PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 10 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Elwira, Jacek, Scholastyka

Radomsko: struś zaatakował policjantów

Radomsko: struś zaatakował policjantów

Agresywny struś zginął od kul interweniujących policjantów. (© archiwum)

Dziennik Łódzki (Ad.), KWP

2010-09-03 13:51:07, aktualizacja: 2010-09-03 20:08:26

Dwa strzały potrzebne były do zatrzymania agresywnego strusia. Ogromny ptak pędził prosto na starających się go zatrzymać funkcjonariuszy. Aby uniknąć tragedii, policjanci zdecydowali się zastrzelić strusia.

W czwartek o godzinie 17:20 dyżurny radomszczańskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące agresywnego strusia, który biegał w okolicy miejscowości Wola Blakowa w gminie Lgota Wielka. Natychmiast skierowano we wskazane miejsce patrol interwencyjny.

Oficer dyżurny zgodnie z przyjętymi algorytmami postępowania w takich sytuacjach skontaktował się z lekarzem weterynarii, aby ten pomógł unieszkodliwić zwierzę. Niestety lekarz odmówił wsparcia, tłumacząc swoją postawę brakiem odpowiednich środków.

W trakcie rozmowy z właścicielem zwierzęcia okazało się, że struś wydostał się z zagrody około godziny 8:00 rano i od tego czasu biegał po polach i okolicznych drogach.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Właściciel wraz z innymi osobami przez ponad 9 godzin próbował złapać zwierzę. Twierdził, że prosił o pomoc lekarzy weterynarii, ale bezskutecznie.

Po 17:00, obawiając się zapadnięcia zmroku oraz tego, że może dojść do jakiegoś tragicznego wydarzenia, powiadomił o zagrożeniu policjantów. Mężczyzna ten poinformował mundurowych, że struś waży około 120 kilogramów, jego kopnięcie lub uderzenie skrzydłem może się zakończyć poważnymi obrażeniami. Ponadto zaznaczył, że ptak jest agresywny i może zaatakować. Policjanci, widząc realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi zabezpieczali okolicę.

W pewnym momencie ogromny struś zaczął biec z pola w stronę drogi, gdzie cały czas odbywał się ruch pojazdów. Funkcjonariusze widząc realne zagrożenie starali się nie dopuścić do wtargnięcia zwierzęcia na jezdnię. Niestety nic nie przynosiło rezultatów. Swoją agresję skierował na podejmujące interwencję osoby. Biegł prosto na policjantów.

W związku z taką sytuacją jeden z mundurowych, obawiając się o życie lub zdrowie swoje i innych, po upewnieniu się, że nikt oprócz strusia nie znajduje się na linii strzału, oddał dwa strzały w jego kierunku. Martwy struś został przekazany właścicielowi.
(Informacja prasowa policji - Aneta Komorowska)

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (1)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Szkoda ptaka

blaz (gość) 06.09.10, 23:59:48

Widzialem go na polu gdy wracalem objazdem z pracy. Spokojnie spacerowal. Pozniej go chyba zastrzelili. Mysle, ze byl wystraszony i dlatego tak sie pozniej zachowywal. Wina ogromna po stronie ludzi. Wlasciciel pozwolil mu uciec, a potem nie wiedzial jak zlapac zwierze. Lekarze weterynarii znaja sie na psach, kotach, krowach i to chyba szczyt ich mozliwosci. Policjanci tez nie wiedzieli co robic wiec strusia zabili. Mogli choc strzelac najpierw w powietrze.
Wydaje mi sie, ze dobra metoda byloby zarzucenie na niego sieci lub zapetlenie nog ale jak ktos sie bierze za taka chodowle, to powinien byc przygotowany na taka sytuacje. Licze, ze gosc odpowie przee sadem za to zdarzenie.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", czwartek 09.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy warto zwoływać referendum w sprawie odwołania prezydent Hanny Zdanowskiej?