Co dalej z placem Dąbrowskiego? Miejskie konsultacje w SP nr...

    Co dalej z placem Dąbrowskiego? Miejskie konsultacje w SP nr 111

    Maciej Kałach

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Blisko 100 osób pojawiło się na spotkaniu w sprawie przyszłości placu Dąbrowskiego, które w czwartkowy wieczór rozpoczęło się w ramach miejskich konsultacji na temat tego miejsca.
    Co dalej z placem Dąbrowskiego? Miejskie konsultacje w SP nr 111

    ©Maciej Kałach

    Frekwencja na spotkaniu w stołówce Szkoły Podstawowej nr 111 przy ul. Jaracza (w sąsiedztwie placu) wydawała się duża, ale okazało się, że spora część uczestników to grupy studentów Uniwersytetu Łódzkiego przysłane do podstawówki przez wykładowców.

    - Odbywamy tutaj zajęcia z przedmiotu partycypacja społeczna - mówiła studentka gospodarki przestrzennej na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym UŁ.

    Inna grupa młodzieży była już prawdziwie zainteresowana przyszłością placu. Na konsultacjach pojawili się bowiem skejci dążący do zniesienia tam wszelkich przeszkód dla miłośników rolek, deskorolki czy rowerów BMX. Chociaż przyznawali, iż ich sytuacja zmieniła się na korzyść od czasów zaraz po ukończeniu ostatniego remontu pl. Dąbrowskiego w 2009 r., kiedy strażnicy miejscy bronili przez miłośnikami akrobacji kontrowersyjnej fontanny.

    Organizatorzy konsultacji z magistratu oraz ze Stowarzyszenia Topografie prosili uczestników spotkania, aby ci nie koncentrowali się na obecności fontanny, ponieważ w budżecie miasta na 2015 r. i tak nie ma funduszy na gruntowną przebudowę placu, ponadto ta z 2009 r. pochłonęła 16 mln zł. Ale już pierwsza wypowiedź uczestnika spotkania dotyczyła właśnie fontanny i "ukarania sprawców" jej wybudowania.

    W dyskusji głos zabrała Urszula Niziołek-Janiak, radna PO, z której inicjatywy odbywają się miejskie konsultacje. Zachęcała zebranych, aby najpierw zastanowić się, czy można na placu "fajnie funkcjonować z fontanną". Radna poinformowała, że jeżeli konsultacje wykażą przewagę konieczności wyburzenia fontanny, prezydent Hanna Zdanowska jest w stanie przeprowadzić takie przedsięwzięcie w ramach przeprojektowania placu.

    Po wstępnej dyskusji uczestnicy konsultacji podzielili się na grupy i na planach zaznaczali swoje preferencje odnośnie obecności zieleni na placu, przystanków komunikacji miejskiej czy przejść dla pieszych w jego rejonie.

    Łodzianie, którzy nie byli na spotkaniu, ale chcą zabrać głos odnośnie placu, mogą do 26 listopada wypełnić specjalny formularz konsultacyjny dostępny na stronie internetowej magistratu.



    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      Japonia...

      p

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Wiecie czemu w Japonii ludzie nie chodzą po trawnikach?
      Bo jak powstaje osiedle to przez jakiś czas nie ma nawet jednego chodnika. Za miesiąc czy dwa jedzie ekipa i kładzie chodniki na wydeptanych...rozwiń całość

      Wiecie czemu w Japonii ludzie nie chodzą po trawnikach?
      Bo jak powstaje osiedle to przez jakiś czas nie ma nawet jednego chodnika. Za miesiąc czy dwa jedzie ekipa i kładzie chodniki na wydeptanych ścieżkach...
      PROSTE? PROSTE!
      więc jeśli społeczeństwo będzie tam chciało parking piętrowy, park albo pomnik w kształcie... ogórka to znaczy że to ma być.
      Nie wizja artysty który wypowiada się za wszystkich ale wszyscy którzy mówią artyście co ma zrobić i koniec.

      Od czasów Kropiwnickiego w Łodzi wszystko jest do góry nogami. Najpierw robią a później pytają. Na szczęście że jest możliwość że ten koszmar sprzed teatru zniknie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdzie głosować?

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      może jakiś link do strony z głosowanie w sprawie tej nieszczęsnej fontanny?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świat się wali

      łodzianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      a... co tu komentować, i tak oto plac projektuje bibliotekarka, skejterzy (ktokolwiek to jest) i studenci partycypacji społecznej (cokolwiek to jest).


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Głupiś

      devi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nikt nie projektuje placu, tylko mówi, co ludzie mogliby na nim robić, co powinno się na nim pojawić - to się nazywa partycypacja społeczna. Za Kropiwnickiego plac zaprojektowali i wybrali fachowcy...rozwiń całość

      Nikt nie projektuje placu, tylko mówi, co ludzie mogliby na nim robić, co powinno się na nim pojawić - to się nazywa partycypacja społeczna. Za Kropiwnickiego plac zaprojektowali i wybrali fachowcy - i nie nadaje się do niczego. Najpierw poczytaj, a potem pisz. Jeśli tą bibliotekarką jest ww. radna, to daj ci boziu tyle rozumu ile ona ma.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świat się wali

      łodzinin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      główny fachowiec był ekonomistą, i mieszka obok :). a za ten rozum to dziękuję. mam swój.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      Pan Bonifacy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ruszanie fontanny jest dla mnie pozbawione sensu. To by była katastrofalna strata pieniędzy. A szczerze, gdyby mnie nikt nie powiedział że coś przypomina, to nigdy bym tego nie powiązał. Tak samo...rozwiń całość

      Ruszanie fontanny jest dla mnie pozbawione sensu. To by była katastrofalna strata pieniędzy. A szczerze, gdyby mnie nikt nie powiedział że coś przypomina, to nigdy bym tego nie powiązał. Tak samo moi znajomi spoza Łodzi. Wszystkim plac się bardzo podobał. Potrzeba za to bardzo zagospodarowania tego syfu pomiędzy Collegium, a zapleczem teatru. Tam by się przydał wielki piętrowy parking miejski z jakąś estetyczną, roślinną elewacją komponującą się z drzewami z jednej strony i teatrem z drugiej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No i stało się! Hanna Zdanowska Wice Prezydent u Jerzego Kropiwnickiego

      Pole "Twój podpis" nie może być puste. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Zapomniała że była Wice...
      No ale OK - Ja bym tą fontannę zostawił a przed nią ustawił głaz z wiecznym napisem:
      "Fontanna - pomnik krótkiej pamięci i megalomanii czasów władzy Jerzego, Hanny i...rozwiń całość

      Zapomniała że była Wice...
      No ale OK - Ja bym tą fontannę zostawił a przed nią ustawił głaz z wiecznym napisem:
      "Fontanna - pomnik krótkiej pamięci i megalomanii czasów władzy Jerzego, Hanny i Włodzimierza"

      I NIECH ZOSTANIE PO WIEKI JAKO NAUKA I PRZYPOMNIENIE!

      a w koło fontanny odtworzyć wszystko po staremu. Drzewa, trawniki, chodniki...

      zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama