odpowiedzi CDN
Marek Zydowicz (gość)
07.02.10, 00:45:07
O ile Specjanlna Strefa Sztuki ma byc w 100% finansowana ze srodkow publicznych, nawet jej utrzymanie w przyszlosci - rocznie z kieszeni Lodzian 25 mln zlotych, o tyle Camerimage Center mialo byc zbudowane w znacznej czesci za srodki prywatne (podawalem w czasie ostatnich dwoch miesiecy wielokrotnie ze zloza sie na to srodki wygenerowane z dzialki komercyjnej sasiadujacej z budynkiem Gehrego, szcunki wskazuja ze to moze byc 100-150 mln zlotych, pokazale pisemna deklaracje na 30 mln zl z Tuya Studios, wskazywalem na deweloperow od kin wielosalowych i parkingow).
Camerimage Lodz Center w przeciwienstwie do Specjalnej Strefy Sztuki bedzie instytucja przynoszaca konkretne zyski. O ile SSS na swych wystawach nie zarobi raczej pieniedzy o tyle Kongresy, koncery, spektakle Brodwayowskie, pokazy kinowe etc w Camerimage Center beda generowaly przychody.
Prosze zaten raz na zawsze przestac opowiadac ze Zydowicz chcial 500 mln od miasta na swoja spolke. Spolka po wprowadzeniu gruntu i oplaceniu wyk projektu budowlanego przez Miasto stanie sie zgodnie z Uchwala Rady miasat spolka MIEJSKA. Miasto bedzie mialo kontrole nad tymi czesciami budynku ktore nie beda komercyjne, a bedzie otrzymywalo dofinansowanie funkcjonowania czesci publicznej od operatorow czesci KOMERCYJNYCH.
To jest dobrze przemyslana koncepcja i o wiele bardziej sensowna niz SSS na ktora Radni bez zmruzenia okiem zapisali w WPI 100 mln zlotych, to samo Radni Sejmiku Samorzadoweg- tez prawie 100 mlnzlotych.
Teraz moge tylko ostrzec przed powaznymi skutkami konyunuowania tej niegospodarnosci!
Co do firmy znajdujacej sie na dzilce na ktorej ma powstac CLC. Pan Jacunski przedstawil Radzie Nadzorczej wycene nieadekwatna do spodziewan tej firmy. Moje rozmowy wykazaly mozliwoosc realizacji relokacji twgo zakldu za sumu ponad 20 milionow mniejsza.
Musialem sie rozstac z Panem Jacunskim i dla dobra Miasta zrezygnowac ze wspolpracy z jego firma TOM-investment. List pana Jacunskiego uwazam za przejaw skrajnego nieprofesjonalizmu biznesowego. W biznesie ludzie czesto sie rozstaja.Jednak zachowanie tjemnicy negocjacji, tajemnicy handlowej jest przyjete jako norma. To co zrobila pani Bomanowska z Gazety wyborczej publikujac kolejne listy pana Jacunskiego, posuwajac sie nawet do niepojetego zabiegu przypominania przed moim sprostowaniem racji p. Jacunskiego zawartych w liscie publikowanym kilka dni wczesniej. To tylko swiadczy o tendencyjnosci pani Bomanowskiej i wyraznej checi zdeprecjonowania moich dzialan.
Szokiem dla mnie bylo kiedy ktorys z internautow ujawnil, ze w internecie sa sprawozdania finansowe firmy TOM - investment, p.Jacunskiego, ktorego gazeta Wyborcza kreowala niemal na zbawce ktory ratuje Lodz przed Zydowiczem, kompletnym ignorantem.KRS wyraznie mowi ze jest to firma WYSOKIGO RYZYKA, jej zysk roczny w ostatnich dwoch latach oscylowal ok 200 tys zlotych, dopuszczalny kredyt kupiecki 6900zl.
Mysle,ze nie musze wiecej tlumaczyc ze ciesze sie z rozstanai z ta firma i panem Jacunskim.
Wszystkie decyzje w spolce konsultowalem z Rada Nadzorcza, ktorej szefem jest Glowny Prawnik Miasta.Konsultowalem decyzje z Prezydentami.
Co do mojej wiarygodnosci raz jeszcze przypomne, skutecznie poprowadzilem do szczesliwego finalu budowe pierwszego w Polsce po kilkudziesieciu latach Muzeum sztuki wspolczesnej w Toruniu. Byla to inwestycja publiczna, za srodki unijne z udzialem partnera prywatnego-Stowarzyszenia Znaki czasu.
Zostalem nagrodzony przez Ministra Kultury jako jego pelnomocnik ds narodowego programu ZC.Mysle,ze jest to dobra rekomendacja.
Pan Jacunski, doswiadczony w inwestycjacj komercyjnych NIGDY nie realizowal inwestycji z udzialem srodkow unijnych i nie potrafil zrozumiec iz jego zadaniem nie jest modyfikacja inwestycji publicznej tylko zajecie sie inwestycjami komercyjnymi tak by przyniosly one jak najwiecej srodkow na budowe budynku Gherego i jego utrzymanie.
Podkreslam ze Pan Prezydent Tomaszewski rekomendowal radzie CLC znajac wszystkie szczegoly.Radni jednak nie chcieli dac mu wiary a ze mna nie chcieli sie spotkac by wyjasnic watpliwosci.Mowili mi, ze to Prezydent upolitycznia sprawe etc.Sami natomiast bez analizy sytuacji spolki w ktorej Miasto jest udzialowcem arbitralnie zadecydowali ze spolce srodki sa niepotrzebne.Przyznaja panstwo ze to dziwna praktyka.Dzialanie na szkode spolki, wspolnikow, Lodzi.Nie powiedzialbym nic gdyby Radni zbadali szczegolowo wszytkie aspekty sprawy spotykajac sie z wladzami spolki.Nie zrobili tego wiec smiem twierdzic ze zalozyli a'priori ze projekt zablokuja!
Tylko dlaczeg?I tu musi sie pojawic pytanie o Specjalna Strefe Sztuki! No chocby czlowiek chcial nic nie mowic, to az dziw bierze ze inwestycja tak dyskusyjna w kazdym aspekcie, takze sposobu jej prowadzenia.
Przeczytalem dokumenty tej inwestycji, wniosek do Ministerstwa i mysle ze jest to tykajca bomba.Obym sie mylil.
Co do przenosin Festiwalu powiem tylko tyle: nie ma zadnych decyzji dokad festiwal powedruje. My nie zwracalismy sie do zadnego z Miast o ktorych glosno w mediach w zwiazku z wygasnieciem umowy z Lodzia.
Nikogo nie chce karac! Pozostalbym w Lodzi gdyby Radni dotrzymali zobowiazan jakie zlozyli pisemnie.Jestempowaznym i odpowiedzialnym czlowiekiem.Dotrzymuje zobowiazan i tego samego oczkuje od partnerow ktorzy zawieraja ze mna umowy.
Z powazaniem
Marek Zydowicz
0 / 0
zgłoś naruszenie
odpowiedz