Ważne
    Strategia rozwoju sieci dróg rowerowych w Łodzi już jest,...

    Strategia rozwoju sieci dróg rowerowych w Łodzi już jest, ale nie ma na nią pieniędzy

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Strategia rozwoju sieci dróg rowerowych w Łodzi już jest, ale nie ma na nią pieniędzy
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Paweł Łacheta

    Zarząd Dróg i Transportu przedstawił Strategię Rozwoju Dróg Rowerowych w Łodzi na lata 2015-2020+. Jednak już wiadomo, że w najbliższych latach nie uda się jej zrealizować.
    Strategia została stworzona na podstawie konkursu European Cycling Challenge 2014. Przez cały maj cykliści za pomocą aplikacji Endomondo nanosili na mapę trasy, którymi jeżdżą na rowerze. Następnie jesienią przeprowadzone zostały konsultacje społeczne, podczas których rowerzyści zgłaszali swoje uwagi.

    Powstała mapa z docelową siecią dróg rowerowych w Łodzi, siecią szlaków rowerowych oraz parkingów rowerowych przy węzłach komunikacyjnych. Strategia zakłada, że główny ruch rowerowy odbywać się będzie głównymi ulicami miasta, a potem będzie rozprowadzany w osiedla szlakami rowerowymi.

    Bartosz Zimny, łódzki oficer rowerowy podkreśla, że strategia pozwoli lepiej zaplanować inwestycje rowerowe.

    - Dzięki strategii nawet za 5 czy 10 lat będzie wiadomo, gdzie budować drogi, by jak najmniejszym kosztem przyłączać do sieci dróg rowerowych kolejne obszary - podkreśla Zimny.

    Środowisko rowerowe ma wątpliwości dotyczące terminów realizacji strategii. Jak stwierdza dokument, utworzenie podstawowego szkieletu dróg ma zająć od 3 do 4 lat. W przyjętym właśnie budżecie miasta na rok 2015 na budowę dróg rowerowych zapisano zaledwie 5 mln zł. Tymczasem, jak wynika z szacunków Fundacji Fenomen, zrealizowanie całej strategii wymagałoby 200 mln zł. W takim tempie jej realizacja zajęłaby... 40 lat i zakończyła się w roku 2055.

    - Strategia jest bardzo dobra, jednak w sensownym przedziale czasowym nie da się jej zrealizować - ocenia radny Bartosz Domaszewicz, przewodniczący doraźnej komisji ds. transportu.

    W najbliższych planach Zarządu Dróg i Transportu była budowa drogi rowerowej w ulicy Rzgowskiej. Jednak z budżetem 5 mln zł w 2015 roku będzie to nierealne.

    - Zamiast budować krótki odcinek ulicy Rzgowskiej, prawdopodobnie skupimy się na drobnych ułatwieniach dla rowerzystów, tworząc pasy i parkingi rowerowe w pobliżu szkół - mówi Zimny.





    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (23)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Inne

      pedalot (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      miasta w tym kraju jakoś mogły sięgnąć po unijne pieniądze.
      #lodzniedasie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      5 mln i "niedasie"?

      rowerzysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Rydza czy Politechniki kosztowały mniej niż 4, długość podobna. Kasy by starczyło, ZDiT "nie chce powodować dodatkowych utrudnień". Ciekawe jakich, skoro przebieg DDR w ogóle nie ingeruje w jezdnię.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KIEDY REMONT ROKICINSKIEJ W ANDRZEJOWIE?

      panna lodzia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      tanczaca na stole ogarnij sie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      siezka wzdluz ul.rzgowskiej

      mieszkaniec chojen (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Czemu ZDIT lekcewazy mieszkancow Lodzi, glownie Chojen!? Chojny to wlasciwie jedyne osiedle ktore nie ma polaczenia z centrum za pomoca sciezki rowerowej, a mieszkaja tu tysiace ludzi i bardzo duzo...rozwiń całość

      Czemu ZDIT lekcewazy mieszkancow Lodzi, glownie Chojen!? Chojny to wlasciwie jedyne osiedle ktore nie ma polaczenia z centrum za pomoca sciezki rowerowej, a mieszkaja tu tysiace ludzi i bardzo duzo z nas korzysta z rowerow by dojechac do pracy w miescie, bo jest taniej i szybciej,poza tym nie zanieczyszcza sie srodowiska, ZDIt Budujcie a nie tylko zapewniajcie, po co te beznadziejne inwestycje jak trasa tramwajowa na olechow, ktora przeciez bhyla robiona jak kupiono cityrunnery, lepiej zainwestowac w co innego, poza tym jak kasa z tych inwestycji pozostaje to mozna ja przeznaczyc na inne cele, przeciez ile zaoszczedzono na przebudowie Inflanckiej, Zdit i miasto, brac sie do dzialania , a nie do beznadziejnych inwestycji i obietnic!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Środowisko rowerowe", czyli oszukiwanie demokracji

      Rowerzysta, ale normalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

      Pisze się "środowisko", a pod tym siedzi Masa Krytyczna i jej organizatorzy.
      I O TO IM CHODZIŁO! WŁAŚNIE O TO!

      Tylko to nie jest żaden reprezentant rowerzystów w naszym mieście. To uzurpacja....rozwiń całość

      Pisze się "środowisko", a pod tym siedzi Masa Krytyczna i jej organizatorzy.
      I O TO IM CHODZIŁO! WŁAŚNIE O TO!

      Tylko to nie jest żaden reprezentant rowerzystów w naszym mieście. To uzurpacja.
      Środowisko rowerowe to każdy, kto korzysta z roweru. Może to być 53-letnia kobieta dojeżdżająca rowerem do stacji w Andrzejowie, młody hipster z Górnej, czy dziadek z wnuczkiem na Retkini.
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No właśnie

      rowerzysta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      I ta 53-letnia kobieta (może nie z Andrzejowa, a z Chojen) ma jechać Rzgowską razem z TIRami. Dziadek z wnuczkiem też, jeśli tylko wnuczek skończy 10 lat, w przeciwnym wypadku - po dziurawym...rozwiń całość

      I ta 53-letnia kobieta (może nie z Andrzejowa, a z Chojen) ma jechać Rzgowską razem z TIRami. Dziadek z wnuczkiem też, jeśli tylko wnuczek skończy 10 lat, w przeciwnym wypadku - po dziurawym chodniku. A może jednak by chcieli drogi rowerowej, nie pomyślisz? Tyle że sami nie są w stanie nic zdziałać, ktoś musi naciskać na władzę w ich imieniu. W Krakowie 85% uczestniczących w referendum poparło zwiększenie budżetu na drogi rowerowe, liczbowo było to więcej osób niż na zwycięskiego prezydenta miasta.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyniki niszowego konkursu pod nazwą ECC 2014 pokazywały,

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

      że w Łodzi jeżdzi wielokrotnie więcej rowerzystów niż np. w miastach holenderskich. Rezultaty, które dla każdego normalnego człowieka byłyby przynajmniej dziwne, urzędnikom ZDiT i "fenomenalnym"...rozwiń całość

      że w Łodzi jeżdzi wielokrotnie więcej rowerzystów niż np. w miastach holenderskich. Rezultaty, które dla każdego normalnego człowieka byłyby przynajmniej dziwne, urzędnikom ZDiT i "fenomenalnym" posłużyły do opracowania strategii na wiele lat. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Budowac

      Automobil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Idiotyzm. Zbudujcie te ścieżki rowerowe bo rowerzyści na jezdniach tylko przeszkadzają gdy samochodem się jedzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Cholerka, jeżdżę rowerem od 45 lat...

      Jędrzej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      ... bez żadnej strategii. Czyli żaden ze mnie cyklista... :-(

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po 1 zl

      bąk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

      wystarczy po 1 zl od kazdego uczestnika masy krytycznej, ja ze swoich podatkow nie mam zamiaru ani grosza im dokladac


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ha, ha, ha...

      skarbowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Tyle że ty swoimi podatkami nie rządzisz i wspierasz, kogo chce władzuchna.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pieniądze są.

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

      Opodatkować pedoloty z masy krytycznej.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Misiaczku obudź się!

      księgowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Drogi w mieście buduje się z podatków, które płacą wszyscy mieszkańcy bez względu na to czym jeżdżą. Zatem cykliści, którymi najwyraźniej gardzisz, składają się w takim samym stopniu na remonty i...rozwiń całość

      Drogi w mieście buduje się z podatków, które płacą wszyscy mieszkańcy bez względu na to czym jeżdżą. Zatem cykliści, którymi najwyraźniej gardzisz, składają się w takim samym stopniu na remonty i budowy nowych ulic dla samochodów jak to ty robisz. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      anoo goo prawda

      Wiesio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      re księgowy - Misiaczku obudź się
      Tylko, że rowerami w większości jeżdżą ci, którzy akurat podatków nie płacą. Studenci, uczniowie obiboki z masy krytycznej, etc. Więc oni raczej nie płacą a żądają.

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama