Dziennik Łódzki » Wiadomości » Łódzkie: Urzędnicy skarbowi mieli żniwa w plenerze

Łódzkie: Urzędnicy skarbowi mieli żniwa w plenerze

Data dodania: 2010-09-06 09:29:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-06 12:34:50

Dziennik Łódzki

Alicja Zboińska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łódzkie: Urzędnicy skarbowi mieli żniwa w plenerze

Urzędnicy polowali na piknikach, giełdach, w ogródkach... (© Krzysztof Szymczak)

Łódzcy urzędnicy kontroli skarbowej dawno już nie mieli takiej passy. W czasie minionych wakacji częściej niż zwykle pojawiali się na piknikach, giełdach, w ogródkach piwnych i sprawdzali, czy wydawane są paragony.

Jeśli liczyli, że handlowcy nie łamią prawa, to srodze się zawiedli. W regionie posypały się mandaty.

- Nieprawidłowości dotyczyły z reguły nierejestrowania transakcji na kasach fiskalnych - mówi Mariola Grabowska, rzecznik Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi. - Część sprzedawców w ogóle nie posiadała kasy, a niektórzy jej nie uruchamiali.

Kontrolerzy wysłuchiwali przeróżnych tłumaczeń. Na imprezach plenerowych i na giełdzie samochodowej odkryli, że część kas znajduje się na zapleczu i nie została włączona.
∨ Czytaj dalej
Handlowcy tłumaczyli, że urządzenia są schowane z obawy przed... deszczem, gdyż mogłyby ulec zalaniu. Niektórzy sprzedawcy przyznawali się natomiast do kłopotów z pamięcią, twierdzili, że po prostu zapomnieli zabrać kasy z domu, ale na pewno ją mają i przeważnie używają.

Inspektorzy, częściej niż w pozostałych porach roku, pełnili dyżury popołudniami i w weekendy, gdyż doszli do wniosku, że w tym czasie wzrasta pokusa ukrywania części dochodów. Stołowali się więc w barach w pobliżu stawów, jeziorek, kąpielisk. Mogli też liczyć na sygnały niezadowolonych pracowników lub konkurencji.

- Pracownik jednego z barów opisał sprzedaż golonek z napojami dla 40-osobowej drużyny, która wracała z meczu - wyjaśnia Mariola Grabowska. - Transakcje nie zostały uwzględnione na kasie fiskalnej.

Urzędnicy cieszą się także, że nasi klienci są coraz bardziej świadomi, czym skutkuje oszukiwanie fiskusa. Jeden z autorów skargi szczegółowo opisał szkodliwość takiego działania dla budżetu kraju, a przy okazji doniósł na właściciela sklepiku osiedlowego.

- To żarłoczność budżetu jest szkodliwa dla przedsiębiorców - ripostuje właściciel sezonowego stoiska z fast foodem. - Gdybym rejestrował każdą transakcję, to nie zarobiłbym na nic poza podatkami, towarem i pensją pracownika. Wcale nie lubię kombinować. Gdyby podatki były niższe, płaciłbym bez szemrania.

Ta argumentacja do inspektorów najwyraźniej nie trafia. Tylko w czasie wakacji wlepili 660 mandatów o łącznej kwocie blisko 150 tys. złotych. To jednak nie koniec, wszczęte zostały 23 postępowania karne skarbowe, które także mogą zakończyć się grzywną.

Wysokość grzywny za oszustwa związane z kasami fiskalnymi waha się od 131,70 zł (jedna dziesiąta minimalnego miesięcznego wynagrodzenia) do 2.634 zł (dwukrotność minimalnego miesięcznego wynagrodzenia).

Z kolei kara za wykroczenie skarbowe może być bardziej dotkliwa, waha się od 131,70 zł do nawet 26.340 zł.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Ci co nie płacą podatków to złodzieje !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Edek (gość), 06.09.10, 18:16:31

- To żarłoczność budżetu jest szkodliwa dla przedsiębiorców - ripostuje właściciel sezonowego stoiska z fast foodem. - Gdybym rejestrował każdą transakcję, to nie zarobiłbym na nic poza podatkami, towarem i pensją pracownika. Wcale nie lubię kombinować. Gdyby podatki były niższe, płaciłbym bez szemrania.

Taaa akurat. A nie zastanowił się, że są wysokie, bo on oszukuje nie płacąc podatków ? Może prze takich jak on podatki są takie wysokie ? A pewnie sam krzyczy i żadą darmowej opieki medycznej, nowych autostrad etc.

Facet bredzi. Nie zgadzam się by tacy oszuści żerowali na innych. Wielu obywateli płaci podatki bez szemrania !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", piątek 25.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.