Dziennik Łódzki » Sport » W sobotę w Poznaniu mecz z Wartą bez Dudu

W sobotę w Poznaniu mecz z Wartą bez Dudu

Data dodania: 2010-03-09 07:36:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-09 07:37:49

Dziennik Łódzki

Bogusław Kukuć

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W sobotę w Poznaniu mecz z Wartą bez Dudu

Strzelec czwartego gola dla Widzewa Łukasz Broź w pojedynku z Wahanem Geworgjanem (© fot. Krzysztof Szymczak)

Potomkowie tych, którzy witali piłkarzy Widzewa wracających z Warszawy po legendarnym triumfie nad Legią zapewniającym mistrzostwo Polski, czekali na powrót do klubu liderów pierwszej ligi po meczu z ŁKS przy al. Unii.

Setki kibiców przyszło pod budynek klubowy przy al. Piłsudskiego podziękować swoim ulubieńcom za walkę w meczu z lokalnym rywalem i efektowne zwycięstwo 4:1. Gdy autokar z widzewiakami podjechał pod stadion, kibice odpalili kilkanaście rac. Potem wysiadający zawodnicy zostali wyściskani, a Ugo Ukah był nawet podrzucany do góry. Zawodnicy udali się do szatni, a w międzyczasie kibice zostali wpuszczeni na sektor pod zegarem.
∨ Czytaj dalej
Po chwili piłkarze wyszli do nich i wspólnie bawili się jeszcze przez kilkanaście minut. Na koniec była jeszcze zabawa w wojnę na śnieżki. Widzewscy fani żałowali, że zakaz PZPN udziału zorganizowanej grupy w wyjazdowym meczu Widzewa obowiązywać będzie także w meczu z Wartą w Poznaniu.

Wczoraj już o godzinie dziesiątej piłkarze mieli pomeczowy rozruch i odnowę. Choć jubileuszowe derby były twarde, to żaden zawodnik zwycięskiej drużyny nie odniósł kontuzji. Nie oznacza to jednak, że zasada "Nie zmieniam zwycięskiego składu" może być zastosowana przez trenera Pawła Janasa w kolejnym meczu. W sobotnim spotkaniu z Wartą w Poznaniu w zespole gości nie będzie mógł wystąpić z powodu kartek Dudu. Brazylijczyk walczył dzielnie w obronie, ale także był wykonawcą wolnych i rogów. Po jednym z nich widzewiacy zdobyli prowadzenie, a centra Dudu trafiła na głowę Mindaugasa Panki. Była to kopia asysty i gola, jakiego Litwin strzelił w ostatnim meczu kontrolnym ze Startem Otwock w Łodzi. Wiele wskazuje na to, że w sobotę do widzewskiej defensywy wróci rekonwalescent Tomasz Lisowski.

Wprawdzie były podstawy do straszenia Widzewa przed meczem z ŁKS, choćby tym, że rywale przy al. Unii w tym sezonie jeszcze nie przegrali. Widzewiacy dali dowód piłkarskiej dojrzałości i wyższości nad pozostałymi pretendentami do ekstraklasy i wygrali mecze w Zabrzu z Górnikiem, w Szczecinie z Pogonią oraz teraz z ŁKS przy al. Unii. Te rezultaty chyba przesądzają sprawę prymatu klubu z al. Piłsudskiego.

W normalny rytm treningowy wchodzą już Sebastian Madera i Adrian Budka. Hiszpan Fernando Arriero też wkrótce dołączy do kolegów.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.