Spotkanie w Łowiczu: KGW nie mogą sprzedawać alkoholu na...

    Spotkanie w Łowiczu: KGW nie mogą sprzedawać alkoholu na imprezach masowych [Zdjęcia]

    Rafał Klepczarek

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Spotkanie w Łowiczu: KGW nie mogą sprzedawać alkoholu na imprezach masowych [Zdjęcia]
    1/28
    przejdź do galerii

    ©Rafał Klepczarek

    Koła gospodyń wiejskich powinny wystrzegać się sprzedaży wyrobów alkoholowych podczas imprez masowych. Mogą natomiast handlować żywnością bez kasy fiskalnej, jeśli ich utargi nie przekraczają 20 tys. zł. Tak brzmi przesłanie spotkania, które we wtorek (15 maja) zorganizowano w łowickim ratuszu. Przedstawiciele Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi w sali radzieckiej UM spotkali się z członkiniami KGW z powiatu łowickiego.
    W przeddzień dużych imprez masowych w mieście i powiecie władze Łowicza zorganizowały spotkanie informacyjne, na których pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej rozmawiali z członkiniami kół gospodyń wiejskich o tym, co można sprzedawać na różnych festynach, biesiadach oraz innego typu imprezach masowych. Spotkanie to było pokłosiem ubiegłorocznych akcji KAS. Jedna z nich została przeprowadzona w Maurzycach (gm. Zduny) podczas trwania Biesiady Łowickiej 2017.

    Funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi zarekwirowali wtedy około 30 litrów bimbru członkiniom kół gospodyń wiejskich z gminy Chąśno w powiecie łowickim. Akcja KAS sprawiła, że wiele kół gospodyń wiejskich zrezygnowało z wystawiania się na tego typu imprezach.

    Agnieszka Pawlak, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Łodzi poinformowała gospodynie, że KAS nie skupiła się na nich, ale musi realizować swoje zadania, a także reagować kontrolami na donosy i informacje, które wskazują na nieprawidłowości w obrocie alkoholem podczas imprez masowych.

    Z zaproszenia ratusza, które trafiło do ponad 50 KGW z powiatu łowickiego skorzystały przedstawicielki 11 z nich. Podczas wtorkowego spotkania dowiedziały się one, że w praktyce nie mogą handlować alkoholem. Nie mogą także przywozić go na festyny „do degustacji”. Dlaczego?

    Dariusz Milczarek z komórki celno-skarbowej łódzkiego urzędu przypomniał, że alkoholem może handlować jedynie podmiot gospodarczy, który tego typu sprzedaż rejestruje za pomocą kasy fiskalnej. Sprzedaż nawet jednego kieliszeczka nalewki bez kasy fiskalnej zagrożone jest mandatem w wysokości od 210 zł do 4 tys. zł przy większej ilości alkoholu sprzedawanego na lewo. Jeżeli uszczuplenie podatkowe sięga ponad 10,5 tys. zł to jest to już przestępstwo, którego sprawca naraża się nawet na wielomilionowe kary finansowe.

    Z kolei Katarzyna Kopycka z łódzkiego oddziału KAS informowała gospodynie, iż nie można sprzedawać nawet własnoręcznie przygotowanych nalewek, którego nie posiadają polskich znaków akcyzy. W razie kontroli nie przejdzie także tłumaczenie, że na stoisku znajduje się wyprodukowany w domu alkohol przeznaczony do degustacji, gdyż nie zostanie on uznany za stworzony na własne potrzeby i skończy się dotkliwą karą finansową.

    Warto także zaznaczyć, że sprzedaż alkoholu nawet legalnego pochodzenia prowadzona przez upoważniony do tego podmiot gospodarczy także może zakończyć się mandatem czy też grzywną, gdyż zakazuje jej np. regulamin festynu lub też ustawa o wychowaniu w trzeźwości.

    Członkinie KGW pytały także o sprzedaż własnoręcznie przyrządzonych potrwa. Tu prawo stanowi, że nie muszą mieć kasy fiskalnej, jeśli ich obrót podczas danej imprezy nie przekracza 20 tys. zł. Aby uniknąć nieprzyjemności podczas kontroli, to powinny powiadać ewidencję sprzedaży.

    Michał Zalewski, kierownik Biuro ds. Kultury, Sportu, Turystyki i Organizacji Pozarządowych łowickiego ratusza poinformował gospodynie o piśmie Sanepidu, które związane jest ze sprzedażą żywności podczas imprez masowych. Stoiska powinny mieć dostęp do bieżącej wody, potrawy należy sprzedawać w gumowych rękawiczkach i nie może ich podawać ta sama osoba, która pobiera od klientów pieniądze.

    - Kategoryczny zakaz sprzedaży alkoholu sprawi, że na festyny będzie jeździło mniej kół gospodyń wiejskich, gdyż to właśnie sprzedaż nalewek i popularnej księżycówki napędzała handel – powiedziała nam jedna z uczestniczek spotkania w ratuszu.

    W ubiegłym roku jednostki organizacyjne Izby Administracji Skarbowej w Łodzi przeprowadziły 13 kontroli imprez plenerowych w naszym województwie. W ich trakcie zabezpieczono 128 butelek z alkoholem z niewiadomego źródła oraz stwierdzono nieprawidłowości w zakresie ewidencjonowania obrotu przy zastosowaniu kas rejestrujących. W efekcie nałożono pięć mandatów łącznej wysokości 2,6 tys. złotych.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    US łapy precz od samogonu!

    obserwator degustator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Na straganach powinien być bimber, jako element folkloru, tradycji. US łapy precz od samogonu!

    Polecamy

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych

    TOP 10 hoteli w Łodzi

    TOP 10 hoteli w Łodzi

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny