Dziennik Łódzki » Blogi » Sportowy poker » Ptaszek na Gałęzi: Bułgarski i jego don. Don zachodnich...

Ptaszek na Gałęzi: Bułgarski i jego don. Don zachodnich stron

Data dodania: 2010-05-19 19:21:30 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-19 19:21:30

Dziennik Łódzki

Awius Homer

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Fikcja musi być prawdopodobna, aby stała się prawdą... Autor najpopularniejszego bloga w internecie, Mariusz Bułgarski, miał za sobą bardzo udany weekend. Najpierw jego ukochana Lokomotywa zdobyła mistrzostwo kraju, a dzień później znalazł się w składzie SKŁ (to już było święto) w zwycięskim (jeszcze większe święto) meczu ze Świeczką.

Bułgarski nie należał do ulubieńców Gustawa Smucińskiego, bo ten czuł się obrażany przez czytelników bloga Ma-riuszka. Ale w chwili, gdy zawiedli jego najwierniejsi do tej pory żołnierze, czyli Marek Omęski i Tomisław Dżiański, Smuciński stanął przed dylematem - wystawić Bułgarskiego, czy jednak postawić na kierownika drużyny Justyna Pogrzebskiego. Po dłuższej chwili namysłu zdecydował się jednak na Bułgarskiego.
∨ Czytaj dalej

Nadal jednak zaglądał na bloga Bułgarskiego i zauważył, że niekorzystnych dla niego komentarzy jest troszkę mniej. Nadal był wyzywany przez niektórych (miał nawet kilku podejrzanych), ale już mniej wulgarnie, a przede wszystkim rzadziej. - Widać, że Bułgarski się trochę przestraszył i zaczął kasować to g... - myślał Smuciński.
Bułgarski zatem grał, ale drugi banita, którego powrotu też domagali się niektórzy pismacy, czyli Paweł Durszlak, gnił w amatorskim zespole. Smuciński zaparł się i już. Durszlak godnie to znosił, choć miał już szczerze dość tych wiejskich boisk. Ale nic nie mówił.
Odezwał się za to Tomasz Mickiewicz, od niedawna wiceprezes SKŁ. Mickiewicz tęsknił za Durszlakiem w składzie tak samo mocno, jak narodowy wieszcz przed laty tęsknił za Litwą, ojczyzną swoją. Mickiewicz chciał podjąć się nawet próby mediacji, ale wszystko było na nic. Smuciński Durszlaka nie chciał. I gdyby miał postawić na niego, to prędzej zdecydowałby się na Pogrzebskiego albo nawet sam naciągnąłby nieco przyciasne spodenki. - Durszlakowi mówimy: nie - powtarzał często, gdy widział tego kopacza szykującego się do ćwiczeń z amatorami.
Po kilku tygodniach rosnącej niechęci nikt już nie pamiętał, jak zaczął się konflikt Gustawa z Durszlakiem. I jak to się stało, że urósł do takich rozmiarów. To wiedział tylko Smuciński. I nie było mu do śmiechu.
- Wuwuwu, kropka, mariuszbulgarski, kropka, peel - powtarzał sobie Gustaw, wstukując adres do wyszukiwarki internetowej. - Ja im zaraz pokażę troka...
Gustaw zagłębił się w lekturze. Znalazł na swój temat wprawdzie kilka inwektyw, ale poszukiwał czegoś mocniejszego. - Mam cię, Durszlak! Don zachodnich stron, ha, ha, ha - zaśmiał się Smuciński. Był pewny, że to właśnie Paweł jest jego największym krytykiem na kultowym już blogu...

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.