Data dodania: 2010-09-03 13:51:07 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-03 20:08:26
Agresywny struś zginął od kul interweniujących policjantów. (© archiwum)
Dwa strzały potrzebne były do zatrzymania agresywnego strusia. Ogromny ptak pędził prosto na starających się go zatrzymać funkcjonariuszy. Aby uniknąć tragedii, policjanci zdecydowali się zastrzelić strusia.
blaz (gość), 06.09.10, 23:59:48
Widzialem go na polu gdy wracalem objazdem z pracy. Spokojnie spacerowal. Pozniej go chyba zastrzelili. Mysle, ze byl wystraszony i dlatego tak sie pozniej zachowywal. Wina ogromna po stronie ludzi. Wlasciciel pozwolil mu uciec, a potem nie wiedzial jak zlapac zwierze. Lekarze weterynarii znaja sie na psach, kotach, krowach i to chyba szczyt ich mozliwosci. Policjanci tez nie wiedzieli co robic wiec strusia zabili. Mogli choc strzelac najpierw w powietrze.
Wydaje mi sie, ze dobra metoda byloby zarzucenie na niego sieci lub zapetlenie nog ale jak ktos sie bierze za taka chodowle, to powinien byc przygotowany na taka sytuacje. Licze, ze gosc odpowie przee sadem za to zdarzenie.
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.