Olgierd Łukaszewicz z misją w łódzkiej operze

    Olgierd Łukaszewicz z misją w łódzkiej operze

    Łukasz Kaczyński

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    W rozwiązanie konfliktu w łódzkim Teatrze Wielkim włączył się Olgierd Łukaszewicz. Prezes ZASP rozmawiał m.in. z wicemarszałkiem Arturem Bagieńskim.
    W rozwiązanie konfliktu w łódzkim Teatrze Wielkim włączył się Olgierd Łukaszewicz, prezes ZASP

    W rozwiązanie konfliktu w łódzkim Teatrze Wielkim włączył się Olgierd Łukaszewicz, prezes ZASP ©Krzysztof Szymczak

    Wizyta Olgierda Łukaszewicza była, jak przyznaje prezes Związku Artystów Scen Polskich, efektem misji wyznaczonej przez Sekcję Teatrów Muzycznych. Celem było żądanie powołania w operze dyrektora artystycznego (w czerwcu 2014 r. dyrygent Warcisław Kunc złożył rezygnację ze stanowiska - po czterech miesiącach pracy).

    - Spotkałem się z dyrektorem Wojciechem Nowickim, który oświadczył mi, że właśnie to się dzieje, że zamierza powołać zastępcę do spraw artystycznych - przyznaje Łukaszewicz. - Jak wynika z rozmowy z panem wicemarszałkiem, plany te są znane, choć oficjalnie dyrektor jeszcze nie wystąpił o zaopiniowanie kandydata.

    Spotkanie z wicemarszałkiem Arturem Bagieńskim miało charakter roboczy.
    Łukaszewicz rozmawiał też z przedstawicielami związków zawodowych i jeszcze raz zapoznał się z postulatami dotyczącymi organizacji pracy artystycznej i poziomu oferty repertuarowej i zarządzania Teatrem Wielkim.

    - Myślę, że koledzy nie do końca zapoznali się z kosztami stałymi instytucji, by zarzucać dyrektorowi, że ma do dyspozycji wielkie środki i nie przeznacza ich na wynagrodzenia - mówi Łukaszewicz. - Gdy instytucje nie mogą często eksploatować przedstawień, obecny system płacy okazuje się zły. Artysta powinien być wynagradzany w sposób przewidywalny. Kontrakty w Niemczech określają comiesięczne uposażenie. Ale to zwiększa kwotę, jaką musi mieć instytucja.

    Obok sytuacji ekonomicznej na spotkaniu z wicemarszałkiem prezes ZASP przedstawił inne istotne dla środowiska tematy, nad którymi refleksję ZASP prowadzi na arenie kraju.

    - Z konwentem marszałków i komisją kultury związku województw chcemy mówić o ujednoliceniu przepisów w statutach. Dyrektor artystyczny musi być powoływany przez organizatora. Znaleźliśmy w tej sprawie pełne zrozumienie i deklarację poparcia na forum marszałkowskim - mówi Łukaszewicz.

    Do marszałka trafiła też opinia prawna, która mówi, że stowarzyszenia dyrektorów nie mogą występować jako przedstawiciele organizacji zawodowych. W marcu ma być ogłoszony konkurs na dyrektora Teatru Wielkiego.


    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TW

      Misja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      pan prezes ZASP też powinien odejść na emeryturę i oddać pole do popisu komuś mądrzejszemu i energiczniejszemu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bełkot

      Mary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      bełkot, absurd i ignorancja... tak właśnie działa Teatr Wielki w Łodzi i okazuje się, że ZASP także.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jakiś absurd

      Kris (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Dlaczego pozwala się teraz zatrudnić dyrektorowi Nowickiemu dyrektora artystycznego, skoro ma być konkurs? Jest pewny, że wygra konkurs, czy chce zostawić coś w spadku swojemu następcy? Po co te...rozwiń całość

      Dlaczego pozwala się teraz zatrudnić dyrektorowi Nowickiemu dyrektora artystycznego, skoro ma być konkurs? Jest pewny, że wygra konkurs, czy chce zostawić coś w spadku swojemu następcy? Po co te koszty? jeszcze nawet nie zaopiniowany, to potrwa parę tygodni, a tu za 2-3 miesiące konkurs, i koniec tego sezonu w tym teatrze. Nikt nie pyta gdzie w tym sens?
      Nowy dyrektor albo sobie powoła artystycznego albo będzie artystyczny i naczelny. No i prezes ZASP, który najpierw mówi, że będzie super, bo Nowicki planuje zatrudnić artystycznego, a potem mówi, że własciwie to oni chcą sugerować, żeby zmieniać statuty, żeby artystycznego powoływał organizator.
      Bełkot, bełkot...zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama