Polska ogranicza udział w europejskiej armii. Po co...

    Polska ogranicza udział w europejskiej armii. Po co Wspólnocie Eurokorpus?

    Maciej Deja AIP

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Polska wycofuje swoich żołnierzy z Eurokorpusu, gdyż ten w coraz mniejszym stopniu będzie powiązany z NATO

    Polska wycofuje swoich żołnierzy z Eurokorpusu, gdyż ten w coraz mniejszym stopniu będzie powiązany z NATO ©Dariusz Śmigielski

    Wychodzimy. Nie wychodzimy. Ograniczamy. Z chaosu informacyjnego w tej sprawie udało się wyłuskać jeden fakt: Polska ogranicza udział w Eurokorpusie. Czym jest ta formacja i skąd ta decyzja?
    Polska wycofuje swoich żołnierzy z Eurokorpusu, gdyż ten w coraz mniejszym stopniu będzie powiązany z NATO

    Polska wycofuje swoich żołnierzy z Eurokorpusu, gdyż ten w coraz mniejszym stopniu będzie powiązany z NATO ©Dariusz Śmigielski


    TVN24/x-news


    Nie milkną echa publikacji przez francuską agencję informacyjną Agence France Presse (AFP), rozmowy z rzecznikiem Eurokorpusu (EC) pułkownikiem Vicentem Dalmau. Hiszpan powiedział, że decyzją szefa MON Antoniego Macierewicza Polska wycofuje się z tej międzynarodowej organizacji wojskowej. Eurokorpus miałoby wkrótce opuścić 120 polskich oficerów.

    Czytaj także: Za kształt sił zbrojnych powinni odpowiadać prezydent i premier, a nie prezes Kaczyński [rozmowa]

    Polska ogranicza udział
    Informację zdementował rzecznik rządu Beaty Szydło Rafał Bochenek. „Polska nie wychodzi z Eurokorpusu. Trzymajmy się faktów” - napisał na Twitterze. W tym samym medium społecznościowymi tym samym tonie od doniesień odcinał się też minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Mniej lakoniczni byli pracownicy resortu, którzy w wydanym komunikacie oświadczyli, że choć Polska nie decyduje się na całkowite wyjście z EC, to nasz udział w tej organizacji będzie ograniczany. Szef MON zrezygnował z ubiegania się o status państwa ramowego w dowództwie EC. „Polska zachowa jednak dalej status państwa stowarzyszonego” - napisano, zapewniając również, że decyzje te zostały wstępnie ustalone z pozostałymi państwami wchodzącymi w skład organizacji.

    - Polska pozostanie tak zwanym państwem delegującym. Jedyna różnica jest taka, że decyzją rządu Polska nie będzie ubiegać się o status państwa ramowego - precyzował wcześniejsze informacje Dalmau. Rzecznik EC wyjaśnił, że współpraca polskich oficerów z organizacja wygaśnie za dwa lata. - Polscy oficerowie, którzy obecnie z nami służą, wykonają swoje trzyletnie kontrakty zgodnie z umową - podkreślił.

    Informacje o ograniczeniu przez Polską zaangażowania w Eurokorpusie „bez niepokoju” przyjął prezydent Andrzej Duda, któremu w ostatnich tygodniach nie zawsze jest po drodze z szefem MON. - Prezydent widzi tę decyzję w kontekście naszej całościowej polityki, uczestnictwa w strukturach NATO - powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, zapewniając, że o redukcji prezydent i jego urzędnicy wiedzieli już od dłuższego czasu. Soloch przypomniał, że obecnie w Eurokorpusie jest ponad 100 polskich oficerów, a odejścia na inne stanowiska dotyczą póki co zaledwie kilku z nich.

    Po co Wspólnocie Eurokorpus?
    - Przekaz jest dość specyficzny i dający do myślenia - mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) Koordynator Europejskiego Instytutu Bezpieczeństwa oraz wydawca portalu Sztab.org Artur Dubiel. - Czemu nie wysyłamy innych oficerów na ich miejsce, by nabierali międzynarodowego doświadczenia? Dla polskiego rządu gwarantem bezpieczeństwa oraz podmiotem i partnerem w realizacji polityki bezpieczeństwa i obronności jest NATO. Idąc dalej, struktury unijne o charakterze militarnym nie mają szans wnieść więcej niż podobne struktury w ramach NATO. Po co więc tworzyć chaos organizacyjny i kompetencyjny, często dublując udział uczestników w różnych gremiach o zbliżonych charakterze? - powiedział Dubiel.

    Czytaj także: Trwa zamieszanie wokół Eurokorpusu. „Polska zachowa status państwa stowarzyszonego”

    - Nie mówimy o korpusie stricte wojskowym, tylko o organizacji dowódczej. Jako Polska byliśmy stowarzyszeni w tymże korpusie i powinniśmy wystawiać tam dwóch żołnierzy. Nie 120 oficerów, tylko dwóch - komentował decyzję MON Marek Jakubiak, poseł ruchu Kukiz’15. Jego zdaniem resort nie powinien zmieniać ustaleń które wypracowały poprzednie rządy. - Bez względu na to czy zrobiła to Platforma, SLD czy ktokolwiek inny, to tu powinna być jednak polityka narodowa, a nie partykularna - mówił Jakubiak, przekonując, że takie rzeczy jak szkolenie oficerów poza granicami kraju, np. w Eurokorpusie jest bardzo ważnym elementem obronności.

    Siedziba Eurokorpusu mieści się w Strasburgu. W skład organizacji, utworzonej w 1992 roku, wchodzą państwa stowarzyszone i te posiadające prawo do zatwierdzania misji wojskowych - m. in. Belgia, Luksemburg i Niemcy Organizacja może być wykorzystywana w operacjach wojskowych NATO lub UE i liczy do 65 tys. żołnierzy.

    Choć przez 25 lat istnienia nie wsławili się oni żadną spektakularną akcją i nie przechylili szali zwycięstwa w żadnym z konfliktów, w przeszłości uczestniczyli oni między innymi w misjach Sił Stabilizacyjnych NATO (SFOR) w Bośni i Hercegowinie oraz KFOR (międzynarodowe siły pokojowe NATO, działające na terenie Kosowa w ramach operacji wsparcia pokoju Joint Guardian). Dwukrotnie dowodził też natowską operacją ISAF w Afganistanie. Dowódcą Eurokorpusu jest obecnie hiszpański generał broni Alfredo Ramirez.

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POkraki to obrońcy szkopów.

      Cepul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Niemcy są winni NATO kilka mld euro a POkraczna sekta Korniszona milczy na ten temat. A czepiła się PiS, że woli NATO niż wydmuszkę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale Polska wzmacnia wschodnią flankę UE.

      Eurosceptyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      A to lepsza sprawa. Zaznaczyć trzeba, że Austria i Finlandia wcześniej od Polski ograniczyły swój udział w Eurokorpusie. Jeżeli główny głos mają; Szkopy, Żabojady i takie POtęgi jak Espania i...rozwiń całość

      A to lepsza sprawa. Zaznaczyć trzeba, że Austria i Finlandia wcześniej od Polski ograniczyły swój udział w Eurokorpusie. Jeżeli główny głos mają; Szkopy, Żabojady i takie POtęgi jak Espania i Makaroniarze to udział Polski w przyklepywaniu decyzji " możnych " UE jest zbędny. Polska wcale nie wycofała się z Eurokorpusu. Po co klepać takie bajdy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Hipokryzja

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      http://niezalezna.pl/96429-tylko-u-nas-gry-platformy-eurokorpusem-ujawniamy-dokumenty

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego ojrokorpus nie stopuje uchodzcow?

      Jasiu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Wlosi. Niemcy. Anglia. Hiszpania maja flote, ktora powinna zawracac ciapatych islamistow

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NATO POWINNO EUROPIE WYSTARCZYC

      Stop eurokomunie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Problemem sa francja i szkopy. Daja dpska putinkowi, ktory tylko czeka na oslabienie sojuszu polnocnoatlantyckiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawidłowo

      :)) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      nie ma euroarmii.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W JAKIEJ EUROPEJSKIEJ ARMII?

      co za debil pisze takie głupoty? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Eurokorpus to nie jest struktura Unii Europejskiej. Eurokorpus to nie jest struktura Unii Europejskiej. Zadziałał automatyzm skojarzenia z przedrostkiem „euro”. Tymczasem jest
      to...rozwiń całość

      Eurokorpus to nie jest struktura Unii Europejskiej. Eurokorpus to nie jest struktura Unii Europejskiej. Zadziałał automatyzm skojarzenia z przedrostkiem „euro”. Tymczasem jest
      to jednostka marginalna z punktu widzenia bezpieczeństwa naszej części Europy.

      Decyzję o utworzeniu Eurokorpusu - Dowództwa Korpusu Francusko-Niemieckiego - rządy tych państw podjęły w 1992 roku, w ramach Traktatu Elizejskiego z 1963 r., zobowiązującego oba kraje m.in. do współpracy wojskowej. W 1993 r. do Eurokorpusu przystąpiła Belgia, a w kolejnych latach Hiszpania i Luksemburg. Stały się one państwami ramowymi, decydującymi o zadaniach, strukturze i rozwoju formacji. W późniejszych latach w charakterze tzw. państw delegujących (sending nations) przyjęto Polskę, Austrię, Grecję i Turcję.

      Główny cel Eurokorpusu to udział w operacjach kryzysowych, humanitarnych, ratunkowych oraz wymuszania i utrzymania pokoju. Od 1999 roku formacja stała się Korpusem Szybkiego Reagowania w ramach operacji UE i NATO. Pierwszą misją bojową Eurokorpusu był udział w misji SFOR w Bośni i Hercegowinie w 1998 roku, dwa lata później korpus przejął dowództwo nad siłami KFOR w Kosowie. Od sierpnia 2004 do lutego 2005 Eurokorpus kierował misją ISAF w Afganistanie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

      macierenko na śmietniku historii


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stul pysk Pokraczny zapiewajło.

      Lex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      NATO ważńiejsze i boli POkraki fakt, że usadowiło się w Polsce. Szkopy z faktu, że USA miała bazy w Niemczech zarabiali rocznie 16 mld US Dolar. I Było dobrze. Bazy w Polsce to trefne wg POkrak.

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu