PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 04 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Weronika, Mariusz, Andrzej

Łódzkie: 20 tys. osób staje do kwalifikacji wojskowej

Łódzkie: 20 tys. osób staje do kwalifikacji wojskowej

Kwalifikacja wojskowa rozpoczęła się m.in. na Widzewie w Łodzi (© fot. Krzysztof Szymczak)

Dziennik Łódzki Marcin Bereszczyński, Katarzyna Zajda

2010-02-09 06:20:32, aktualizacja: 2010-02-09 06:21:56

Wczoraj rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa, która zastąpiła tradycyjny pobór. Najważniejsza zmiana wiąże się z tym, że kto nie chce iść w kamasze, to bez względu na kategorię przyznaną przez komisję lekarską, zostaje od razu przeniesiony do rezerwy. Armia upomni się o niego, jeśli wybuchnie wojna.

Od 1 stycznia do wojska mogą trafiać tylko ochotnicy. Służbę w armii ma pełnić sto tys. żołnierzy zawodowych. Dotychczasowy pobór został zastąpiony kwalifikacją wojskową.

W woj. łódzkim na kwalifikacji wojskowej ma stawić się ok. 20 tys. osób. To mężczyźni urodzeni w 1991 r., a także ci, którzy przyszli na świat w latach 1986-1990, ale nie stawili się do poboru. Wezwania dostaną również mężczyźni, których uznano za czasowo niezdolnych do służby wojskowej. Na kwalifikacji stawią się też kobiety urodzone w latach 1986-1991, które kończą naukę w szkołach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych. Do kwalifikacji mogą stawić się także ochotnicy, niezależnie od posiadanych kwalifikacji i wykształcenia, jeżeli ukończyli 18 rok życia.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Kto nie stawi się po książeczkę wojskową, tego czeka grzywna lub ograniczenie wolności do lat dwóch.

W Łodzi kwalifikację przejdzie w tym roku prawie 4 tysiące osób, w tym 340 kobiet. Od wczoraj pracują komisje lekarskie i ewidencja wojskowa w dzielnicach Śródmieście i Widzew. Po książeczki wojskowe ustawiają się też w powiatach - opoczyńskim, pabianickim, tomaszowskim, radomszczańskim i wieluńskim.

- Nikt nie musi na kwalifikacji deklarować chęci wstąpienia do armii, ale mimo to zbieramy informacje o zainteresowanych pracą w wojsku. Chcemy wiedzieć, jaki odsetek populacji rozważa pracę zawodowego żołnierza - powiedział major Przemysław Janecki, szef sekcji rekrutacji Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Łodzi.

Zdaniem majora Janeckiego, co dziesiąta osoba przystępująca do kwalifikacji wojskowej planuje związanie swojego życia zawodowego z armią.

- Nie narzekamy na brak chętnych - twierdzi Przemysław Janecki. - W 2009 r. w szkołach wojskowych było od kilku do kilkunastu chętnych na jedno miejsce. Dotyczy to również szkół podoficerskich i oficerskich. Wynika to z sytuacji na rynku pracy. Wojsko daje stabilne zatrudnienie, pewną pensję i socjal. Nie każdy zakład pracy może równać się z armią.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", poniedziałek 06.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy warto zwoływać referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej?