Data dodania: 2010-01-09 07:35:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-09 07:36:07
Piętnaście osób z 19-osobowej ekipy aktorskiej "Arlekina" chce odwołania dyrektora Wolańskiego (© fot. Grzegorz Gałasiński)
Odwołania dyrektora Waldemara Wolańskiego i ogłoszenia nowego konkursu na to stanowisko domagają się aktorzy łódzkiego Teatru Lalek "Arlekin".
aktor lalkarz (gość), 10.01.10, 22:43:30
w kazdym Państwowym Teatrze jest klan dyrektorów -Reżyserów . Mysle że na to jest ciche przyzwolenie z góry . Może ktos przesledzi Dyrektorów -rezyserów z teatrów lalkowych i przekona sie kto jest z kim . Może jakas praca magisterska np " Wplyw kolesiostwa w teatrze na poziom artystyczny teratrów Lalek w Polsce" Polecam ...
odpowiedzi (0)
skomentujFruzia (gość), 10.01.10, 12:08:04
To jest wyjątkowe łajdactwo ze strony Wolańskiego: facet ma dyrektorską pensję, od niej płacony po dyrektorsku ZUS, do tego co najmniej 6 razy w roku "reżyseruje" u kolesiów przedstawienia, mało: sam pisze "sztuki", więc bierze za to tantiemy - ergo: na czysto co miesiąc musi wychodzić per saldo co najmniej na kilkanaście tysięcy. I on śmie mówić, że wszędzie na świecie aktorzy są TAK zatrudniani jak u niego? Łódź to da niego Nowy Jork? Niech sam spróbuje żyć za taką kasę, jaką daje ciężko pracującemu zespołowi! Porównywanie się z Dejmkiem świadczy chyba o lekkim zamroczeniu W.W. - U Dejmka mógłby ewentualnie siedzieć w portierni ze swoimi umiejętnościami. - Dawno należało położyć kres temu skandalowi. To ubzdurany MIT, że Arlekin jest świetnym teatrem za dyrekcji W.W. Arlekin był świetny. Dawno temu.
odpowiedzi (0)
skomentujAktorzy (gość), 10.01.10, 00:53:46
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na nasz blog gdzie znajdziecie wszystkie informacje dotyczące naszej sprawy oraz możecie skomentować zaistniałą sytuację. www.arlekin.blox.pl
Z wyrazami szacunku
Aktorzy Teatru Arlekin
odpowiedzi (0)
skomentujmax (gość), 09.01.10, 21:59:31
Trzeba mieć niezłe mniemanie o sobie by porównywać się do Dejmka. Nie dziwię się aktorom, że nie mogą dłużej znieść zachowania swojego dyrektora, który potwierdza tylko tezę o "arogancji" nazywając teatr należący do miasta "moim teatrem". Jeśli Pan Panie Wolański chce mieć swój teatr i jest Pan tak wielki jak Dejmek, niech Pan odejdzie i założy prywatny autorski teatr. Wtedy będzie Pan mógł tak jak "w większości teatrów na świecie" zatrudniać aktorów na takich zasadach jakie Panu będą odpowiadały. I nazywać go swoim teatrem. Na pewno Pan sobie poradzi. Póki co na ŚWIECIE tylko teatry prywatne (których rzeczywiście jest więcej) zatrudniają aktorów na umowy o dzieło do każdego spektaklu. Tylko to zwykle reżyser decyduje z jakimi aktorami chce pracować a nie dyrektor. Często też do każdego spektaklu są organizowane przesłuchania. Teatry państwowe, czy municypalne mają regularne zespoły teatralne zatrudnione na umowy o pracę. A tylko do konkretnych sztuk zatrudniają dodatkowych aktorów na umowy o dzieło. Tak jest w Czechach, Austrii, Niemczech, Francji czy na Węgrzech. Tak jak Pan mówi jest tylko w Anglii. I tam to się sprawdza i nikt rzeczywiście nie narzeka, bo gaże są wystarczające aby ci aktorzy mogli sobie opłacić ubezpieczenia społeczne i jeszcze do tego żyć na niezłym poziomie. Ciekawe w jakim świecie Pan bywał Panie Doktorze..?
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.