Dziennik Łódzki » Wiadomości » Łodzianie nie dali się ugotować

Łodzianie nie dali się ugotować

Data dodania: 2010-12-04 16:00:10 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-04 16:00:10

Dziennik Łódzki

Joanna Barczykowska

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Łodzianie nie dali się ugotować

"Ugotowani" pokazali, jak przyrządza się przyjaźń. (© archiwum rodzinne)

Oprócz kolekcji nowych smaków pokazali innym, jak dobrze się bawić. Zamiast konkurować, woleli się zaprzyjaźnić... Czworo łodzian: tancerz, właściciel firmy eventowej, pani naczelnik Poczty Polskiej i dziennikarka. Każdy gotuje inaczej, każdy ma inną osobowość. Ta mieszanka miała sprawić, że w popularnym programie "Ugotowani" polecą iskry. Bo emitowany w TVN kulinarny show na brytyjskiej licencji ma pokazać domorosłych kucharzy walczących zaciekle między sobą o wygraną.

Łodzianie się jednak nie dali formule. W niedzielnym odcinku zamiast surowych ocen były słowa pochwały, zamiast kąśliwości przy stole dużo śmiechu i zabawy. Zdziwienia nie kryją nawet twórcy programu, którzy specjalnie dobierali ekipę tak, by znalazł się w grupie czarny charakter, który potrafi namieszać przy stole. Czarna owca się jednak nie ujawniła. Co się stało? Czy oni się już znali? - pytali wszyscy.
∨ Czytaj dalej


- Nic z tych rzeczy. Zawsze wybieramy do programu uczestników, którzy w normalnych warunkach nigdy w życiu by się nie spotkali przy jednym stole. Są to osoby z odmiennych światów, o innych poglądach. Wybierając uczestników z Łodzi po kilka razy przeglądaliśmy nagrane wcześniej taśmy, żeby wybrać jak najlepszą mieszankę. W Łodzi zaplanowaliśmy, że będzie czarny charakter, który trochę namiesza przy stole, żeby dodać do programu trochę pikanterii i tak też dobraliśmy skład. Ale pomyliliśmy się i sami byliśmy w szoku. Takie rzeczy zdarzają się nawet w telewizji - mówi Ada Przepiórska, szefowa redakcji programu "Ugotowani". - To był najbardziej wzruszający odcinek, jaki nakręciliśmy do tej pory. Po programie poleciały mi łzy - dodaje Przepiórska.

Łodzianie nie tylko pokazali innym, jak się bawić, ale udowodnili całej Polsce, że mają szczere serca. Choć wygrana nie była duża, bo zwycięzca odcinka zgarnia pięć tys. zł, to łodzianie zdecydowali podzielić się nią na czworo.

- To precedens w naszej telewizji. W żadnej z zagranicznych edycji się to nie zdarzyło - mówi Przepiórska.

Nietypowy casting
"Ugotowani" to jeden z niewielu programów telewizyjnych, które zawitały do Łodzi. Okazało się, że amatorów dobrego jedzenia u nas jednak nie brakuje. Realizatorzy zapewniają, że nie mogło być inaczej.

- Trudno sobie wyobrazić drugą tak bogatą ofertę restauracji i kawiarni, jak ta przy ulicy Piotrkowskiej, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, czy łodzianie mają predyspozycje do tworzenia dobrej kuchni - mówi Ewelina Wiśniewska z biura prasowego TVN.

Ale jak do programu trafili Ksenia, Agnieszka, Przemek i Kamil? Tego do końca nie wiedzą nawet sami uczestnicy. Każdy z nich odebrał któregoś dnia tajemniczy telefon z pytaniem "Czy da się pan/pani ugotować w telewizji?". Nie wszyscy od razu odpowiedzieli "tak".

- TVN zadzwonił do mnie, kiedy byłam na wakacjach. Odpoczywałam w lesie, aż tu nagle dostałam najdziwniejszy telefon w życiu. Najpierw myślałam, że to jakiś żart. No, bo każdy może sobie zadzwonić i powiedzieć, że jest z TVN i robi nowy program. Wtedy nie było jeszcze nawet zapowiedzi w telewizji, dlatego nie wiedziałam, co to może być za program. Jak usłyszałam "reality show", to się przeraziłam. Ale w końcu zgodziłam się - opowiada Ksenia Misiak, naczelniczka łódzkiego oddziału Poczty Polskiej.
1 2 3 »

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", sobota 26.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.