Kulturalnie "zabić" czy hołubić "starych"

Kulturalnie "zabić" czy hołubić "starych"

Łukasz Kaczyński

Dziennik Łódzki

Aktualizacja:

Dziennik Łódzki

Uruchamiamy gdzie się da kluby seniora (tak elegancko nazywamy emerytów, ludzi starszych i sędziwych) i nazywamy to polityką społeczną, nie widząc jak na co dzień ci seniorzy znikają z ulic, bo miasta są dla nich mało przyjazne.
Łukasz Kaczyński

Łukasz Kaczyński ©Grzegorz Gałasiński

Z tymi klubami jest jak patrolami policji, które zawzięcie doglądają ulic - zawsze gdy już ktoś komuś z błahego powodu odbierze życie. I jak z Kartą Dużej Rodziny, która ma rozochocić rodaków do wiadomej roboty, to jest ratowania państwa przed tykającą bombą demograficzną. Głośno nikt nie powie, że mamy (rządzący mają!) problem, a rozwiązania już niekonicznie.

Tyczy się to też starości jako takiej. Łódź ma z nią problem również w kulturze - to problem dotyczący miejsca tych, którzy przez lata pracowali na rzecz tego miasta i jeszcze by mogli pracować, tylko odsyła się ich do lamusa.

Z różnych powodów, czasem raczej pretekstowych. "Bogate jest miasto, które pozbywa się ludzi o wiedzy i poważaniu w środowisku" - mówi w wywiadzie odchodzący dyrektor i współtwórca Muzeum Kinematografii, Mieczysław Kuźmicki.

CZYTAJ WYWIAD Z MIECZYSŁAWEM KUŹMICKIM: Muzeum Kinematografii to marka tak w świecie znana jak "filmówka" [WYWIAD]

Nie o jednego Kuźmickiego chodzi. W ostatnich dwóch latach w trzech łódzkich muzeach zmieniono dyrekcję. To dobrze?

Młodzi, którzy za zmianami gardłowali i aż nogami przebierali licząc, że zajmą miejsce "seniorów", powiedzą, że tak. Świeża krew jest czasem potrzebna (gorzej, że czasem jest to krew nie tak błękitna), ale "seniorów" (dyrektorów i wszystkich ludzi z dorobkiem i autorytetem) wypadnięcie z "obiegu", usunięcie poza nawias w myśl zasady "bo teraz my!" to rzecz poważniejsza, by nie rzec karygodna.

Przykład jawnej niegospodarności organizatorów życia kulturalnego w mieście. To zwierzchnik lub przychodzący, a nie odchodzący wykonuje gest (jego może, ba, na pewno ciągnie do gestu Kozakiewicza). A potem się słyszy: gwałtu, Łódź nie szanuje przeszłości, nie ma pamięci, oddajmy Łodzi jej pamięć!

Albo tworzy się kluby seniora lub wysyła patrole policji i inne cuda na kiju. Poniewczasie.



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo