Działki przy Telefonicznej znowu okradzione. Działkowcy:...

    Działki przy Telefonicznej znowu okradzione. Działkowcy: "Ktoś obserwuje kiedy wychodzimy" [ZDJĘCIA]

    Jacek Losik

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Działki przy Telefonicznej znowu okradzione. Działkowcy: "Ktoś obserwuje kiedy wychodzimy" [ZDJĘCIA]
    1/4

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Jacek Losik

    Kolejne włamania na działki przy ul. Telefonicznej 29. W środę, 12 listopada, złodzieje zdewastowali altankę i ukradli dwie butle gazowe. Jest to drugie takie włamanie w tym miesiącu.
    Złodzieje wtargnęli przez okno, niszcząc przy tym ochraniającą je okiennicę. Nie można wykluczyć, że są to te same osoby, które na początku listopada urządziły sobie „biesiadę” na działkach przy ul. Telefonicznej.

    - Skradziono reduktor i dwie 11-kilogramowe butle gazowe. Jedną z nich napełniliśmy dzień wcześniej. Możliwe, że ktoś obserwuje kiedy wychodzimy, bo żadna inna działka nie została okradziona – mówi właścicielka okradzionej działki.


    Straty oszacowano na 780 zł. Policja sprawdza, czy włamania dokonali ci sami złodzieje, co 3 listopada.

    - Nie można wykluczyć, iż sprawcą jest ta sama osoba. Na tym etapie postępowania nie można jednak potwierdzić takiego scenariusza – mówi asp. Aneta Sobieraj z KWP w Łodzi.

    Jak przyznaje policja, ogródki działkowe są trudne do ochronienia przez funkcjonariuszy.

    - To są większości przypadków tereny prywatne, ogrodzone i zamknięte. W związku z powyższym, policjanci pełniący swoja służbę nie maja możliwości wejścia za ogrodzenie. Uniemożliwia im to patrolowanie działek – tłumaczy asp. Aneta Sobieraj.

    Funkcjonariusze patrolują jedynie okolice działek. Chociaż nie mogą wejść za ogrodzenie, interweniują natomiast w przypadku podejrzanego zachowania, takiego jak przeskakiwanie przez płot itp. Zdarzają się jednak przypadki, gdy zarządcy ogródków działkowych chętnie współpracują z dzielnicowym, np. przekazując im klucze do bramy.

    Bezpieczeństwo działek może być jednak zapewnione dzięki wynajęciu prywatnej firmy ochroniarskiej. Ten temat zostanie poruszony pod koniec listopada na spotkaniu właścicieli działek ROD „Wspólna Praca”.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Domki na działkach się ubezpiecza

      Czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      I firma zwraca koszty. Natomiast jeśli ktoś się chce bawić w detektywa to polecam jakąś tanią kamerkę samochodową z dodatkowym zasilaniem (np. Power Bank). Juz nawet za ok. 200 zł . Kamerkę należy...rozwiń całość

      I firma zwraca koszty. Natomiast jeśli ktoś się chce bawić w detektywa to polecam jakąś tanią kamerkę samochodową z dodatkowym zasilaniem (np. Power Bank). Juz nawet za ok. 200 zł . Kamerkę należy ukryć i włączyć w niej tryb wykrywania ruchu. I codziennie odwiedzać działkę aby sprawdzić czy nie było nagrania i doładować akumulatorki. Do czego posłuży takie nagranie? To już kwestia dyskusyjna. Co innego jeśli złodziejem okaże sie okoliczny menel, a co innego sąsiad z działek. Po pokazaniu filmiku innym działkowcom taka osoba raczej powinna nie pokazywać się więcej w ogródkachzwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama