

      DO RODZICÓW można bronic nauczycielkę ale najpierw dobro dziecka na pierwszym planie trzeba było dowiedzieć się prawdy a nie głupoty wyprawiać ja jestem zadowolona z opieki mojego dziecka w tej placówce panie zawsze starają się dbać o dzieci jak tylko mogą kadra nowa też niczego sobie
      każdy się uczy . Personel który odszedł życzymy powodzenia trzeba odejść z klasom
      a nie z chamstwem bebe . Dajcie żyć .zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nauczyciele

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      tak jak Pani napisała, że to "panie zawsze staraja sie dbac o dzieci" tak na prawde to dzieci maja na poczatku najwiecej stycznosci z nauczycielami ze swoich grup, a nie z Pania dyrektor badz...rozwiń całość

      tak jak Pani napisała, że to "panie zawsze staraja sie dbac o dzieci" tak na prawde to dzieci maja na poczatku najwiecej stycznosci z nauczycielami ze swoich grup, a nie z Pania dyrektor badz wlascicielka.... dlatego dzieci powinny jak najmniej ucierpiec z tej calej zaistnialej sytuacji ... nie wciagajmy w te awanture dzieci... uwazam ze Panie w tym przedszkolu powinny dostac medal za wlozony trud w wychowanie naszych dzieci podkreslam nauczycielki (ktore ucza nasze dzieci wszystkiego poczawszy od zalatweinia swoich potrzeb ubierania sie wyrazania swojego zdania badz tak po prostu czucia sie w tym swiecie pewnym siebie)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do opiekunka

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Proszę uważać na te odważne wpisy , bo postaram się o numer IP tego komputera.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      IP

      dociekliwy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Albo iPhona... Wtedy jeszcze łatwiej to ustalić :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Niektóre wpisy daleko odbiegają od załączonego obrazka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wpis do użytkownika ,,OPIEKUNKA,,

      Xyz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Proszę uważać na te odważne wpisy , bo postaram się o numer IP tego komputera


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram

      ABC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Oj, tak, zdecydowanie. Trzeba trochę powstrzymać tę panią. Jeszcze jest kilka wpisów (np. z nazwiskami), za które można pociągnąć do odpowiedzialności.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdzie nauczycielki????

      zmartwieni rodzice (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      Pani Edyto, co się tam dzieje w tym przedszkolu? czemu kadry brakuje??? Kogoś pani zwolniła znowu, czy same uciekły?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ciekawe

      rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Może zdążyły same odejść? Podobno w IV tez pani nie było...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Anity

      Rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Przestraszyły się Anity i uciekly bo ona wszystkim grozi a tvn jak przyjedzie Anita sie rozplacze to z** im sie zrobiło


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      Kolega Anity (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Ale cie musiała wkurzyć ta Anita, nie możesz o niej zapomnieć. Opanuj się, robisz z siebie pośmiewisko, kobito!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Anita wam powie

      Anita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Anita wam powie ona wszystko wie i prawnie potrafi doradzic i afere potrfii rozkręcić i rodziców wzywać .Na to pytanie odpowie Anita


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      IP IPhona

      dociekliwy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Za takie wpisy wręcz trzeba pociągnąć do odpowiedzialności. Obraża pani w sposób niewybredny. Czas to zakończyć....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahahaha

      kolega Anity (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Kompleksy? Anita to siedzi w domu i się pewnie z tego śmieje (o ile w ogóle jej się chce to czytać). Ona wie co robi, a ty się szamoczesz jak ryba w sieci. Może nawet gruba ryba :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odp

      J02 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      MOBBING


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no tak!

      zmartwieni rodzice (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Czyli jak zwykle...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahaha gdzie te panie z III grupy?

      kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Oj nie w smak komuś to pytanie, nie w smak :) :) :) Ciekawe dlaczego? Wszyscy i tak wiedzą :)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak to gdzie?

      J02 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Wycofały się w porę.

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Jak mieć prąd przez 3 miesiące za darmo?

      Okna dachowe i rolety zasilane słońcem

      Okna dachowe i rolety zasilane słońcem