PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 10 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Elwira, Jacek, Scholastyka

W Łódzkiem przepijamy rocznie prawie miliard

W Łódzkiem przepijamy rocznie prawie miliard

Dziennik Łódzki Alicja Zboińska

2009-05-29 01:05:50, aktualizacja: 2009-06-01 09:35:40

Skoro mamy kryzys, to trzeba się napić - do takiego wniosku najwidoczniej doszli przedsiębiorcy, którzy inwestują w sklepy z alkoholem.

Tylko w rejonie łódzkiego Dworca Fabrycznego wódkę i wino można kupić w przynajmniej dziesięciu sklepach, a już niebawem otwarty zostanie kolejny. Pijemy też coraz więcej. Dane tylko z głównych miast województwa wskazują, że w zeszłym roku wydano w nich na alkohol ponad 750 mln zł. W samej Łodzi prawie 350 mln zł.

33-letniemu handlowcowi z Łodzi piwo pozwala się zrelaksować po stresującej pracy.
∨ Czytaj dalej
Reklama


- Nie jestem uzależniony, potrzebuję tylko odrobiny przyjemności - broni się mężczyzna. - Nie jestem agresywny, nie rozrabiam, gdy wypiję. Po prostu się odprężam.

Na takich właśnie klientów liczą właściciele sklepów z alkoholem. W łódzkim Śródmieściu napoje z procentami można kupować już od 6 rano. Pracownicy i właściciele przyznają, że biznes jest opłacalny.

Nie wszystkim mieszkańcom się to podoba. - Sklepów z alkoholem jest za dużo - uważa Agnieszka Kolasińska ze Śródmieścia. - Od samego rana natykam się na pijaków. Otwieranie kolejnych sklepów tylko przyciągnie amatorów taniego alkoholu. Przecież centrum powinno być wizytówką Łodzi. Mieszkańcy Łódzkiego biją niechlubne alkoholowe rekordy

Ulubionym trunkiem łodzian jest piwo. W ubiegłym roku przeznaczyli na ten cel blisko ćwierć miliarda złotych! Z danych oddziału ds. wychowania w trzeźwości Urzędu Miasta Łodzi wynika, że na drugim miejscu mieszkańcy stolicy województwa stawiają wino i wódkę - wydali na to odpowiednio 71,4 mln zł i 29,2 mln zł.

Urzędnicy z Łęczycy w ubiegłym roku mieli więcej pracy, związanej z zezwoleniami na sprzedaż alkoholu. O ile w 2007 r. wydali ich 27, to w ubiegłym już 59. Łęczycanie na zakup alkoholu w 2007 roku wysupłali niewiele ponad 9 mln zł, w ubiegłym już prawie 11 mln zł.

Po procenty coraz częściej sięgają mieszkańcy Rawy Maz. - Odnotowaliśmy wzrost sprzedaży alkoholu - mówi Artur Piotrowski, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej w rawskim magistracie. Wydatki na alkohol w Rawie w ciągu roku skoczyły z niewiele ponad 10 mln zł do ponad 12 mln zł.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (2)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Łódź Fabryczna?

czytelniczka (gość) 30.05.09, 09:03:23

Tu opisałam co się dzieje codzinnie na Farbycznym. http://pijackalodz.ovh.org/?p=1827 - polecam zaglądać tam policji bo menele żyć nie dają. Smród i strach w oparach gorzałki.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pijaństwo a państwo - czyli jak odmóżdźyć obywatela?

Trzeżwy (gość) 29.05.09, 16:50:05

Dość dawno temu miałem wątpliwą przyjemność oglądać zapijaczoną gębę pewnego obywatela naszego pięknego kraju o bogatych tradycjach, który w alkoholowym amoku krytykował otaczającą go rzeczywistość. Pomyślałem sobie: "brawo! Skoro już wiesz co jest nie tak czas żebyś to zaczął naprawiać". Spotkało mnie jednak rozczarowanie gdyż wspomniany wyżej obywatel (czy raczej odbytwatel) oczywiście był zirytowany panującą sytuacją w kraju ale nie podjął żadnych działań mających ją naprawić. Przyczyny były dwie:
1. Mózg obywatela był zbyt przeżarty alkoholem żeby podjąć jakikolwiek proces myślowy.
2. Obywatel po prostu nie wiedział jak naprawić kraj. Brakowało mu odpowiedniej wiedzy którą oczywiście mógłby nabyć gdyby czas przeznaczony na picie przeznaczył na zdobywanie tej niezwykle przydatnej wiedzy.

I w ten sposób dochodzimy do sedna problemu. Może nie każdy zdaje sobie z tego sprawę ale ilość spożywanego alkoholu w społeczeństwie rośnie wtedy kiedy występują różnego rodzaju kryzysy ekonomiczno-społeczne. Innymi słowy - ludzie tankują wtedy kiedy wystawieni są na stres Chcą zapomnieć o swoich problemach systematycznie niszcząc komórki nerwowe które są odpowiedzialne za postrzeganie tego problemu. W ten sposób problem znika - dla nich! Nie zostaje on jednak rozwiązany - jest wręcz przeciwnie! Obywatel nadźgany bimbrem wcale nie ma odpowiednich kompetencji żeby zmienić panujący ustrój polityczny.

Jest na szczęście jedno lekarstwo na to żeby żyć w lepszym państwie i jednocześnie uniknąć problemu alkoholizmu. Wystarczy żeby każdy obywatel za każdym razem kiedy będzie miał ochotę sobie golnąć, zajął się czytaniem literatury fachowej dotyczącej ogólnie rozumianej polityki. Tylko wtedy istnieje gwarancja że problem zniknie na prawdę. Wykształcony obywatel po prostu złapie byka za rogi i dopnie swego. Natomiast zapijaczoną hołotą najłatwiej się rządzi. Nie wie taki co i jak i można mu wciskać różne ściemy które połknie ze smakiem nie zastanawiając sie nawet nad tym czy w środku nie ma trucizny.

Można nawet odnieść wrażenie że ten stan rzeczy podtrzymywany jest celowo. Pewien narodowo-socjalistyczny polityk - Adolf Hitler powiedział nawet: "żeby otumanić społeczeństwo wystarczy przydział każdemu obywatelowi 8 litrów spirytusu na rok".
Czy rzeczywiście to celowa robota - nie wiem. Wiem natomiast że jeśli chcemy coś znaczyć jako społeczeństwo powinniśmy odstawić picie na rzecz edukacji.

Kult - Wódka
Zbudowali fabryki
Opracowali maszyny
Produkują wódkę
Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
Bo im tylko, tylko o to chodzi
Abyś sam sobie szkodził
Abyś sam nie mógł myśleć
Abyś sam nie mógł chodzić

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy warto zwoływać referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej?