Pisma odnoszą się też do sprawy Camerimage Łódź Center, według projektu Franka Gehrego, którego budowę wstrzymali radni PO i SLD.
- Dlaczego władze miejskie blokują projekt Camerimage Łódź Center? Decydują o tym względy polityczne - pyta i odpowiada sobie Janowska, przywołując porównywalną z Camerimage Łódź Center inwestycję na terenie EC1 - Specjalną Strefę Sztuki, która nie napotkała na taki opór ze strony rady miejskiej.
SSS, pomysł Andrzeja Walczaka, współwłaściciela grupy Atlas, ma przybrać kształt szklanej rury, zgodnie z wybranym w konkursie projektem niemieckiej grupy architektów Möller Architekten + Ingenieure z Hünfeld.
- W tych staraniach - porównuje inwestycje Janowska - występuje nierówność podmiotów. Jedne mają niezwykłe poparcie radnych, władz urzędujących, inne nie mają. Złożyłam zawiadomienie do organów kontrolnych o tym, że w czasie konkursu na SSS mogła mieć miejsce stronniczość komisji.
Jak wywodzi posłanka, powołana przez organizatora konkursu komisja działała w niepełnym składzie. - Jeden z członków, Marek Żydowicz, został wyproszony z udziału w obradach. Stronniczość polegała też na tym, że jeden z oferentów był powiązany z członkiem komisji. Pewne informacje świadczą o tym, że zespół, który wygrał, był znajomym jednego z członków komisji, co nie zostało wcześniej ujawnione - mówiła wczoraj na konferencji prasowej Zdzisława Janowska.
Prawdopodobnie ma na myśli Gerharda Juergena Bluma-Kwiatkowskiego, dyrektora Museum Modern Art w Hünfeld, mieście, z którego pochodzi zwycięski zespół architektów.
- Czy wybrano najkorzystniejszą ofertę? - pyta posłanka. - Można by dyskutować, ponieważ wybrano najdroższą. Wybrano ofertę niemiecką, która ma kosztować około 400 milionów złotych, nie wybrano oferty polskiej, o 150 milionów tańszej.
"Polska Dziennik Łódzki" pisała też, że jeden z projektów SSS, stworzył Rob Krier, światowej sławy architekt z Luksemburga, autor koncepcji zagospodarowania przestrzeni Nowego Centrum Miasta wokół dworca Łódź Fabryczna i zabytkowej elektrowni EC1. Projekt odrzucono i kompletnie o nim zapomniano.
- Specjalna Strefa Sztuki znajduje się na liście rezerwowej ministerstwa kultury. Wiemy o tym, że już są opóźnienia w przenoszeniu dworca Łódź Fabryczna pod ziemię. Może być tak roztacza czarną wizję posłanka - że zlikwidujemy dworzec, przeniesiemy się na Widzew, rozpoczną się prace pod ziemią, a na powierzchni będzie opustoszała elektrownia.
Posłance towarzyszyli młodzi ludzie skupieni wokół Inicjatywy dla Łodzi. Studenci łódzkich uczelni chcą zebrać 6 tys. podpisów mieszkańców miasta w sprawie wpisania CŁC do wieloletniego planu inwestycyjnego Łodzi, skąd inwestycję wykreślono po przejęciu władzy przez PO i SLD. 6 tys. podpisów zagwarantuje inicjatywie status projektu obywatelskiego, który zostanie poddany pod rozpatrzenie radzie miejskiej.
- Mamy ponad 3,5 tysiąca podpisów - mówi Grzegorz Dębowski z Niezależnego Zrzeszenia Studentów.