PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Debata: Łódź - miastem sportu (cz.2)

Debata: Łódź - miastem sportu (cz.2)

(© fot. Paweł Nowak)

Dziennik Łódzki

2010-04-11 14:10:31, aktualizacja: 2010-04-11 14:12:22

Debata sportowa mogłaby stać się wielce satysfakcjonującym wydarzeniem, gdyby tylko... pofatygowali się na nią zaproszeni łódzcy radni. Podkreślała to większość biorących udział w dyskusji oraz jej obserwatorów. Choćby dlatego, że to od radnych zależy: na co i jak będą wydawać nasze pieniądze

Błażej Moder

Teraz będzie tu widać oś podziału między mną, a panem redaktorem Kukuciem. Ja się z tym zgadzam: że jako podatnicy jesteśmy zirytowani, gdy słyszymy o przeznaczaniu przez miasto ogromnych pieniędzy na inwestycje sportowe czy turystyczne albo rekreacyjne, a potem okazuje się, że ten strumień inwestycji jest nietrafiony albo te inwestycje są niedokończone, albo mamy zwracać jakieś środki. Lub gdy słyszymy, że został przygotowany wniosek aplikacyjny do Euro 2012, z którego śmiała się cała Polska, już nie mówię o UEFA. I narasta w nas frustracja. Bo nie można odmówić łodzianom, że chcą na to pieniądze dawać. Ale jeśli się potem okazuje, że urzędnicy robią to nieudolnie, to narasta frustracja i sprzeciw.
∨ Czytaj dalej
Reklama
I potem się okazuje, że stadion budowany jest w stolicy czy Gdańsku albo Wrocławiu za pieniądze centralne i samorządowe, ale nie w Łodzi.

To, co powiedziałem: odpowiedzialność za pieniądze publiczne jest i musi być ogromna. Bo jeśli przeznaczamy je na infrastrukturę, to nie wydajemy ich tym samym na system stypendiów, wynagrodzenia dla nauczycieli wf, i tak dalej.

Sponsorzy prywatni pojawiają się w Łodzi. W Widzewie mamy inwestora prywatnego, z którego każdy klub by się cieszył. Mamy Organikę, gdzie wchodzą inwestorzy. Wiem, że to są jaskółki, ale nie możemy mieć takiego przeświadczenia, że wchodzi nam w łódzki sport paternalistycznie samorząd i jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej znikają problemy. Tak się nie stanie.

Paweł Domarecki

Nie jestem dziennikarzem sportowym, a ekonomicznym. W swoim czasie sporo pisałem o hali Arena. I coś mnie tam tknęło. Coś, co się wiąże z tematem naszej dyskusji. Jak na coś nie ma pieniędzy, to czasem oznacza, że wcześniej wydano je na coś innego. Hala Arena kosztowała poniżej 300 milionów, mówi się, niekiedy, że to mało, bo w innych miastach Polski to będzie więcej. Spokojnie, każdy w tych miastach będzie miał swoich dziennikarzy, którzy o tym napiszą. Natomiast ja widziałem halę w Rydze. Za około 160-170 milionów złotych. Hala większa od naszej Areny. Standardowa. Z projektu, który jest powielany. Wszystkie te same funkcje co u nas, łącznie z hokejem. Oczywiście infrastruktura wokół, parkingi i tak dalej. Ceny produkcji budowlano-montażowej na Łotwie w tym czasie - podobne jak w Łodzi. Wynagrodzenia w budowlance mniej więcej porównywalne. Zaczęto ją budować rok po naszej, skończono przed nami. Dlaczego? Bo myśmy robili prototyp, jedyny taki na całej kuli ziemskiej, a prototypy są z zasady znacznie droższe od produktów seryjnych.

Druga kwestia związana z naszą halą. Utrzymanie jej. Na ten rok ile dopłaci do tego budżet Łodzi? Cztery miliony? Osiem? Żeby się Atlas Arena samofinansowała, musi mieć 50 - 60 imprez, naprawdę dużych, rocznie. Czyli co pięć-sześć dni wypełnienie po brzegi. Ma ich tymczasem, tych dużych, góra kilkanaście. Zarządza tym spółka miejska. Jak zarządza, tak zarządza. Harmonogram imprez w takiej hali robi się z dwuletnim wyprzedzeniem... I już wiemy, dlaczego miasto musi i do tego dopłacać.
strona: 1 z 9 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

sport

STUDENT (gość) 19.06.10, 18:19:56

Którzy radni zostali zaproszeni i kiedy/

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy warto zwoływać referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej?