Peregrynacja obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii naszej archidiecezji - w rozmowie z Anną Gronczewską mówi ks. abp Władysław Ziółek, metropolita łódzki
Kopię cudownego obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej jutro powita Łódź. Jakie znaczenie dla wiernych ma to nawiedzenie?
Nabożeństwo do Matki Bożej towarzyszy Polakom od wieków i stało się cechą konstytutywną ich religijności. Jest znane na świecie. Ostatnio przyczyniła się do tego maryjna pobożność największego z Polaków - papieża Jana Pawła II. Właśnie dlatego mamy w naszej ojczyźnie tak wiele sanktuariów maryjnych, a pielgrzymki na Jasną Górę gromadzą tysiące uczestników, zwłaszcza młodzieży. Nawiedzenie obrazu Królowej Polski zawsze było i jest głębokim przeżyciem dla wszystkich, którzy biorą w nim udział. Pogłębiają wtedy swoją wiarę, udoskonalają miłość i otwierają się na potrzeby bliźnich.
Powitanie obrazu w Łodzi przed pomnikiem Kardynała Stefana Wyszyńskiego ma symboliczne znaczenie?
Mówimy też, że ma ono głęboką wymowę. Wszak wielki Prymas Tysiąclecia zainspirował dzieło nawiedzenia i zdawał sobie sprawę z faktu, że religijność maryjna pomoże Polakom ocalić wiarę i zintegruje ich jako naród. Wiadomo, że totalitaryzm w każdej postaci, a więc także komunistyczny ma to do siebie, że rozbija jedność narodu. Opiera się bowiem na realizacji znanej zasady divide et impera (dziel i rządź). Prymas Tysiąclecia bronił Polaków również przed utratą tożsamości narodowej. Dlatego nie można było znaleźć bardziej stosownego miejsca na powitanie Królowej Polski w znaku Jej Jasnogórskiego Obrazu. Pośrednio okoliczność ta będzie wyrazem hołdu składanego osobie i wielkiemu dziełu sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Czy można powiedzieć, że nawiedzenie to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii archidiecezji łódzkiej?
Z pewnością. W tym wieku jest ono wydarzeniem najważniejszym. Duszpasterze i rekolekcjoniści podkreślają też, że jest to w naszej archidiecezji pierwsze nawiedzenie w wolnej Polsce i w nowym tysiącleciu. Dlatego tak bardzo oczekiwane i tak głęboko przeżywane. A uczestniczy w nim każda parafia i cała archidiecezja.
Ksiądz arcybiskup brał udział wiele razy w obecnej peregrynacji. Co zaskakuje księdza arcybiskupa?
Uderza naturalna spontaniczność w wyrażaniu postaw religijnych, szczególnie miłości do Matki Bożej. Zwracają też uwagę tłumy uczestników, a wśród nich liczne grupy młodzieży. Wzruszające są przemówienia powitalne wygłaszane przez świeckich oraz głęboka powaga i dostojeństwo uczestników poszczególnych spotkań modlitewnych. Urzekają też różne przejawy miłości wiernych do Matki Bożej i wtedy inicjatywę przejmuje młodzież, która zaskakuje niespotykanymi dotąd pomysłami, gdy np. cała droga, którą przebywa Królowa Polski, dekorowana jest kolorowymi lampionami. Młodzież jest też animatorem czuwań modlitewnych podczas nawiedzenia parafii i aktywnie uczestniczy w Eucharystii.
Jakie wspomnienia wiąże ksiądz arcybiskup z wydarzeniami sprzed trzydziestu lat, gdzie ksiądz wtedy witał cudowny obraz?
Uczestniczyłem w uroczystym powitaniu Matki Bożej w kilku parafiach, m.in. w Wolborzu, mojej rodzinnej parafii. Odwiedziny parafii przyjmujących Królową Polski wiązały się też z funkcją kanclerza Kurii Diecezjalnej, jaką wtedy pełniłem. Biorąc udział w tych uroczystościach, zawsze byłem pod przemożnym wpływem głębokiej wiary ludu polskiego. Była ona manifestowana w sposób godny, zdecydowany i bardzo piękny. Tym spotkaniom towarzyszyła atmosfera spokoju, wzajemnej życzliwości i przebaczenia. Szczególnie głęboko utkwiło mi w pamięci uroczyste rozpoczęcie nawiedzenia diecezji łódzkiej w 1974 r.
w Piotrkowie Trybunalskim. Uroczystości tej przewodniczył kardynał Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II, a homilię wygłosił kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski. Muszę wyznać, że tamte przeżycia odżyły, gdy w ubiegłym roku po trzydziestu pięciu latach właśnie w Piotrkowie witaliśmy Królową Polski.
Czy ta obecna peregrynacja różni się wiele od tej sprzed lat, chodzi o reakcję ludzi, władz świeckich?
To, co jest najistotniejsze w nawiedzeniu, a więc przede wszystkim sam obraz jasnogórski, oprawa liturgiczna, czuwania, śpiewy maryjne i postawa zawierzenia Pani Jasnogórskiej pozostało bez zmian i nadal tworzy niezwykły klimat spotkań z Matką Chrystusa. Porównywalne są również tłumy uczestników. Natomiast fakt, że nawiedzenie odbywa się w wolnej Polsce, stworzył nową jakość w przeżywaniu spotkań z Królową Polski. Przede wszystkim osoby piastujące różne stanowiska i funkcje nie muszą się już kryć z uczestnictwem w tych spotkaniach, jak było w czasach PRL, gdy w zakrystii czy z miejsca na chórze, pod osłoną nocy, osoby takie mogły w jakimś stopniu zaspokoić swoje potrzeby religijne. Teraz witają Matkę Bożą, przedstawiciele miejscowych władz, szkół i harcerze. Nikt już nie musi się niczego lękać. Łatwiej też przygotować odpowiednie dekoracje, np. wielkie banery. Również świeckie media pozytywnie reagują na przeżywanie nawiedzenia, wszak wykazuje ono głęboki aspekt społeczny, którego nie wolno bagatelizować.
Nawiedzenie kończy się w archikatedrze łódzkiej. To nie jest przypadek?
W życiu chrześcijanina nie ma przypadków. Są znaki woli Bożej, na tyle czytelne, aby je dostrzec i w sposób właściwy rozpoznać. Archikatedra, jak podkreślamy, jest matką kościołów naszej archidiecezji. Ponadto, tylko w tej świątyni modlił się z nami i błogosławił nam następca św. Piotra, papież Jan Paweł II podczas pielgrzymki w 1987 r. Tu św. Faustyna Kowalska, patronka Łodzi, otrzymała od Chrystusa misję apostołowania na rzecz Bożego Miłosierdzia. A wreszcie uroczystość zakończenia nawiedzenia Królowej Polski w naszej archidiecezji wpisuje się w obchody związane ze stuleciem parafii katedralnej. Wraz z przybyłymi z Polski biskupami wyśpiewamy wtedy dziękczynne Te Deum za wielkie Boże dzieła oraz za owoce nawiedzenia. Nastąpi to 11 września br. Od nas obraz przejmie diecezja kaliska.
Dział Sprzedaży Domowej 90-532 Łódź ul. ks. I. Skorupki 17/19 pn-pt 8.00 - 17.00 tel.: 0-42 66-59-360, fax: 0-42 637-75-11 e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Reklama:
Dział Sprzedaży Reklam
Łódź 90-532 ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19 tel. 0-42 66-59-430 fax: 0-42 66-59-437
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.