PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 10 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Elwira, Jacek, Scholastyka

Dziennik Łódzki » Kultura » Artykuł

Przyjemnie nieprzyjemny Klata

Przyjemnie nieprzyjemny Klata

Anna Dymna i Andrzej Kozak, czyli Baśka i pan Wołodyjowski bez Sienkiewiczowskiego koloryzowania (© fot. Narodowy Stary Teatr)

Dziennik Łódzki Dariusz Pawłowski

2010-03-09 07:55:03, aktualizacja: 2010-03-09 07:56:07

Zaczęło się dość frywolnie i ironicznie. Śmiesznie i do chichrania się. Potem jednak stawały się momenty wstrząsające, wywołujące swą teatralnością ciary na plecach. Na łódzkim XVI Międzynarodowym Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych Jan Klata pokazał "Trylogię" (według powieści Henryka Sienkiewicza) zrealizowaną na scenie Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Zaskakująco udaną.

Pisze "zaskakującą", bo Klata to twórca nierówny. Potrafi zrobić wyśmienitą, pełną znaczeń "Sprawę Dantona", by potem "zaskoczyć" powierzchowną i fajerwerkowatą "Ziemią obiecaną". I choć to artysta, który w teatrze robi swoje i jasno stawia swoją artystyczną sprawę, nie owijając w bawełnę (nawet tę z "Ziemi obiecanej"), to nigdy nie wiadomo, czy tym razem będzie o czym z nim pogadać, i czy tematu nie zdominują teatralne popisy.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Jego "Trylogia" po pierwszej części także nie odpowiada na pytanie, czy w uznaniu dla pomysłowości reżysera jeszcze nas dokądś poprowadzi. A prowadzi, oj prowadzi!

Klata, jak to Klata, opowiedział co mu się w Polsce, mówieniu o jej duszy, pojmowaniu jej charakteru i kreowaniu tzw. patriotyzmu nie podoba, a co uznaje za swoje. Nie podoba mu się Sienkiewiczowski mit, choć zarazem zdaje się pozostawać pod jego siłą. Nie podoba mu się traktowanie bycia Polakiem, jako konieczności do poświęceń dla Rzeczpospolitej, ale jednocześnie wydaje się mieć głęboki i wrażliwy stosunek do tych, którzy dla ojczyzny życie swe poświęcili. Obojętnie, jak widzianej.

Przy pomocy "Trylogii" Klata przetoczył się też przez naszą historię, ale tę historię przegranych powstań i zwycięskich heroicznych czynów; historię narodowych fobii i myślowych schematów; historię póz, słów i gestów; historię porywczych i skłóconych szlachciurów i sprzedajnych polityków (ech, przydałby się czasem i we współczesnej Polsce taki Andrzej Kmicic, który potrafił przegonić po śniegu radnych i burmistrza w samych gaciach), itd. Klata prowokuje, krzyczy, czasem tylko czepia się, ale ciągle czegoś tu chce. Ośmiesza i wykpiwa to, co uważa ośmieszenia i wykpienia godne, i choć można się z nim nie zgadzać, a nawet nie posiadać się z oburzenia, to jednak reżyserowi cały czas o coś chodzi. Czego nie da się powiedzieć o każdym twórcy, o każdym interlokutorze, w każdej dyskusji.

Klata rozprawia się z Sienkiewiczem, który jest dla niego kolorystą i bajkopisarzem; ku pokrzepieniu serc budującym - niebezpieczny według reżysera - wizerunek Polaka o ognistej krwi, do końca wiernego nawet najbardziej szalonej przysiędze i w miłości do ojczyzny zatopionego, dla niej wszystko gotowego poświęcić. Klata ojczyznę chce kochać, ale z zastrzeżeniem. I o swych wątpliwościach, ale i pewnościach opowiada. Miłość bezkrytyczna kojarzy mu się z błazenadą. Widzi w niej "przegięcie". Więc "przegina" w drugą stronę.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy warto zwoływać referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej?