Dzień nauczyciela w Łódzkiem. Swoje święto obchodzi 20 tys....

    Dzień nauczyciela w Łódzkiem. Swoje święto obchodzi 20 tys. nauczycieli w regionie

    Maciej Kałach

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W poniedziałek spotkali się najlepsi nauczyciele ze szkół podległych marszałkowi województwa

    W poniedziałek spotkali się najlepsi nauczyciele ze szkół podległych marszałkowi województwa ©Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Dwadzieścia tysięcy nauczycieli z Łódzkiego, 14 października ma swoje święto. Panie wybrały ten zawód z pasji i kierowane przykładem z rodziny, panowie z przypadku. Najlepsi otrzymują nagrody od samorządów i kuratora, inni szukają pracy w pośredniaku.
    W poniedziałek spotkali się najlepsi nauczyciele ze szkół podległych marszałkowi województwa

    W poniedziałek spotkali się najlepsi nauczyciele ze szkół podległych marszałkowi województwa ©Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Wciąż nie ma święta, obchodzonego przez liczniejszą grupę zawodową - we wtorek obchodzimy Dzień Nauczyciela. I to mimo zwolnień w oświacie, których w ciągu ostatnich pięciu lat doświadczyło półtora tysiąca pedagogów w Łódzkiem.

    Jednak wciąż mamy ich w regionie ponad 20 tysięcy. Ta liczba raczej nie wzrośnie, skoro nawet Marek Ćwiek, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego w Łódzkiem, z początkiem bieżącego roku szkolnego zachęcał na naszych łamach młodzież, aby ta, zamiast myśleć o pracy z uczniami przy tablicy, stawiała na zawody okołopedagogiczne - np. streetworkera.

    Z kolei z informacji łódzkiego pośredniaka wynika, że spośród zarejestrowanych tam bezrobotnych blisko pół tysiąca osób to właśnie nauczyciele. Zresztą na początku października, przy okazji pojawienia się na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Łódzkiego (który kształci wielu późniejszych nauczycieli) automatu na numerki do dziekanatu, co bardziej pesymistyczni studenci twierdzili, że to trening przed pobieraniem numerków w pośredniaku...

    W poniedziałek, na specjalnej witrynie łódzkiego magistratu była informacja o siedmiu ofertach pracy dla nauczycieli.

    Według danych MEN, nauczyciele, którzy pracują w zawodzie, zarabiają średnio od 2.717 zł do 5.000 zł brutto. Pierwsza z tych danych dotyczy stażystów (najniższy stopień awansu zawodowego), druga nauczyciela dyplomowanego (najwyższy). Jednak związkowcy uważają, że w przypadku samorządów z Łódzkiego ministerialne średnie raczej nie są osiągane (składa się na nie pensja minimalna oraz różnego rodzaju dodatki). Ostatnia podwyżka dla nauczycieli miała miejsce w 2012 roku.

    Pytanie, czy nauczyciel pracuje dużo czy za mało?, miało zostać rozstrzygnięte przez Instytut Badań Edukacyjnych. Przed rokiem eksperci IBE (podległego ministerstwu edukacji) ogłosili, że średni czas pracy etatowego nauczyciela to 46 godzin i 40 minut w tygodniu, czyli więcej niż 40 godzin, zawarte w Karcie nauczyciela (która przewiduje, aby przez 18 z tych godzin prowadzić lekcje, a przez 2 godziny zajęcia wyrównawcze). Jednak IBE doprecyzowało, że przeważnie nauczyciel pracuje przez 35 godzin w tygodniu, ale są okresy nietypowe w ciągu roku szkolnego, kiedy pracy jest dużo, dużo więcej i stąd przeciętny wynik badania - 47 godzin.

    Przepracowany lub nie, eksperci IBE wskazują, że nauczyciel w 9 przypadkach na 10 to człowiek zadowolony ze swojej pracy - mówi o tym raport Instytutu z wakacji 2014 roku. Jego autorzy badali też, jakimi motywacjami kierowali się obecni pedagodzy, wybierając karierę w szkole. - "Kobiety przy wyborze zawodu nauczyciela kierowały się najczęściej pielęgnowaną od czasów dzieciństwa pasją do nauczania" - głosi raport IBE. Eksperci Instytutu przekonują, że w przypadku pań zwykle w rodzinie był wzór nauczyciela, natomiast mężczyźni wybierali ten zawód bardziej z przypadku i częściej chcą go porzucić, ponieważ chcą więcej zarabiać.

    Statystyczny nauczyciel ma 42 lata, a praca w szkole jest sfeminizowana: mniej niż co piąty pracownik szkoły to mężczyzna. Ale uczący panowie to prawdziwi pasjonaci oświaty: połowa z nich żyje z nauczycielką także w życiu prywatnym.

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nauczyciel nauczycielowi nierówny.

      Wit. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      W szkołach rzeczywiście jest tak, że większość nauczycieli (właściwie nauczycielek) się leni, popija kawki, symuluje pracę i myśli o kolejnej podwyżce pensji lub wysokiej emeryturze. Ale jest też...rozwiń całość

      W szkołach rzeczywiście jest tak, że większość nauczycieli (właściwie nauczycielek) się leni, popija kawki, symuluje pracę i myśli o kolejnej podwyżce pensji lub wysokiej emeryturze. Ale jest też mniejszość, która za tę większość pracuje, bo ktoś musi czegoś nauczyć.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nauczyciel nauczycielowi nierówny

      ola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Więcej nauczycieli, którzy czują problemy uczniów. Uczeń to nie przedmiot tylko żywa istota,która czuje i jest bardzo wrażliwa. Dość agresji, krzyków i bezmyślnego nauczania w naszych szkołach....rozwiń całość

      Więcej nauczycieli, którzy czują problemy uczniów. Uczeń to nie przedmiot tylko żywa istota,która czuje i jest bardzo wrażliwa. Dość agresji, krzyków i bezmyślnego nauczania w naszych szkołach. Czas zacząć walczyć z ogromną agresją w szkołach
      Nauczyciele udają, że nie widzą tego problemu bo tak jest im wygodnie. Czas się obudzić drodzy PEDAGODZY.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Oli.

      Wit. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jak zwykle o tym zadecyduje większość.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ILE GODZIN W ROKU PRACUJE NAUCZYCIEL?

      malpa w czerwonym (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      dymanie podatnikow

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brutalne ale prawdziwe. Koniec fikcji z czasem pracy

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 4

      Łatwo przewietrzyć ten zawód. Wystarczy wprowadzić 8 godzinny dzień pobytu w szkole. Nauczyciel idzie na lekcje według planu i planu zastępstw i pozostały czas do 8 godzin dziennie spędza w szkole....rozwiń całość

      Łatwo przewietrzyć ten zawód. Wystarczy wprowadzić 8 godzinny dzień pobytu w szkole. Nauczyciel idzie na lekcje według planu i planu zastępstw i pozostały czas do 8 godzin dziennie spędza w szkole. Może się dokształcać, sprawdzać prace uczniów, wykonywać prezentacje - czyli to na co poświeca czas w domu. W ten sposób skończy się wieczna dyskusja o krótkim czasie pracy.
      Niezadowoleni pójdą do innej pracy. Prawdziwi nauczyciele to zaakceptują.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a kto zapłaci za nadgodziny?

      gm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      Teraz dyrektorzy wożą sie na wypominaniu nauczycielom ich 40 godzinnego czasu pracy ( w tym 20 dydaktycznych) Tyle ,ze nikt nie ewidencjonuje godzin nie dydaktycznych przez co mozna nauczycielami...rozwiń całość

      Teraz dyrektorzy wożą sie na wypominaniu nauczycielom ich 40 godzinnego czasu pracy ( w tym 20 dydaktycznych) Tyle ,ze nikt nie ewidencjonuje godzin nie dydaktycznych przez co mozna nauczycielami orac do woli ( szkolenia, rady , narady, wypełnianie dokumentacji,spotkania z rodzicami, przygotowania do zajec, akademie wycieczki itd). Gdyby nauczyciele odbijali karty godzinowe ktos musiałby zapłacić za nadgodziny albo bardziej szanować czas nauczycieli.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Anonim (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      A czy średni czas pracy jest liczony tylko w przypadku roku szkolnego czy razem z wakacjami i feriami zimowymi? To już dokładnie nie jest wskazane. Gdyby nie było wliczone to znacznie zaniżyło by...rozwiń całość

      A czy średni czas pracy jest liczony tylko w przypadku roku szkolnego czy razem z wakacjami i feriami zimowymi? To już dokładnie nie jest wskazane. Gdyby nie było wliczone to znacznie zaniżyło by czas pracy z 46godzin tygodniowo do około 37 godzin.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      AU

      do Anonima (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      licz licz a kto z twoimi ukochanymi dzeciakami pojedzie na kolonie gamoniu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stał się cud - dziennikarz napisał,

      źe nauczyciel pracuje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 7

      takźe poza godzinami dydaktycznymi, czego dotąd w zasadzie nie zauwaźano. Naleźą się Redaktorowi podziękowania od nauczycieli!

      PS. Streetworker - to słowo lepiej byłoby napisać po polsku.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ło Matko - także poza godzinami dydaktycznymi musicie pracować ?! Naprawdę

      WK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 13

      To napisz człowieku ile w ogóle pracujesz godzin w tej szkole? Dzisiaj z powodu waszego 'Święta' muszę zająć się dzieckiem, bo wolne sobie zrobiliście!!! Firma nie generuje zysków, bo 'zmęczona i...rozwiń całość

      To napisz człowieku ile w ogóle pracujesz godzin w tej szkole? Dzisiaj z powodu waszego 'Święta' muszę zająć się dzieckiem, bo wolne sobie zrobiliście!!! Firma nie generuje zysków, bo 'zmęczona i utyskiwana' grupa społeczna musi odpocząć. No tak wakacje skończyły się 1.5 msc temu.
      Ale spokojnie już 10 listopada też sobie odpoczniecie.

      Ja i 90% społeczeństwa musi zapi******ć na takich cwaniaczków jak Wy!!! plus ZNP z waszym liderem Broniarzem na czele!!!

      PS.
      I proszę mi nie wyjeżdżać z tekstami że mogłem zostać nauczycielem/górnikiem/urzędnikiem/posłem/biskupem.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :-)

      :-) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      no gdybyś sie uczył to bys mógł :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Normalni ludzie pracują, nie zapi*******ją. Zapi****la patologia

      Rozsądny rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      Nauczycielem, urzędnikiem, posłem, biskupem nie, bo jesteś na to za g***** i masz braki w wykształceniu, górnikiem też nie, bo to ciężka i niebezpieczna praca, a tej zapewne nie lubisz. A dziecko...rozwiń całość

      Nauczycielem, urzędnikiem, posłem, biskupem nie, bo jesteś na to za g***** i masz braki w wykształceniu, górnikiem też nie, bo to ciężka i niebezpieczna praca, a tej zapewne nie lubisz. A dziecko wystarczyło odprowadzić do świetlicy. Pracuje normalnie - od siódmej (a czasem nawet od szóstej) rano do siedemnastej.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Od szóstej rano?

      Jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Gdzie ? Chyba nie doliczasz czasu podróży do godzin pracy :] buhaaaa i nie napinaj się następnym razem jak ktoś prawdę pisze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PODWYŻKI?

      u-k (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      A w administracji rządowej od 7 lat nie było podwyżek?.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama