Dziennik Łódzki » Wiadomości » Błotny happening przed Manufakturą

Błotny happening przed Manufakturą

Data dodania: 2010-08-12 06:00:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-20 11:17:51

Dziennik Łódzki

Patrycja Król

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Zapasy w błocie, skok w kałużę, skate błoting to tylko niektóre konkurencje, w których zmierzyli się Łodzianie w środę wieczorem przed Pałacem Poznańskiego.

Umówili się za pośrednictwem Internetu, ale nikt z przybyłych nie przyznał się do bycia organizatorem. Uczestniczący w zabawie ludzie o akcji dowiedzieli się z Facebooka i od znajomych. Niektórzy przyszli do Manufaktury na zakupy, ale do domu wrócili bez toreb, za to umazani w błocie od stóp do głów.

- Pełen spontan- mówi Małgosia.



Pod hasłem ''Miej miejsce'' grupa młodych ludzi zorganizowała w Łodzi błotnisty happening.
∨ Czytaj dalej
Niespodziewane, chwilowe akcje mają ożywić smutne miasto i zaaranżować przestrzeń miejską.

- Jakość przestrzeni publicznej w naszym mieście jest beznadziejna. Powalczmy wspólnie o nią- apelują na Facebooku.

I walczyli. Zaczęło się niewinnie. Wydawało się, że nikt jako pierwszy nie odważy się skoczyć w błoto. Nieśmiałość zgromadzonych przełamał Adam.

- To błoto strasznie śmierdzi- śmiał się po pierwszej spektakularnej wywrotce.

Po chwili kilka osób na zmianę wykonywało skoki, ślizgi, a nawet gwiazdy w nagromadzonym mule.

- Bardzo podoba mi się ten pomysł. W końcu coś się dzieje w tym mieście - cieszyła się Marta.

Zgromadzeni ludzie podziwiali odwagę tych, którzy zdecydowali się na błotną kąpiel.

-Błoto zapobiega powstawaniu zmarszczek- przekonywał Piotrek.

Super zabawa udzieliła się wszystkim. Na bardziej skomplikowane błotne ewolucje zgromadzeni ludzie reagowali śmiechem, a nawet brawami.

- Patrzcie, on ma błoto w zębach- zaśmiewały się Łucja i Ania.

Jednak jak przyznali zgromadzeni, zabawa jest tylko formą zwrócenia uwagi na pewien problem.

- Władze miasta muszą zając się zaniedbanymi miejscami w Łodzi. Obok ogromnego centrum handlowego po większym deszczu tworzy się bajoro. Mieszkam we Włoszech i takie widoki zwracają moją uwagę - mówi Adrianna.

Lato w mieście wcale nie jest nudne, jeżeli znajdzie się grupka zapaleńców. Kolejne happeningi już wkrótce.


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

nikola (gość), 10.09.10, 15:02:41

prawda jest taka, że jak ktoś prywatny nie zagospodaruje terenu tonikt inny nie ruszy d..y

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.