Data dodania: 2010-03-13 06:33:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-03-13 06:37:23
Nie ma to jak być jedynym lub jednym z niewielu notariuszy w mieście średniej wielkości. Taki jest pierwszy wniosek po zapoznaniu się z listą płac wolnych zawodów - czyli w istocie głównie prawników - adwokatów i radców prawnych, prowadzących specjalistyczną często działalność na własny rachunek.
SLD WRACAJ (gość), 24.01.12, 09:24:10
Ciekawe dlaczego niektórzy sędziowie czy prokuratorzy tak szybko odchodzą z Sądu I prokuratury, czyżby ultimatum - odchodzisz dobrowolnie albo dyscyplinarka? W ten sposób do adwokatury trafiają najgorsze "spady" i miernoty, którzy powinni zwrócić pieniądze za odbyte na nasz koszt państwowe aplikacje!
Tak: 2
Nie: 0
KGHM (gość), 29.01.12, 15:16:26
Coraz więcej takich ciemnych postaci trafia do adwokatury czy radców. Nikt ich nie sprawdza bo w adwokaturze "same ciemne SB-eki, ich jeszcze głupsze dzieci i rzesze gówniarstwa - pokłosie PiS-u. Obecnie w Polsce wstyd być adwokatem czy radcą. Nie ma to jak dobra posada w apelacji i silna pozycja.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
Fatima (gość), 24.10.11, 17:35:15
Czy w tym zestawieniu uwzględniono post PiSowskich adwokatów bez egzaminu ustnego, skorumpowanych prokuratorów, którzy zwiali do adwokatury przed dyscyplinarką i więzieniem (nawet apelacyjni(. Adwokatura to ściek dla nieudaczników, pokrak i debili.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
PiS-uar (gość), 23.10.11, 18:23:07
Dzisiaj toga adwokacka jest mniej warta niż kombinezon kominiarza, bo kominiarzem nie zostaje osoba przypadkowa a adwokatem każdy "kto ma dziurę w dupie", zdał na "3=" egzamin sędziowski i w sądzie nawet cieć nie chciał z nim gadać ( bo o czym).
Tak: 2
Nie: 0
Ernest (gość), 29.01.12, 15:22:20
Obecne tzw. "egzaminy adwokackie" to farsa. Nie ma nawet egzaminu adwokackiego ani listów wprowadzających od innych adwokatów, sędziów czy prokuratorów. Nic dziwnego, że większość post PiS-owskich adwokatów ma posturę Gosiewskiego, swobodę wypowiedzi Michnika i sposób myślenia Maciarewicza...
odpowiedzi (0)
skomentujstop mierności (gość), 23.10.11, 18:13:56
Adwokatura idzie ku upadkowi a to dzięki braku aktywności członków palestry, którzy bali się że PiS ujawni na nich kwity ze starych czasów. Dzisiaj adwokatami zostają ludzie całkowicie przypadkowi, bez jakiejkolwiek tradycji i elementarnej ogłady, którzy w Sądzie czy w Prokuraturze mogliby co najwyżej zamiatać. Do radców i do adwokatury wpisują się osoby po odbytych kiedyś ( za 1 litr bałtyckiej) aplikacjach sądowych czy prokuratorskich, którzy nigdy nie pracowali w tych zawodach, bez szans na zatrudnienie w Prokuraturze czy w Sądzie. Nikt tego nie sprawdza! Obecnie na aplikacji adwokackiej nie ma nawet egzaminu ustnego - spadek po Gosiewskim i Ziobrze a wśród aplikantów przeważają "chłopskie syny i córy" bez ogłady, tradycji, kultury osobistej i taktu. Dzisiejszy egzamin adwokacki to farsa, nawet kurs na kierowcę zawodowego to w porównaniu z tym wyżyny intelektu.
Co może wiedzieć o życiu "jakiś szczyl" po w jego mniemaniu zdanym egzaminku adwokackim, który ma 28, 29 lat, grosza przy duszy, żadnych kontaktów w środowisku prawniczym a oprócz tego jest bezczelny i nieobyty. Kiedyś adwokatem czy radcą prawnym zostawali najszlachetniejsi ludzie po kilkuetapowych egzaminach adwokackich lub sędziowie czy prokuratorzy zatrudnieni na samodzielnych stanowiskach z długoletnim stażem i ze świetnymi opiniami. Cóż 2012 r. zbliża się milowymi krokami, panie Kwiatkowski.
Ciekawe czy ktoś zatrudniłby pana Kwiatkowskiego w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu???
Tak: 1
Nie: 0
OLEKSY (gość), 23.10.11, 18:20:41
Dziwi bierność samorządów zawodowych adwokatury i radców. Czyżby byli jacyś niedorozwinięci? Samorządy te są przecież całkowicie prywatne i państwo nie powinno im narzucać swojej woli. Nikt nie potrzebuje rzeszy gówniarstwa - pseudo adwokatów czy radców z którymi nawet goniec sądowy nie chce gadać. Niech zatrudni ich Ziobro, Gosiewski, Kaczyński i spółka oraz Kwaśniewski, który nawet nie potrafił zawetować ustawy prawo o adwokaturze i dać kres napływowi do samorządu adwokackiego "spadów" z sądu czy prokuratury, którzy mieli dyscyplinarki.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
SB ciągle żyje (gość), 16.10.11, 13:39:07
Każdy zarabia tyle ile może zarobić. Potrzebne są dobre kontakty w terenie, najlepiej datujące się jeszcze sprzed stanu wojennego z przedsiębiorcami wywodzącymi się z SB, ORMO i ZOMO. na co komu jakiś adwokat czy tym bardziej radca prawny jak sprawy załatwia się z kolegami z Sądu czy prokuratury mając o nich wiedzę operacyjną z lat 80-tych XX w. Adwokatem czy radcą można dzisiaj zostać bez żadnej praktyki i bez egzaminu ustnego - to spadek po Gosiewskim. Nigdy tak nie było... Lepiej siedzieć w sądzie czy prokuraturze i dorobić drugą pensję.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
vgb (gość), 28.04.10, 19:58:10
dobry żart. to na etacie sekretarz sądowy, po studiach, ma w rejonie (w warszawie) 1200 zł (w markecie na magazynie płaca 1400 zł).
chyba że mówimy o zleceniu (ale 2000zł to i tak dużo), ale wtedy np.: nie przysługuje urlop i robisz 10 lat czy więcej bez dnia urlopu... to już lepiej iść do policji i 3300 zł na rękę po paru latach.
Tak: 1
Nie: 0
SSA (gość), 23.10.11, 18:16:27
... to nie pchaj się tam gdzie nikt Cię nie chce. Zostań księgową, bileterką w kinie lub fizykiem, jak nie masz ponad 50 letniej tradycji prawniczej!
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 0
FALLUS II (gość), 29.01.12, 15:19:24
Wiadomo, że każdy obywatel pójdzie do adwokata, który coś znaczy na danym terenie. Nikt nie pójdzie w ciemno do PiS-owskiego adwokata, bo to pieniądze stracone. na prawie powinno być co najwyżej 50 osób na każdym roku, które po ukończeniu studiów i stażu zasiliłyby samorządy.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.