Dziennik Łódzki » Wiadomości » Łódź: 17-latek trafił na oddział toksykologii z zaburzeniami...

Łódź: 17-latek trafił na oddział toksykologii z zaburzeniami rytmu serca

Data dodania: 2010-09-09 06:00:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-09 06:00:24

Dziennik Łódzki

Agnieszka Jasińska

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łódź: 17-latek trafił na oddział toksykologii z zaburzeniami rytmu serca

Śmierć po dopalaczach? Prokuratura bada dwa przypadki w Łodzi i Zgierzu (© PIOTR KRZYZANOWSKI)

Halucynacje, silne pobudzenie, szybka praca serca, drgawki. Przerażona matka widząc syna w takim stanie chwyta za telefon. Dzwoni po pogotowie. Karetka od razu przewozi chłopaka na oddział toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

Lekarze stawiają diagnozę: zaburzenia rytmu serca. Zaczyna się walka o życie. Najważniejsze to "wyciszyć" serce. Chłopak przyznaje się do spożycia dopalaczy.

- Uspokajanie serca trwało dwie doby. Na szczęście udało się - mówi nam dr Konrad Śliwkiewicz z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. - 17-latek w momencie, kiedy został do nas przywieziony, miał halucynacje. Trząsł się. Matka opowiadała, że dwa dni temu jej syn przeżył podobny atak, tylko znacznie łagodniejszy w skutkach. Też był pobudzony i miał omamy.

W środę chłopak został już wypisany do domu.

- Małolaty początkowo wypierają się kontaktu z dopalaczami.
∨ Czytaj dalej
Jednak w końcu przyznają się, że próbowały substancji psychoak-tywnych - opowiada doktor.- Niestety coraz częściej pojawiają się u nas osoby już uzależnione od takich specyfików. Po leczeniu wypisujemy je, ale po jakimś czasie pogotowie przywozi je z powrotem.

25 sierpnia weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Naczarną listę wpisano kolejnych dziesięć substancji, które wchodziły w skład dopalaczy. Jest wśród nich m.in. mefedron, działający podobnie jak amfetamina. Jednak sprzedawcy dopalaczy błyskawicznie poradzili sobie ze zmianą przepisów.

Choć jedna z sieci sklepów z legalnymi narkotykami spaliła towar o wartości 250 tys. zł, w jego miejsce wprowadziła następny, zawierający niezdelegalizowane zamienniki. Na nowych produktach pojawiły się nawet specjalne oznaczenia, takie jak "100% legal" albo "nowy skład".

"Delegalizowanie kolejnych substancji w znaczny sposób ogranicza wolność osobistą każdego obywatela. Nie pozwalajmy państwu decydować o tym co jest, a co nie jest dla nas dobre" - czytamy na stronie internetowej sklepu z dopalaczami. Jego właściciel otwarcie jednak przyznaje, że sam nie sięga po dopalacze.

"Sklepy z dopalaczami stanowią alternatywę dla dilerów narkotyków" - czytamy dalej. "Młody pełnoletni człowiek nie musi już nawiązywać kontaktów z przestępcami, by zaspokoić swoją potrzebę poznawania nowych stanów świadomości. Nie musi już przesiadywać na klatkach schodowych w nieciekawej okolicy, zadając się z podejrzanymi ludźmi. Nie będzie też narażony na brutalne konsekwencje zaciągania u nich pożyczek".

Każdego tygodnia na oddział toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi trafia 10-12 młodych osób, które sięgnęły po legalne narkotyki.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

co dalej?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kto (gość), 09.09.10, 12:05:56

przestraszony,popieram w 100%!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

dziki kraj

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

przestraszony (gość), 09.09.10, 10:25:26

Legalne narkotyki,,,,legalnie,,ranni policjanci na meczach po napadach pseudokibicow i ,,.....NIELEGALNI OBYWATELE BOJACY SIE CHODZIC ULICA!!!!!To anarchia w kraju!!!Czy ktos nad tym zapanuje!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.