Data dodania: 2009-11-27 11:26:08 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-11-28 07:11:32
Nie sprawdziły się czarne wizje zatłoczonych ulic, porozbijanych drzwi i klientów rozpaczliwie rozpychających się łokciami. Łodzianie nie szturmowali pierwszego w województwie sklepu Ikea, choć nie brakło osób, które przed wejściem koczowały od nocy. Do godz. 17 placówkę przy ul. Pabianickiej w Łodzi odwiedziło 11,5 tys. klientów.
zadowolony (gość), 27.11.09, 15:02:05
to jest tylko jeden plus całego tego zamieszania, nie będzie trzeba jechać pod Wawę by obejrzeć co tam mają w tej IKEA... (bo papierowa książeczka, którą kilkanaście dni temu po domach roznieśli nie zawierała nic co by przyciągnęło moją uwagę i bym chciał kupić...)
generalnie kolejny market w naszej zakropkowanej Łodzi... :P
odpowiedzi (0)
skomentujPiotr Szymczak (gość), 27.11.09, 12:10:12
Przyznam ze nie pojmuję tego fenomenu, wydawało mi się, że czasy gdy po nocy stało się w kolejkach za sprzętem AGD RTV i meblami chyba już minęły, a tu okazuje się że ludzie dalej są gotowi iść o 5 rano do sklepu, normalnie jak dzieci. Pamiętam jak rodzice zaklepywali kolejkę po lodówkę po węgiel, wynajmowało się na noc stacza lub samemu trzeba było wstać i jechać pod sklep meblowy. Po 30 latach dalej mamy takich ludzi, bo czasy i dostępność mebli się zmieniła. Wtedy stało się po to bu do sklepu w małym miasteczku przywożono 10 lodówek z czego 5 było już sprzedanych, po co teraz idzie się do sklepu meblowego o 5 rano nie mam pojęcia. Ani nie ma problemu z dostępnością, cena o tej 5 rano też nie jest niższa, nie rozumiem. Widać tu albo siłę marki, głupota ludzi albo dobrą reklamę, a może wszystkiego po trochu z naciskiem na głupotę i naiwność ludzką :)
O 5 rano jak się nie idzie do pracy to się śpi, jak sie nie może spać to można przygotować śniadanie dla męża, siostry, rodziców etc. Jesli już dopuszczałbym jakiś wysiłek niezwiązany z pracą o tak wczesnej porze , to było by to chyba wyjście do piekarni po ciepłe bułeczki, a nie po zakup mebli do mieszkania. XXI wiek, a tu takie PRLowskie kwiatki :)
Pozdrawiam i zapraszam
na http://szymczak.jogger.pl
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.