Dziennik Łódzki » Wiadomości » Łódź: maszyna myje Piotrkowską - plamy zostają

Łódź: maszyna myje Piotrkowską - plamy zostają

Data dodania: 2010-08-31 09:48:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-31 09:48:51

Dziennik Łódzki

Patrycja Król

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łódź: maszyna myje Piotrkowską - plamy zostają

Szorowanie Piotrkowskiej rozpoczęte. Ale brud się trzyma. (© Grzegorz Gałasiński)

W poniedziałek o godz. 7 na Piotrkowską wyjechała maszyna do mycia chodników.

Czyściła deptak w rejonie skrzyżowania z ul. Mickiewicza, ale mimo dużego zaangażowania operatorów, efekty nie są powalające. Co prawda, chodnik częściowo odzyskał kolor, ale pozostały przebarwienia, ślady po gumie do żucia, nie udało się także wywabić tłustych plam.

Bogdan Cieślikowski, dyrektor Łódzkiego Zakładu Usług Komunalnych, zapewnia, że na jednym myciu ulicy się nie skończy ze względu na stan, do jakiego Piotrkowska została doprowadzona.
∨ Czytaj dalej

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Nawierzchnia z betonu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łodzianka (gość), 31.08.10, 13:58:01

Jaka nawierzchnia takie efekty. Drogowcy upierają się przy betonowych odpadach pomimo że są droższe nawet od płyt chodnikowych nie wiadomo po co może ktoś powinien to skontrolować? a efekty wszyscy widzimy z betonu mało co łatwo schodzi. gdyby to był kamień dawno by zeszło i śladu nie było.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Drogi łodzianinie!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Też łodzianin (gość), 31.08.10, 12:03:06

Łodzianie wcale nie są większymi flejtuchami niż reszta świata.
Gumy do żucia rzucanej na chodniki wszędzie jest pełno i w tym akurat nie odbiegamy
od średniej światowej.
Tylko w Singapurze grozi kara więzienia za żucie gumy.
Nierozgarnięty jest tylko ten kto uważa,że jest na świecie maszyna, która usunie gum przyklejoną do chodnika. Trzeba ogladać Discowery alko jechać do USA i obejrzeć na miejscu wyposażenie specjalnych
firm, które się tym zajmują. W skrócie: gorąca para pod wysokim ciśnieniem zawierająca specjalne
środki chemiczne. Bardzo żmudna jest to praca.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Piotrkowska

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

łodzianin (gość), 31.08.10, 10:38:48

Zumiewa mnie, że dzieniikarze oburzaja sie, maszyna nie doczyszcza kostki a nikt jeszcze nie napisał jakimi lodzianie sa flejtuchami skoro np. gume do zucia wypluwają na ulice a nie wyrzucaja do kosza. To tylko jeden z przykladów tzw. kulltury niektorych łodzian.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.