Recydywista zamordował swoją partnerkę? Prokuratura wyjaśnia...

    Recydywista zamordował swoją partnerkę? Prokuratura wyjaśnia sprawę

    mek

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Recydywista zamordował swoją partnerkę? Prokuratura wyjaśnia sprawę

    ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Kara dożywotniego pozbawienia wolności grozi 59-letniemu mężczyźnie, który w lutym br. miał zamordować swoją 23-letnią partnerkę. Kobieta spotykała się z nim od kilku dni.
    Recydywista zamordował swoją partnerkę? Prokuratura wyjaśnia sprawę

    ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Zwłoki 23-latki odkryli policjanci, którzy 26 lutego br. udali się do mieszkania 59-latka. Wielokrotnie karany mężczyzna miał zostać zatrzymany i doprowadzony na przesłuchanie do prokuratury. Gdy mundurowi dotarli na miejsce zauważyli, że drzwi do mieszkania są uchylone. Gdy weszli do środka, znaleźli leżące w jednym z pokoi zwłoki młodej kobiety.

    - W mieszkaniu widoczne były liczne ślady krwi.
    Prokurator i policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i z udziałem biegłego medyka sądowego, oględziny zwłok - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi. - W ocenie lekarza zgon mógł nastąpić na około 6 godzin wcześniej. 59-latka nie było w mieszkaniu. Niebawem jednak na przystanku tramwajowym u zbiegu ulic Kilińskiego i Abramowskiego policjanci zdołali go zatrzymać.

    Na ciele 23-latki, stwierdzone zostały liczne obrażenia. Przyczyną śmierci były rozległe urazy głowy. Według biegłego, obrażenia kobiety spowodowane były pobiciem. Śledczy ustalili, że ofiara od kilku dni pozostawała w związku z 59-letnim mężczyzną. Dzień wcześniej, wraz z sąsiadami, mieli wspólnie spożywać alkohol. Rozstali się ok. godz. 23. Mężczyźnie przedstawiony został zarzut zabójstwa. Nie przyznał się do winy.

    Kolejny zarzut dotyczy sprawy, w której miał być zatrzymany przez policjantów, którzy odkryli ciało.

    - Z zebranych dowodów wynika, że w grudniu 2013 udał się on do miejsca zamieszkania dziewczyny swojego syna, który odpowiada przed Sądem Okręgowym za usiłowanie zabójstwa - relacjonuje prokurator Kopania. - Aby zmusić kobietę do zmian złożonych zeznań, stosował wobec niej przemoc. Przewrócił ją na podłogę i uderzał pięścią i nogą w twarz. U pokrzywdzonej doszło do złamania nosa.

    Oskarżony 59-latek zarzuconych czynów dopuścił się w warunkach recydywy. Teraz grozi mu kara dożywotniego więzienia.

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie wypuszczać

      Normalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      wszyscy recydywiści powinni dożywotnio gnić w pierdlu o suchym chlebie i wodzie, te gnidy nie potrafią funkcjonować w normalnym społeczeństwie a tylko popełniać kolejne przestępstwa

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama