Dziennik Łódzki » Forum Łódź » Łódź miastem obywatelskim (cz.1)

Łódź miastem obywatelskim (cz.1)

Data dodania: 2010-01-12 07:55:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-01-12 07:55:42

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łódź miastem obywatelskim (cz.1)

(© fot. Paweł Nowak)

Szósta nasza debata, zatytułowana "Łódź miastem obywatelskim", była niewątpliwie najciekawsza z dotychczasowych. A gdy dodać, że dała odpowiedź na najważniejsze pytanie nurtujące teraz łodzian... Właściwie nic więcej pisać już w tym wstępie nie trzeba, zwłaszcza że debatę wsparły niekwestionowane autorytety.

Paweł Domarecki

Dobry wieczór Państwu, witam na kolejnej, szóstej już debacie z cyklu Forum Łódź, tym razem odbywanej w gościnnych progach Instytutu Europejskiego w Łodzi. W naszej debacie, która dziś jest zatytułowana "Łódź miastem obywatelskim", nadzwyczaj ważnej, wezmą udział: profesor Zbigniew Rau z Centrum Myśli Polityczno-Prawnej im. Alexisa de Tocqueville, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, Błażej Moder z Fundacji "Projekt Łódź", Krzysztof Piątkowski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Łodzi, radny klubu Prawa i Sprawiedliwości i Łukasz Waszak z Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich "Opus".
∨ Czytaj dalej


Ostatnie miesiące pokazały, że aktywizacja obywateli Łodzi przebiega bardzo szybko. Jednak ta debata nie dotyczy referendum w sprawie odwołania prezydenta Kropiwnickiego, a czegoś o wiele ważniejszego. Ma być poświęcona próbie odpowiedzi na pytanie, jak budować w Łodzi społeczność zintegrowaną wokół swego własnego dobra, swego własnego interesu. Bo tak się jakoś stało, i obserwuję to od dłuższego czasu, że te miasta w Polsce, w których mieszkańcy i obywatele poczuli się jakoś bardziej u siebie, poczuli się zarazem bardziej gospodarzami, a więc, że mają prawo wymagać, zgłaszać inicjatywy, sami się organizować wokół własnych interesów na swoim terenie, idą szybciej naprzód. I to wyraźnie szybciej.

Tak, proszę Państwa, takie miasta z aktywnymi mieszkańcami znacznie szybciej się rozwijają, także dlatego, że zdecydowanie efektywniej wydają pieniądze. Proszę zwrócić uwagę na mapę Polski. Tam, gdzie ludzie są aktywniejsi: Trójmiasto, może Wrocław, wszystko idzie jakby sprawniej. Tymczasem w Łodzi, gdzie np. progi zgłaszania inicjatyw obywatelskich ustalono na jednym z najwyższych w Polsce poziomów: sześć tysięcy podpisów się u nas w tym celu wymaga, to widać, że rozwój jest wolniejszy. Przypadek?

Zbigniew Rau

Jestem absolutnie przekonany, że tematyka naszego spotkania, debaty, faktycznie sprowadza się do próby odpowiedzi na pytanie, jakiej demokracji byśmy chcieli, przede wszystkim w naszym mieście. Państwo pozwolą, że w sposób szalenie poglądowy zarysuję takie dwie radykalnie skrajne alternatywy, odwołując się do modeli w jakiś już sposób wypracowanych przez literaturę przedmiotu - tego, co nazywamy społeczeństwem obywatelskim.

Pierwszy model sprowadza się do mniej więcej takich rozwiązań: obywatele idą co cztery lata do urn. Nie wszyscy. Wybierają swoich przedstawicieli zarówno w organach kolegialnych, jak i na stanowiska wójtów, burmistrzów. I czekają, jak ci ich przedstawiciele będą się ze sobą porozumiewać. Jakie powołają koalicje, a potem, jak w ramach tychże koalicji będą, bądź nie, współpracować ze sobą i z organem wykonawczym.

Praktycznie w tym modelu udział obywatela i jego zaangażowanie w proces polityczny na tej przygodzie, która ma miejsce co cztery lata, się kończy. Oczywiście ten model demokracji jest zbudowany w kategoriach normatywnych, jakimi są nasze prawa. Prawa dobrze rozpracowane w naszej zachodniej tradycji, prawa człowieka i obywatela. One mogą mieć charakter negatywny - czyli władza jest zobowiązana zostawić nas w spokoju, szanować naszą prywatność, nasze prawo do działalności zawodowej, ekonomicznej. Bądź mogą, i częściej to ma miejsce równolegle, mieć charakter pozytywny. Czyli charakter naszych roszczeń do władzy. I te roszczenia są natury materialnej: będą to różnego rodzaju oczekiwania zasiłków, stypendiów, takich czy innych ulg podatkowych dla określonych grup podatników, i tak dalej.
1 2 3 4 5 ... 8 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.