PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Szkoła musi poczekać

Szkoła musi poczekać

Z setki sześciolatków w Przedszkolu nr 163 do pierwszej klasy idzie tylko sześcioro (© fot. Krzysztof Szymczak)

Dziennik Łódzki Agnieszka Magnuszewska

2009-04-06 00:48:37, aktualizacja: 2009-04-06 00:49:33

Około 700 z 5140 rodziców sześciolatków nie złożyło wniosków o przyjęcie swych dzieci do przedszkola.

Czy to oznacza, że tylu sześciolatków pójdzie w tym roku do pierwszej klasy? Liczy na to urząd miasta, bo wówczas nie trzeba byłoby rozpaczliwie szukać miejsc w obleganych przedszkolach. Rodzice sześciolatków mogą jeszcze wybrać oddziały przygotowania przedszkolnego w szkołach, ale nie cieszą się one zbyt dużą popularnością.

Miejscy urzędnicy są jednak ostrożni w formułowaniu wniosków. Zakładają kilka opcji.

- Może tych 700 dzieci wyjechało z rodzicami za granicę, a może wybrały placówkę niepubliczną. Część rodziców pewnie zapomniało o terminie naboru, zwłaszcza że został przesunięty z kwietnia na marzec - spekuluje Iwona Jędrzejczak, zastępca dyrektora wydziału edukacji.
∨ Czytaj dalej
Reklama


Podobnie mogło być z naborem sześciolatków do pierwszych klas. Ministerstwo edukacji ustaliło, że rodzice mogą zgłaszać sześcioletnie dzieci do pierwszych klas od 1 kwietnia.

- Potem wykreśliło ten termin z nowelizacji ustawy o oświacie i w końcu my ustaliliśmy, że nabór do pierwszych klas będzie prowadzony równolegle z naborem do przedszkoli - wyjaśnia Iwona Jędrzejczak.

Jednak zdecydowana większość łódzkich rodziców postawiła na edukację sześciolatków w przedszkolu.

- Żadne nasze dziecko nie idzie do pierwszej klasy, podobnie jak do szkolnej zerówki. Wszystkie zostają u nas - mówi Dorota Tobiasz, dyrektor Przedszkola nr 170.

Podobna sytuacja jest w Śródmieściu. - Na grupę około 40 sześciolatków do pierwszej klasy idzie jeden chłopiec, a do zerówki kolejny - wylicza Dorota Cieplak, dyrektorka Przedszkola nr 207. - Zresztą tylko jeden rodzic zgodził się na badanie gotowości szkolnej dziecka, które prowadzone było zimą.

Również rodzice posyłający sześciolatki do przedszkola nr 163 na Widzewie już zimą wyrażali dezaprobatę co do pomysłu umieszczenia ich dzieci w pierwszych klasach. Potwierdziło się to podczas naboru.

- Z setki sześciolatków do szkoły idzie tylko szóstka - mówi Maria Cichosz, wicedyrektor placówki. - Wprawdzie dzieci umieją dziś więcej niż ich rówieśnicy dziesięć lat temu, ale rodzicom nie chodzi tylko o rozwój umysłowy, ale również emocjonalny.

- Poza tym rodzice wolą placówkę, którą już znają - dodaje Dorota Cieplak.

Do pierwszej klasy idą najczęściej te sześciolatki, które mają w szkole starsze rodzeństwo. Dotyczy to większości z 14 dzieci zapisanych w SP nr 34.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (4)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

to było wiadomo !

emka (gość) 07.04.09, 11:07:33

w tym stadium (zerowych) przygotowań do wymogów reformy - wynik jego był przesadzony ! żaden rozsądny rodzic nie wyśle swojego dziecka do niedofinansowanej i nieprzygotowanej szkoły ! MEN i Tusk wbrew opinii społecznej wprowadzają reformy z których finansowania się wycofują ! to ohydne !!! Denerwują ludzi , nie liczą się z nimi i na koniec chamsko ich ignorują ! Świnie po prostu świnie ! jak można tak robić ?! fundują niepotrzebny stres maluchom i ich rodzicom !!! Po co ta reforma ? dla wydawnictw ! bo to one zarobią miliony za zmianę podręczników ! i te osoby które upatrzyły już sobie przedszkola które przejma za psie pieniądze i zarobią bo podniosą opaty.
Kretynizm !!!!

A Pani Hall pewnie powie : kilka dzieci do szkoły - to sukces !!!! Nienawidzę tej baby !!! A Tusk - chorągiewka. Taki rozsądny a pozwala tak popalić ludziom przez te babsko !



brak zainteresowania potwierdz

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

AKCJA INFORMACJI OBYWATELSKIEJ

www.ratujmaluchy.pl (gość) 06.04.09, 16:33:26

USTAWA WESZŁA W ŻYCIE WIĘC ROZPOCZYNAMY PRECEDENSOWĄ AKCJĘ INFORMACYJNĄ DLA RODZICÓW I NAUCZYCIELI.

PO PIERWSZE: POSŁOWIE GŁOSUJĄCY ZA USTAWĄ OTRZYMUJĄ OD NAS CZERWONE KARTKI. RODZICE! POWIEŚCIE CZERWONE KARTKI W WASZYCH MIEJSCOWOŚCIACH, NA BIURACH POSŁÓW, KTÓRZY ZAGŁOSOWALI ZA WPROWADZENIEM REFORMY.

PO DRUGIE: KAŻDY POSEŁ, KTÓRY POPARŁ REFORMĘ ZNAJDZIE SIĘ NA OBYWATELSKIEJ ULOTCE ANTYWYBORCZEJ. RODZICE ZADBAJĄ O TO, ABY KAŻDA RODZINA, KTÓREJ DZIECKA DOTKNĄ NEGATYWNE SKUTKI REFORMY WIEDZIAŁA NA KOGO NIE GŁOSOWAĆ W NAJBLIŻSZYCH WYBORACH.

ULOTKI ANTYWYBORCZE BĘDĄ ROZPOWSZECHNIANE NA FORACH INTERNETOWYCH, BLOGACH, STRONACH WWW ORAZ BEZPOŚREDNIO MIĘDZY RODZICAMI, Z PODZIAŁEM NA OKRĘGI WYBORCZE.
ULOTKA BĘDZIE TAKŻE PRZYGOTOWANA W FORMIE GOTOWEJ DO WYDRUKU. AKCJA BĘDZIE TRWAŁA TAK DŁUGO JAK DŁUGO ODCZUWALNE BĘDĄ NEGATYWNE SKUTKI REFORMY MINISTER HALL.
AKCJĘ WSPIERA STOWARZYSZENIE GAZET LOKALNYCH, ZRZESZAJĄCE TYGODNIKI LOKALNE Z CAŁEJ POLSKI, KTÓRE ZGODZIŁO SIĘ PUBLIKOWAĆ IMIENNE WYNIKI GŁOSOWANIA NAD ODRZUCENIEM WETA PREZYDENTA DO USTAWY OŚWIATOWEJ.

ULOTKA ANTYWYBORCZA SKŁADAĆ SIĘ BĘDZIE Z:
- ZDJĘCIA POSŁA
- IMIENIA I NAZWISKA
- INFORMACJI O OKRĘGU WYBORCZYM I PARTII
- CYTATÓW Z WYPOWIEDZI POSŁA NA TEMAT REFORMY I HASEŁ WYBORCZYCH

NA PRZYKŁAD



ARTUR OSTROWSKI
OKRĘG: 10 Piotrków Trybunalski
LISTA: Lewica i Demokraci
HASŁO WYBORCZE: Uczciwość jest najlepszą polityką
STANOWISKO W SPRAWIE REFORMY OŚWIATY:
Poseł widział zagrożenie: "Czym jest reforma, czy snem czy marzeniem Izabeli Łęckie?j" (wypowiedź w sejmie grudzień 2008), ale ZAGŁOSOWAŁ ZA REFORMĄ MINISTER HALL.
Jeśli dzięki temu posłowi
A. Twój sześciolatek trafił przymusowo do nieprzygotowanej szkoły
B. Twój pięciolatek trafił przymusowo do szkolnej zerówki
C. Twój trzylatek nie dostał się do przedszkola, bo wszystkie miejsca zajęły pięciolatki
D. W Twojej miejscowości jedyną szkołę/ jedyne przedszkole przejęła firma szwagra wójta

PODZIĘKUJ TEMU POSŁOWI W NAJBLIŻSZYCH WYBORACH

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

DLACZEGO JESTEŚMY PRZECIW REFORMIE?

www.ratujmaluchy.pl (gość) 06.04.09, 16:31:53

1) Szkoły w Polsce są niedoinwestowane
Często szkoły są w bardzo złym stanie technicznym. Dzieci uczą się w przepełnionych klasach, na zmiany. Nie ma odzielnych stref dla dzieci młodszych. Dzieci narażone są na agresję, hałas i stres. Często brakuje nauczycieli. Dzieci muszą nosić bardzo ciężkie plecaki. To tylko niektóre problemy.
2) Premier zabrał pieniądze na reformę.
W tym roku z 347 mln zostało 40 mln zł - na wszystkie szkoły w Polsce. To nie żart! Nie przeprowadza się tak poważnych reform w czasie kryzysu. Nie ma gwarancji, że w następnych latach nie będzie jeszcze gorzej.

3) Ustawa o reformie nie wyznacza ŻADNYCH standardów
jakie musi spełnić szkoła aby przyjąć sześciolatki w 1 klasie. Według zasady, że jakoś to będzie.

4) Minister Hall pozbywa się odpowiedzialności.
Za wprowadzanie reformy w szkołach, według oficjalnych deklaracji MEN, odpowiadają samorządy.

5) Pięciolatki trafią do szkół.
Reforma nakłada od 2011 obowiązek edukacji na pięciolatki oraz czterolatki z końca roku. W co trzeciej gminie w Polsce nie ma przedszkoli. Tam dzieci trafią do szkół.

6) Zabraknie miejsc w przedszkolach.
Zapis dający prawo do edukacji przedszkolnej 5-latków już w 2009 roku zdezorganizuje edukację przedszkolną. Zabraknie miejsc dla dzieci trzy- i czteroletnich.

7) Wybór między szkołą a szkołą.
Aby zrobić miejsce w przedszkolach dla WSZYSTKICH pięciolatków, samorządy będą przenosić sześciolatki do szkół. Szumnie zapowiadany wolny wybór rodzica przez najbliższe 3 lata będzie fikcją. Tak jak np. w Warszawie.

8) Tresura sześciolatka.
Nowa podstawa programowa przerasta możliwości przeciętnego sześciolatka. To czego dziecko uczyło się dotąd przez dwa, teraz ma pojąć w rok. Sześciolatek musi pisać zgodnie z zasadami kaligrafii i czytać lektury. Pedagodzy podkreślają, że będzie to tresura. Na zabawę zabraknie już czasu. Dzieci będą zmuszone siedzieć w ławkach i gonić program.

9) Nie będzie okresu przejściowego.
Sześciolatki które pozostaną w przedszkolu mają pozostać na poziomie pięciolatków. Program nie przewiduje dla nich nauki liter, tak jak do tej pory. Trzy roczniki dzieci MEN skazuje na regres intelektualny. W imię wyrównywania szans?
10) Żniwa wydawców.
W czasie kryzysu finansowego rodzice mają zapłacić MILIARDY złotych za wymianę WSZYSTKICH PODRĘCZNIKÓW. Stare podręczniki od września staną się makulaturą. Beneficjentami reformy będą przede wszystkim wydawcy podręczników.

11) Nauczyciele bez przygotowania.
Nie przewidziano szkoleń dla nauczycieli. Szkoły dostaną kopie nowej podstawy programowej. Odbyło się też kilkaset konferencji powiatowych. To zdaniem MEN wystarczy.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Policzmy...

uparty (gość) 06.04.09, 10:44:19



...przedszkolaków w Łodzi naliczono 21.254

...miejsc w przedszkolach przygotowano 15.850

...różnica wynosi 5.404 [21.254 - 15.850]

...miejsc w szkołach dla sześciolatków przygotowano 1.920 (czyli dla 37%)

...do szkół zamierza pójść ok. 3% sześciolatków (tak wynika z komentowanego artykułu pani red. Magnuszewskiej)

...odejmijmy teraz 60, ech - niech będzie 100 milusińskich idących do szkół, od naszej różnicy (5.404 - 100), a każdym sposobem liczenia otrzymamy 5.304...

5.304 to liczba brakujących miejsc w przedszkolach....!

Wydział edukacji utrzymuje, że do łódzkich przedszkoli uczęszcza niecałe 80% młodych obywateli... Łatwo możemy obliczyć, że "niecałe" 80% wynosi 75%... Oczywiście dla niektórych Czytelników jest różnica między stwierdzeniami:

"dla 1/5 przedszkolaków brak miejsc" (80%)

a

"dla 1/4 przedszkolaków brak miejsc" (75%)

...wydział edukacji jednak tej różnicy nie widzi.

Powstaje pytanie: co robi magistrat, aby pilnie znaleźć nowe miejsca w przedszkolach...?

Odpowiem: aby znaleźć nowe miejsce w przedszkolach magistrat czeka... na nic interwencje poselskie, na nic interpelacje radnych, na nic głosy rodziców i opiekunów - w budynku przedszkolnym przy ul. Kasprzaka 66 ciągle urzędują nauczyciele z ZNP, bawiąc się grabkami na pięknym placu zabaw dla przedszkolaków... w tym samym czasie wielu rodziców bezradnie szuka miejsca dla swoich pociech...

Mam wrażenie, że wydział edukacji UM zaczyna manipulować danymi. Wszelkimi możliwymi sposobami stara się udowodnić, że brak miejsc w przedszkolach to wymysł jakiegoś internauty. Jak tak dalej pójdzie, to wkrótce na poparcie swojej tezy wydział edukacji zacznie podawać liczby z losowań lotto...

...a nabór będzie odbywał się na zasadzie "twój szczęśliwy numerek".



0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", sobota 04.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy kibicowska zbiórka uratuje ŁKS przed upadłością?