Dziennik Łódzki » Blogi » Sportowy poker » Ptaszek na Gałęzi: Całus Bobasa

Ptaszek na Gałęzi: Całus Bobasa

Data dodania: 2010-05-04 09:48:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-04 09:48:42

Dziennik Łódzki

Awius Homer

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Fikcja musi być prawdopodna, aby stała się prawdą... To wciąż jest najsłynniejszy pocałunek w historii. Owszem znanym całuśnikiem był też Gabriel Samer, wtedy kopacz, dziś prezes, gdy pąkowie swych ust złożył kilka razy na policzku Andrew Diabła, gdy ten pokonał Dyno Cofia w meczu mundialu. Te całusy trafiały jednak w policzek, a tamten złożony natomiast został na zupełnie innej części ciała...

Bronisław Bobas zanim zaczął całować na medal, już był znaną postacią. Świetnie radził sobie na boisku, doskonale na ławce trenerskiej, był rozmówcą, który potrafił pokolorować każdy bezbrawny mecz. Był czarodziejem, nawet w ekstremalnych sytuacjach. Po zaklęciach sprawił, że z oczu celników zniknięła walizka pełna pieniędzy za transfer bramkarza Jerry'ego Tutka ze Sroki Dychy. Zresztą Tutek do dziś uchodził za największego przyjaciela Bobasa.
∨ Czytaj dalej
Równać się z nim mógł tylko Tomasz Mickiewicz.
Od czasu, kiedy Mickiewicz został szefem, zaczął otaczać się swoimi ludźmi. Wtyczki nie miał tylko w drużynie. Co więcej stał się wrogiem, gdy próbował zbadać zawodników. Gustaw Smuciński stanął murem za badanymi, więc też uświadomił Mickiewiczowi, że w jego Dziadach udziału brać nie będzie. Mickiewicz musiał więc szukać kogoś bliskiego.

- Witam wielkiego mojego przyjaciela - w ten sposób przez telefon zwrócił się Tomasz Mickiewicz do Bronisława Bobasa.
- Cześć przyjaciel, giełda spadła czy co? - Bobas nie przeczuwał, że nie chodzi o pozaboiskowe akcje.
- To bym wcześniej wiedział. Chodzi o coś innego. Trener musimy się spotkać.
- Dobrze, ale gdzie i kiedy?
- Za chwilę. Tam gdzie zawsze. Tam, gdzie często spędzaliśmy razem czas. Pamięta trener tę knajpę "Wóz Drzymały"?

Niebawem Mickiewicz z Bobasem dyskutowali już w półmrocznej sali ulubionego lokalu.
- Trenerze, ja teraz działam w swoim dawnym klubie. Tam grą z ławki kieruje niejaki Gustaw Smuciński, zna go trener. Ale ja potrzebuję swojego człowieka w drużynie. Idealnie byłoby, gdyby na czele mojego dawnego klubu stał ktoś taki, jak pan. Doradca Bronisław Bobas - jak to pięknie brzmi.
Zamyślił się Bobas i oczyma wyobraźni widział, że rozpoczyna się kolejny etap w jego bogatej karierze.

Przypomniał mu się też ten słynny pocałunek. To był mecz, w którym grała kadra. Na ławce siedział Leon Benhauer i on - w roli jego asystenta. Po ważnym golu szał radości ogarnął też ławkę rezerwowych. Leon wstał podciągnął nogawkę od garniturowych spodni, odwiązał sznurówki, zdjął but i skarpetkę, a Bobas, niczym w święta wielkanocne, uklęknął i ucałował Leona w... stopę.
Stopy wody pod kilem! Cdn.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

link - ust pąkowie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jerzy Miłek (gość), 03.06.11, 13:17:09

http://lauraluizalife.blogspot.com

LAURA LUIZA LIFE: NIEGDYSIEJSZE ZASPY

Witam – pozwoliłem sobie na umieszczenie na moim blogu linku na Państwa stronę internetową. Zapraszam na bloga, prosząc o wnoszenie ewentualnych zastrzeżeń dotyczących linka.
Pozostając z poważaniem, życzę dalszych sukcesów – JM

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.