Prywatny Szpital Gameta w Rzgowie ma porodówkę i dostał...

    Prywatny Szpital Gameta w Rzgowie ma porodówkę i dostał kontrakt z NFZ

    Magdalena Barczykowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Powiat łódzki wschodni był jedynym powiatem w Łódzkiem, w którym nie było oddziału ginekologiczno-położniczego

    Powiat łódzki wschodni był jedynym powiatem w Łódzkiem, w którym nie było oddziału ginekologiczno-położniczego ©Paweł Relikowski / Polskapresse

    Mieszkanki powiatu łódzkiego wschodniego mogą rodzić w prywatnym szpitalu. Za porody zapłaci Narodowy Fundusz Zdrowia.
    Powiat łódzki wschodni był jedynym powiatem w Łódzkiem, w którym nie było oddziału ginekologiczno-położniczego

    Powiat łódzki wschodni był jedynym powiatem w Łódzkiem, w którym nie było oddziału ginekologiczno-położniczego ©Paweł Relikowski / Polskapresse

    18 łóżek w jedno- i dwuosobowych salach - tak wygląda oddział ginekologiczno-położniczy w prywatnym Szpitalu Gameta w Rzgowie. Choć szpital jest prywatny, to pacjentki za pobyt, ewentualne leczenie w ciąży i poród, w placówce nic nie zapłacą. NFZ od listopada przyznał szpitalowi kontrakt na oddział ginekologiczno-położniczy. W ciągu dwóch tygodni w szpitalu przyszło na świat już sześcioro maluchów.

    - Powiat łódzki wschodni, na który ogłoszono konkurs, był jedynym powiatem w Łódzkiem, w którym nie było oddziału ginekologiczno-położniczego - tłumaczy Anna Leder, rzecznik prasowy NFZ w Łodzi.

    Powiat łódzki wschodni ma ponad 65 tys. mieszkańców. W zeszłym roku w powiecie urodziło się 623 dzieci. Większość z nich przyszła na świat w łódzkich szpitalach.

    - Teraz kobiety z powiatu łódzkiego wschodniego będą miały zapewnioną opiekę położniczą na miejscu - mówi dr Michał Radwan z Gamety i dodaje, że szpital ma warunki, by przyjmować nawet 2,5 tys. porodów rocznie.

    Gameta liczy także na odbieranie porodów pacjentek po zapłodnieniu in vitro i leczeniu niepłodności, w czym specjalizuje się do wielu lat. To był także ważny argument dla NFZ do przyznania szpitalowi kontraktu.

    - W wyniku konkursu zawarliśmy umowę ze szpitalem, który ma najwyższy kontrakt na in vitro w ramach programu rządowego Ministerstwa Zdrowia w Polsce. Opieka na oddziale ginekologiczno-położniczym będzie kontynuacją leczenia w programie in vitro - mówi Leder. - Oczywiście z oddziału mogą korzystać wszystkie pacjentki.

    Szpital Gameta jest już kolejną prywatną porodówką w regionie, która dostała kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. W Łodzi od kilku lat kobiety mogą rodzić bezpłatnie w Klinice Salve przy ul. Szparagowej i w Szpitalu Medeor przy ul. Ciesielskiej. To wszystko szpitale o pierwszym stopniu referencyjności. Trafiają tam kobiety w ciąży bez powikłań.

    Trzeci, najwyższy stopień, świadczący o największej specjalizacji - mają tylko publiczne szpitale - Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki i Wojewódzki Szpital im. Pirogowa (dawniej im. Madurowicza). Na poród w tych szpitalach decyduje się też najwięcej ciężarnych.


    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jestem zadowolona

      kasia be (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Rodziłam w gamecie prawie miesiąc temu i z czystym sumieniem mogę polecić. Wszystko poszło sprawnie, położne są kochane i bardzo pomagają przy dziecku, a i mama może dojść do siebie w normalnych...rozwiń całość

      Rodziłam w gamecie prawie miesiąc temu i z czystym sumieniem mogę polecić. Wszystko poszło sprawnie, położne są kochane i bardzo pomagają przy dziecku, a i mama może dojść do siebie w normalnych warunkach (łazienka, sale - wszystko nowe i piękne, jedzenie bardzo dobre). Polecam!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Na pewno wszystko na NFZ???

      km (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Piszecie, że poród jest na NFZ. Czy na pewno wszystko jest refundowane? Dzwoniłam, żeby umówić się na wizytę kwalifikacyjną (której oni wymagają, mnie nie jest ona potrzebna, bo jestem pod stałą...rozwiń całość

      Piszecie, że poród jest na NFZ. Czy na pewno wszystko jest refundowane? Dzwoniłam, żeby umówić się na wizytę kwalifikacyjną (której oni wymagają, mnie nie jest ona potrzebna, bo jestem pod stałą opieką mojego lekarza prowadzącego) i pani mnie poinformowała, że taka wizyta jest płatna 150 zł, mimo, że poród jest na NFZ. Ciekawa jestem ile jeszcze ukrytych opłat czeka po drodze rodzące tam kobiety. Zastanawiam się czy faktycznie tam rodzić, bo nie chcę ponosić kosztów z własnej kieszeni. No i nie lubię być zaskakiwana. Nigdzie nie pisze się, że kwalifikacja do porodu jest płatna. A to przecież ważna informacja.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      na nfz

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Pani doktor Fortecka przyjmuje na nfz. Zadzwoń jeszcze raz i dopytaj, to bardzo dobra specjalista, polecam :) a sam poród w Gamecie też dobrze wspominam, także nie zniechęcaj się, bo warto tam pójść.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rodziłam w Gamecie

      mała (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Rodziłam w Gamecie tydzień temu. Rewelacyjne warunki, rewelacyjna opieka, położne cudowne, jedzenie pyszne... Brzmi niewiarygodnie, a jednak. Polecam z całego serca!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rd

      ed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Wreszcie! Warunki tam panujace to luksus Ale fundusz zawsze wspiera państwowe lazarety gdzie kapie od korupcji

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gameta

      Cierzoń (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 17

      Podczas procedury in vitro tworzy się kilkoro-kilkanaście dzieci, z których wybiera się pojedyncze do wszczepienia do macicy, a resztę zamraża. Potem nie ma co z nimi zrobić, więc prawdopodobnie w...rozwiń całość

      Podczas procedury in vitro tworzy się kilkoro-kilkanaście dzieci, z których wybiera się pojedyncze do wszczepienia do macicy, a resztę zamraża. Potem nie ma co z nimi zrobić, więc prawdopodobnie w końcu wylądują w toalecie albo spalarni odpadów medycznych.

      Gameta ma więc niestety więcej wspólnego z łagrem niż ze szpitalem.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cd głupek

      Xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Tworzy się "dzieci"? Doucz się a potem wypowiadaj!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      głupek

      pty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      szkoda że ciebie nie spuścili katolu jeden

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gosc

      mała (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      W salve jest 2 stopień referencyjności neonatolgoii!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jak nie masz kasy nie decyduj się na dziecko

      dx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

      bo ci je zabiją na porodówce

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama