Data dodania: 2010-06-08 00:00:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-06-08 00:00:13
(© 123rf)
Wyjeżdżając na letni wypoczynek, pamiętajmy, że kurorty i ośrodki turystyczne pełne są cwaniaków żerujących na naszej nieuwadze, pośpiechu, naiwności. Jak pilnować wakacyjnego bagażu, by go nie stracić - radzi Aldona Minorczyk-Cichy
zosia (gość), 21.06.10, 16:21:31
od jakiegoś czasu coraz większą popularność w Polsce zdobywa tzw. internetowy autostop
czyli wcześniejsze umawianie się na przejazd przez internet
myślę, że zamiast liczyć na szczęście, lepiej najpierw znaleźć kierowcę np. tutaj: http://www.carpooling.pl albo na którejś innej z podobnych stron
można wcześniej wszystko omówić: kiedy, dokąd, którędy, jakim samochodem
odpowiedzi (0)
skomentujspokojny 21.06.10, 14:56:59
Dobre rady dla gromady. Zrozumiałem. Na plażę idę tylko bandą w biały dzień, nigdy w nocy. Mam na sobie kąpielówki z trzema kieszeniami a w każdej tysiąc złotych w drobnych monetach żeby banktony nie zamokły podczas kąpieli ale nie afiszuję się z tym, bo całość genitaliów przykrywam torbą „obejmowaną całą od spodu”.
Wcześniej nasmarowałem się „żelem obezwładniającym” (to jakiś smród?) a przez ramię przewiesiłem „miotacz gazu” (może być średniej wielkości bazuka?). Na imprezie chciałem sobie wypić jednego drinka i dziesięć razy zatańczyć ale zgodnie z zasadą „po każdym powrocie z tańca zamów nowy” zamówiłem dziesięć drinków duszkiem wypitych i dlatego, ledwo stojąc na nogach, zatańczyłem tylko raz.
Na szczęście zameldowałem na policję około dwudziestu tysięcy złodzieji leżących na plaży we Władysławowie, bo „ich grupki lokują się za parawanami” a do tego jakieś dwa tysiące złodzieji spacerujących, bo „są to mężczyźni, którzy spacerują wzdłuż brzegu z reklamówkami lub bluzami w ręce”. Plażowy sprzedawca zaoferował mi jakiś napój ale kazałem się bandycie wynosić zgodnie z zasadą „nie przyjmuj napojów od nieznanych osób”. Apeluję też do PKP aby skreślić wszystkie pociągi jeżdżące po 22-giej, zgodnie z zasadą „nie podróżować nocą”.
A co do PIN-u i zasady „Zapamiętaj PIN do kart. Nie wpisuj go na karcie czy karteczce przechowywanej w tym samym miejscu” to go zapamiętałem i zapisałem ale miejsce zmieniam, bo karteczkę co godzinę przekładam z kieszeni do kieszeni moich pancernych kąpielówek miotających z tyłu smrodliwy gaz obezwładniający.
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.