Zarząd OSM w Łowiczu podał się do dymisji. W jego ślady...

    Zarząd OSM w Łowiczu podał się do dymisji. W jego ślady poszedł szef rady nadzorczej

    Rafał Klepczarek

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    OSM w Łowiczu

    OSM w Łowiczu ©Rafał Klepczarek

    Karolina Strzelecka, prezes Zarządu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Łowiczu oraz dwaj wiceprezesi Wojciech Jezierski (ds. handlu i marketingu.) i Lech Dębowski (ds. produkcji) podali się do dymisji. Wraz z nimi rezygnację złożył Marian Miziołek, przewodniczący Rady Nadzorczej OSM w Łowiczu. Członkowie tej ostatniej 22 maja będą debatować nad przyjęciem rezygnacji zarządu spółdzielni mleczarskiej, która jest jedną z trzech największych w kraju.
    OSM w Łowiczu

    OSM w Łowiczu ©Rafał Klepczarek

    Powodem złożenia rezygnacji członków władz wykonawczych OSM w Łowiczu jest osoba jej wiceprzewodniczącego Jana Wałachowskiego.

    – Istnieją uzasadnione wątpliwości, czy w sposób zgodny z przepisami został on delegatem na walne zgromadzenie przedstawicieli członków spółdzielni – uważa Marian Miziołek.

    Pod koniec maja przedstawiciele członków spółdzielni mieli wybierać jej nową radę nadzorczą.
    Jan Wałachowski przegrał wybory na delegata w okolicach swego miejsca zamieszkania, ale nominację zdobył na innym zebraniu członków OSM. Nie zabrania tego statut mleczarni oraz regulamin rady nadzorczej.

    - Nasze przepisy mówią jednak, że każdy członek ma jeden głos, a istnieje podejrzenie, że pan Wałachowski głosował dwa razy, a to poddaje pod wątpliwość legalność jego wyboru, a co za tym idzie decyzję walnego zgromadzenia przedstawicieli oraz nowej rady nadzorczej, gdyby został do niej wybrany – dodaje były już szef RN OSM w Łowiczu.

    Legalność wyboru Wałachowskiego badała komisja rewizyjna i nie dopatrzyła się naruszenia przepisów. Mimo to prezes Strzelecka wnioskowała o uchylenie uchwały o jego wyborze. Wniosek ten nie znalazł aprobaty większości członków Rady Nadzorczej OSM w Łowiczu i pani prezes podała się do dymisji. W jej ślady poszli pozostali członkowie zarządu oraz szef rady Marian Miziołek.

    Kryzys w OSM w Łowiczu wywołał duże zaniepokojenie wśród dostawców mleka, a jest ich około 6 tysięcy. – Obecna sytuacja nie stanowi zagrożenia dla dalszego funkcjonowania spółdzielni – zapewnia Marian Miziołek.

    Na wewnętrzny kryzys w łowickiej OSM nałożyła się decyzja współpracującej z nią mleczarni w Kaliszu. Podjęła ona decyzję o nawiązaniu kooperacji z jednym z liderów na krajowym rynku - Spółdzielnią Mleczarską Mlekovita z Wysokiego Mazowieckiego.

    - Na współpracy z Kaliszem traciliśmy – uważa Miziołek.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Polecamy

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych

    „Sicario 2: Soldado”. Poznaj bezwzględny świat karteli narkotykowych

    TOP 10 hoteli w Łodzi

    TOP 10 hoteli w Łodzi

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny