Artysta w kuchni
    odcinek 2

    Tak gotują Artyści!

    Rozwiń
    Artysta w kuchni
    Zwiń

    Tak gotują Artyści!

    Zobacz 2. odcinek "Artysty w kuchni" z Joanną Chacińską z zespołu Bisquit w roli głównej

    SPONSOREM PROGRAMU JEST

    Najstarsze w Łodzi organy nie mogą doczekać się remontu....

    Najstarsze w Łodzi organy nie mogą doczekać się remontu. Sprawą zajmie się prokuratura?

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Wymagająca remontu fasada kościoła Zesłania Ducha Świętego kontrastuje z imponującą plebanią. Wielu miłośników muzyki taka sytuacja bulwersuje
    1/2
    przejdź do galerii

    Wymagająca remontu fasada kościoła Zesłania Ducha Świętego kontrastuje z imponującą plebanią. Wielu miłośników muzyki taka sytuacja bulwersuje ©Grzegorz Gałasiński

    Proboszcz parafii Zesłania Ducha Świętego przez kilkanaście lat nie potrafił wyremontować najstarszych w Łodzi organów. Miłośnik muzyki doniósł na niego do prokuratury.
    Strona internetowa parafii Zesłania Ducha Świętego w Łodzi nie pozostawia wątpliwości, że instrument, będący w posiadaniu parafii, jest wyjątkowy. "Na chórze muzycznym wspaniałe pneumatyczne 46-głosowe organy o czterech manuałach wykonane przez firmę Schlag und Söhne" - donosi. Organy wykonano w 1892 roku, tuż po budowie eklektycznego kościoła przy placu Wolności.

    Jednak od kilkunastu lat ich dźwięku nikt nie słyszał. Są w ciągłym remoncie. A studenci, którzy z chóru grają na organach elektrycznych, przynoszą zatrważające wieści.

    - Rok temu na organy lała się z dachu woda. Powiadomiłem księdza, przyniósł wiadra. Stoją tam do tej pory - mówi jeden z muzyków. - W kościele hula wiatr, okna są łatane byle czym. Raz, gdy grałem, spadł na mnie tynk z malowidła. Kiedyś wszedłem na jedną z wież, a tam leżały zdechłe gołębie.

    Dostaliśmy zdjęcia: organy otoczone rusztowaniami, połamane piszczałki, okna zatkane byle czym, wszędzie kurz i narzędzia.

    - W młodości siedziałem tu w każdą niedzielę od 8 do 14, słuchając tych organów. Miały wyjątkowy dźwięk - wspomina Krzysztof Kulis, konserwator klawesynów z Łodzi. - To porażające, że przy takim instrumencie od 14 lat do mszy gra się jak na weselu na organach elektrycznych - dodaje.

    Organy służyły najpierw ewangelikom w dawnym kościele Świętej Trójcy, a po drugiej wojnie światowej katolikom z garnizonowego kościoła Zesłania Ducha Świętego. Katolicy przez wiele lat tylko użytkowali kościół. W 1997 roku odkupili go wraz z organami.

    - To jedne z najcenniejszych łódzkich organów, zawierające prawdopodobnie najstarsze piszczałki w Łodzi, pochodzące jeszcze z pierwszego kościoła przy placu Wolności - mówi doktor Krzysztof Urbaniak z Akademii Muzycznej w Łodzi. - To organy romantyczne, których brzmienie idealnie współgrało z akustyką kościoła. Takich jak te w centralnej Polsce nie znajdziemy. Ich odrestaurowanie byłoby sensacją - dodaje.

    W 1970 roku organy, podobnie jak cały kościół, zostały uznane za cenne i wpisane do rejestru zabytków. Dziś wejście na chór jest w ciągu dnia zamknięte na kłódkę. Ale i tak widać zacieki na ścianie, dziurę po odpadniętym tynku i odpadający z sufitu tynk. Łuszczy się elewacja. Złażąca płatami farba to przykry zgrzyt z piękniejącą Piotrkowską.

    Nie pasuje też do kończonej właśnie plebanii: czterokondygnacyjnej, wielkości sąsiednich kamienic, z marmurem w środku, mozaiką na froncie, przedstawiającą łódź na morzu. Wysoki, przeszklony parter ma służyć za kancelarię. Są mieszkania dla księży i salka parafialna.

    - To skandal, że ksiądz ma pieniądze na budowę plebanii, a zabytkowe organy niszczeją - nie przebiera w słowach Kulis.

    Proboszcza księdza Pawła Sudowskiego spotykamy, gdy przygląda się pracy robotników, układających chodnik z granitowej kostki.

    - Nie mamy środków na remont organów. Kosztowałby co najmniej 600-700 tys. zł - tłumaczy proboszcz. - Remont zaczął w 2000 roku mój poprzednik. Są dobrze zabezpieczone i zamknięte na cztery spusty - zapewnia.

    Jak podkreśla proboszcz, kościół od 10 lat jest w remoncie. Zaniedbania mają pochodzić z czasów, gdy kościół był własnością ewangelików.

    - Moi poprzednicy nie mogli przeprowadzać remontów, bo kościół nie był ich - mówi. - Teraz to nadrabiam. W ciągu 10 lat wydałem na remont 2 mln zł. Przełożone są witraże, wymienione drzwi, wyremontowane wieżyczki. Na remont potrzeba jeszcze 8-10 mln zł.
    1 »

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na ratunek do UE

    Miłośnik organów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Niech ten ksiądz się zwróci do UE o pieniądze na wszystkie potrzebne remonty!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Remont !

    Beryl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Zawsze myślałem , że najważniejsze jest ratowanie czegoś niepowtarzalnego , cennego , pokazującego następnym pokoleniom dorobek naszych poprzedników . A tu co mamy , najcenniejsza jest plebania z...rozwiń całość

    Zawsze myślałem , że najważniejsze jest ratowanie czegoś niepowtarzalnego , cennego , pokazującego następnym pokoleniom dorobek naszych poprzedników . A tu co mamy , najcenniejsza jest plebania z całym swoim luksusem . Gadanie , że była konieczność jej budowy nie bardzo mnie przekonuje . Nie powiedział bym ani słowa gdyby wybudowali ją po odbudowie kościoła i remoncie jego wyposażenia . Teraz mamy sytuację taką , że księża żyją w luksusie a zabytek w biedzie . Teraz pozostała kwestia kto lepiej na tym wyjdzie ? Słusznie , że sprawą zainteresowana została prokuratura , czas chyba najwyższy aby ktoś w końcu zaczął kontrolować wydatkowanie społecznych pieniędzy . Mam również nadzieję , że nie zakończy się to zainteresowanie stwierdzeniem " niska społeczna szkodliwość czyny " , " brak znamion przestępstwa " czy " stwierdzono nieprawidłowości ale odstąpiono od czegoś tam " . Dobrze by było aby prokuratura oficjalnie poinformowała o swoich ustaleniach , przecież tu chodzi o nasze społeczne dobro ( zabytek ) i nasze pieniądze ( dotacje ) . zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rozdziobią nas kruki i wrony ( watykańskie ) !

    krzyżem po krzyżu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Komu katabas ukradł 2 miliony ? Bo aż tyle z tępych parafian chyba nie wydoił ?
    No i komu zamierza ukraść następne 10 ?
    Pewnie z naszych podatków przy pomocy nowego po wyborach , liżącego...rozwiń całość

    Komu katabas ukradł 2 miliony ? Bo aż tyle z tępych parafian chyba nie wydoił ?
    No i komu zamierza ukraść następne 10 ?
    Pewnie z naszych podatków przy pomocy nowego po wyborach , liżącego czarnych hochsztaplerom d....- samorządu Łodzi ?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A nie przeszkadzało Ci, ...

    teofil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 8

    ... że przez 50 powojennych lat znacjonalizowany ewangelikach kościół popadał w ruinę?

    Dzięki Bogu ksiądz Paweł małymi kroczkami tocząc boje z konserwatorami zabezpiecza zabytkowy kościół.

    Zanim...rozwiń całość

    ... że przez 50 powojennych lat znacjonalizowany ewangelikach kościół popadał w ruinę?

    Dzięki Bogu ksiądz Paweł małymi kroczkami tocząc boje z konserwatorami zabezpiecza zabytkowy kościół.

    Zanim weźmie się za organy MUSI wpierw zabezpieczyć i dach, i okna, i witraże, i freski... Ach, i parafię obsłużyć - kancelarię, wspólnoty, poradnie, salę spotkań, mieszkania dla kapłanów.

    Niestety, stodoły tu nie było, więc SŁUSZNIE wybudował zintegrowany dom parafialny (pięć w jednym).

    Choć nasz parafia nie jest bogata (większość to osoby samotne i emeryci) i ciąży na niej garb PRL-owskich zaniedbań, to cieszymy się rodzinną atmosferą, jaką wnosi nasz proboszcz, ksiądz Paweł. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z wazeliną czy bez ?

    krzyżem po krzyżu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 4

    A nie przeszkadza ci kato = tłuczku włazić katabasowi w zad bez wazeliny ? I to nie "dzięki bogu" a dzięki własnej tępocie ?
    Odpust dożywotni od katabasa dostaniesz , czy zwolnienie od robaków w...rozwiń całość

    A nie przeszkadza ci kato = tłuczku włazić katabasowi w zad bez wazeliny ? I to nie "dzięki bogu" a dzięki własnej tępocie ?
    Odpust dożywotni od katabasa dostaniesz , czy zwolnienie od robaków w cmentarnym dołku ? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A nie przeszkazało ci, że przez 50 powojennych lat znacjonalizowany ewangelikach kościół popadał w r

    teofil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    Dzięki Bogu ksiądz Paweł małymi kroczkami tocząc boje z konserwatorami zabezpiecza zabytkowy kościół.

    Zanim weźmie się za organy MUSI wpierw zabezpieczyć i dach, i okna, i witraże, i freski......rozwiń całość

    Dzięki Bogu ksiądz Paweł małymi kroczkami tocząc boje z konserwatorami zabezpiecza zabytkowy kościół.

    Zanim weźmie się za organy MUSI wpierw zabezpieczyć i dach, i okna, i witraże, i freski... Ach, i parafię obsłużyć - kancelarię, wspólnoty, poradnie, salę spotkań, mieszkania dla kapłanów.

    Niestety, stodoły tu nie było, więc SŁUSZNIE wybudował zintegrowany dom parafialny (pięć w jednym).

    Choć nasz parafia nie jest bogata (większość to osoby samotne i emeryci) i ciąży na niej garb PRL-owskich zaniedbań, to cieszymy się rodzinną atmosferą, jaką wnosi nasz proboszcz, ksiądz Paweł.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo