Mediacje sądowe w Łódzkiem. Coraz więcej osób korzysta z...

    Mediacje sądowe w Łódzkiem. Coraz więcej osób korzysta z usług mediatora

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Mediacje sądowe w Łódzkiem. Coraz więcej osób korzysta z usług mediatora

    ©Polskapresse/archiwum

    Na Zachodzie mediacje sądowe są na porządku dziennym, natomiast w Łódzkiem dopiero raczkują.
    Mediacje sądowe w Łódzkiem. Coraz więcej osób korzysta z usług mediatora

    ©Polskapresse/archiwum

    Jeśli dwie strony konfliktu nie chcą się kłócić w domu lub w sądzie, do akcji wkraczają mediatorzy. Robią wszystko, aby pogodzić zwaśnionych i zawrzeć ugodę. Na Zachodzie, a zwłaszcza w USA, jest to normą.

    W Polsce mediatorzy są jeszcze zbyt mało znani i zbyt rzadko wykorzystywani, ale...

    - W sądach okręgu łódzkiego w minionym roku na 111 wniosków o podjęcie mediacji, 25 spraw zakończyło się podpisaniem porozumienia. Trzeba wierzyć, że to dobry początek, by usprawnić pracę sądów - ma nadzieję Grażyna Jeżewska z biura prasowego Sądu Okręgowego w Łodzi.

    Mediatorem może być np. prawnik, psycholog, socjolog lub ekonomista.

    - Najczęściej mediacje dotyczą spraw rodzinnych, np. kontaktów rodziców z dziećmi - mówi mediator Joanna Główka.

    W sprawach rodzinnych i cywilnych na liście mediatorów Sądu Okręgowego w Łodzi jest 31 podmiotów: fundacji, stowarzyszeń itp., a w sprawach karnych zarejestrowanych jest 37 mediatorów.

    - Jedna z moich mediacji między byłymi małżonkami dotyczy tego, w jaki sposób ojciec może spotykać się z małą córeczką w weekendy, podczas wakacji itp. - opowiada mediator łódzkiego sądu Krzysztof Kosiorek.

    - Spotkałem się z ojcem i matką i wszystko przebiegało pomyślnie. Wydawało się, że ugoda szybko zostanie zawarta.

    Niestety, stało się inaczej, bo swoje uwagi zaczęli dodawać poza miejscem mediacji bliscy zwaśnionych stron. W efekcie stanowiska stron zaczęły się rozjeżdżać. Dziś sytuacja jest taka, że porozumienie coraz bardziej się oddala.

    Mediacje mogą się odbywać w sądach, komisariatach, prokuraturach lub w siedzibach organizacji pozarządowych. Mediatorzy przyznają, że podczas negocjacji nie tylko pisemna ugoda jest ważna. Bywa, że obie strony są tak skonfliktowane, że na co dzień nie mogą patrzeć na siebie. Negocjacje sprawiają, że pod wpływem mediatora znów potrafią nawiązać dialog, w sposób spokojny i kulturalny przedstawić swoje żale, pretensje i oczekiwania.

    Jednak nie wszystkie mediacje są spokojne i kończą się pomyślnym finałem. W 2013 r. w sprawach cywilnych łódzkiego okręgu sądowego odbyły się 24 mediacje, z których jedynie 10 zakończyło się ugodą.


    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miki

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Artykuł krótki i nie wgłębiający się w szczegóły, na które zresztą miejsca by tutaj nie starczyło. Jak przychodzi do egzekwowania ustaleń z mediacji, to już nie jest tak przyjemnie dla strony. I...rozwiń całość

      Artykuł krótki i nie wgłębiający się w szczegóły, na które zresztą miejsca by tutaj nie starczyło. Jak przychodzi do egzekwowania ustaleń z mediacji, to już nie jest tak przyjemnie dla strony. I tak trzeba iść do sądu i może jeszcze trzeba będzie zapłacić. Podam przykład na alimentach. Żeby doszło do egzekucji przez komornika (zresztą nie tylko niego, obojętnie przez kogo) to ugoda zawarta przed mediatorem musi być zatwierdzona przez sąd. Wniosek o zatwierdzenie kosztuje chyba 50 zł. Można starać się o zwolnienie z opłaty, ale sąd może zwolni, a może nie. Potem czekamy na rozprawę. Po wydaniu postanowienia o zatwierdzeniu, trzeba odebrać odpis - 6 zł za stronę i dopiero idziemy wszcząć egzekucję. Jeśli będziemy potrzebować kolejnych odpisów, np. do jakiś urzędów to kolejne 6 zł. A teraz wersja bez mediacji, czyli złożenie od razu pozwu. Taki pozew jest bez opłat. Strona uprawiona jest zwolniona od kosztów z mocy ustawy. Za wszystkie odpisy orzeczeń nie trzeba płacić. Do komornika, do rodzinnego, ile się chce egzemplarzy - wszystko za darmo. Wyrok w sprawie o alimenty ma rygor natychmiastowej wykonalności co oznacza, że od razu po wydaniu możemy odebrać odpis i iść do komornika, nawet jeśli druga strona wyrok zaskarży. Jeśli sprawa trwa długo, to składamy wniosek o zabezpieczenie powództwa przez zasądzenie wskazanej przez nas kwoty. Z postanowieniem o zabezpieczeniu też można iść od razu do komornika, nawet jeśli ktoś się zażali na nie. I na zakończenie. Jeśli trwa już postępowanie w sądzie i strony dogadały się, to nie ma problemu i na rozprawie można zawrzeć ugodę przed sądem. Także mediacje nie muszą być wcale udogodnieniem, a wystąpienie na drogę sądową może zaoszczędzić czas i pieniądze.zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama