Data dodania: 2010-10-15 12:50:32 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-10-18 10:00:41
(© 123rf)
To dziecko cierpi najbardziej, kiedy rodzice nie potrafią się dogadać i walczą ze sobą. Polskie sądy nie mają dobrych procedur i czasami są zupełnie bezsilne wobec głupoty i bezmyślności dorosłych.
Mikołaj (gość), 30.12.11, 21:53:26
Od 2006 roku ja i córka ciągani jesteśmy po Sądach i "Fundacjach" (cudzysłów dot. F. Dzieci Niczyje), Dwa zakazy styczności, trzy śledztwa Prokuratorskie, ograniczone spotkania pod nadzorem. Matka dziecka założyła sobie, że "jestem dawcą nasienia i do płacenia alimentów a córkę mogę oglądać raz w miesiącu". Plan realizuje swoimi kłamstwami a Sąd dziecko traktuje po macoszemu dając wiarę matce. Chwile spędzone z tatą, których nie ma i czas dzieciństwa, który umyka bezpowrotnie, nigdy nie zostanie zwrócony czy też wynagrodzony. Biegli już oświadczyli, że dalsze badania córki to zamach na jej psychikę - a Sąd nic. Widać bezradność rodziców, którzy w desperacji posuwają się do porwań a inni odbierają nie tylko sobie życie. Szkoda dzieci w Polskich Sądach.
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.