Sieradz: Alarm bombowy w pociągu. Ewakuacja pasażerów...

    Sieradz: Alarm bombowy w pociągu. Ewakuacja pasażerów [ZDJĘCIA]

    Joanna Woźniak

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Sieradz: Alarm bombowy w pociągu. Ewakuacja pasażerów [ZDJĘCIA]
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Paweł Gołąb

    W czwartek (25 września) około godz. 13 na dworcu PKP w Sieradzu ewakuowano pasażerów z 5 wagonów pociągu relacji Wrocław-Białystok. Wcześniej jeden z pasażerów zawiadomił policję o ładunku wybuchowym w pociągu.
    Z pociągu relacji Wrocław-Białystok w okolicy wsi Gajewniki pod Zduńską Wolą wyskoczył mężczyzna. Kiedy został przewieziony do szpitala w Sieradzu, powiadomił lekarzy, że w pociągu znajduje się torba z ładunkiem wybuchowym. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

    Pociąg zatrzymano na stacji PKP w Sieradzu. Ze względów bezpieczeństwa szybko podjęto decyzję o ewakuacji 68 osób. Na miejsce przyjechało 5 zastępów straży pożarnej oraz policyjni pirotechnicy. Policjanci dokładnie przeszukali cały skład pociągu. Alarm bombowy był fałszywy. Zgłoszenie okazało się być nieodpowiedzialnym, głupim żartem pijanego mężczyzny. Sprawcy fałszywego alarmu może grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

    WIĘCEJ ZDJĘĆ I DALSZE INFORMACJE NA SIERADZ.NASZEMIASTO.PL

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co za debil

      jj2 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      ten pijak i debil powinien ponieść koszt akcji i ludziom zwrócić za bilety i stratę czasu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ppp

      ppp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Jakiś nonsens, pociąg jechał z Wrocławia do Białegostoku, a mężczyzna wyskoczył koło Gajewnik (to już daleko za Sieradzem), a potem pociąg znalazł się znowu w Sieradzu. Redaktorze drogi piszesz...rozwiń całość

      Jakiś nonsens, pociąg jechał z Wrocławia do Białegostoku, a mężczyzna wyskoczył koło Gajewnik (to już daleko za Sieradzem), a potem pociąg znalazł się znowu w Sieradzu. Redaktorze drogi piszesz bzdety.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      RRR

      RRR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Oj tam, pociąg jechał z Białegostoku do Wrocławia, ale to żadna różnica. Po prostu jak facet wyskoczył to maszynista wrzucił wsteczny żeby odjechać z miejsca zdarzenia, zatrzymał się dopiero w...rozwiń całość

      Oj tam, pociąg jechał z Białegostoku do Wrocławia, ale to żadna różnica. Po prostu jak facet wyskoczył to maszynista wrzucił wsteczny żeby odjechać z miejsca zdarzenia, zatrzymał się dopiero w Sieradzu.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama