Dziennik Łódzki » Kultura » Kocham Łódź » Męża złapiesz w kościele

Męża złapiesz w kościele

Data dodania: 2010-05-07 05:57:42 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-07 05:59:47

Dziennik Łódzki

Matylda Witkowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Męża złapiesz w kościele

Podczas mszy dla singli odprawianych przez jezuitę Jacka Granatowskiego trzeba czasem chwycić się za ręce (© fot. Krzysztof Szymczak)

Polowanie na męża czy żonę prowadzić można nie tylko w dyskotece czy w pracy, ale także w kościele. Raz w miesiącu łódzcy jezuici odprawiają specjalne msze dla singli. Chodzą na nie nawet niezbyt wierzący. Wiadomo, że nie zaszkodzą, a mogą przecież pomóc.

Gdy tradycyjne metody na znalezienie męża czy żony zawodzą, pomóc może tylko Opatrzność. Z takiego założenia wyszli łódzcy jezuici, którzy od niedawna odprawiają w swoim kościele msze w intencji znalezienia męża lub żony. Podobno działają, choć za wcześnie jeszcze na matrymonialne efekty.

W każdy ostatni czwartek miesiąca o godz. 19 przed kościołem ojców jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60 zbiera się kilkudziesięciu singli w wieku od 20 do 60 lat.
∨ Czytaj dalej
Ponad trzy czwarte to kobiety. Do kościoła przychodzą pojedynczo, w większości skrępowani i zawstydzeni. Na zdjęcie i podanie nazwiska nie godzi się nikt.

27-letnia Ewa przyszła… w tajemnicy przed swoim chłopakiem, pół-Włochem, pół-Egipcjaninem.

- Jest ważną osobą w moim życiu, ale nasz związek jest bardzo skomplikowany - opowiada dziewczyna. - Słyszałam dużo dobrego o organizowanych przez jezuitów mszach o uzdrowienie. Skoro one działają, to może wreszcie mój chłopak zdecyduje się na zaręczyny. A jeśli nie to, może ktoś nowy zastąpi jego miejsce?

30-letnia Marta przyszła na mszę z ciekawości. Dla wsparcia przyciągnęła ze sobą przyjaciółkę, Agnieszkę. Widać, że we dwie jest im raźniej niż pozostałym.

- Przejeżdżałam i zobaczyłam plakat. Pomyślałam, że czas zrobić coś szalonego - opowiada. Choć dziewczyny chodzą do kościoła średnio raz na pół roku, to wierzą w kościelną zdolność do łączenia w pary.

- Mnóstwo osób znajduje męża czy żonę właśnie w duszpasterstwach - mówi Marta.

51-letniego Krzysztofa , rencistę, do przyjścia na mszę namówiła… ciotka.

- Nie jestem stuprocentowym katolikiem, ale postanowiłem przyjść. W moim wieku nie jest łatwo znaleźć partnerkę - narzeka.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.