John Lennon był despotą dla swego syna, zdradzał żonę i brał...

    John Lennon był despotą dla swego syna, zdradzał żonę i brał narkotyki

    Simon de Bruxelles

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Kiedy w ubiegłym roku zmarła Dorothy Jarlett, była gospodyni domowa w domu Johna Lennona w Weybridge w Surrey, wiedzieli o tym tylko jej najbliżsi. Niewielu wiedziało, że była ona osobą bardzo bliską artyście. Nazywał ją ciocią Dot. Ale najciekawsze było to, co znaleziono w jej domu. Z pozostawionego przez nią pięciostronicowego dokumentu wyłania się obraz muzyka jako człowieka nadużywającego narkotyków, oszukującego żonę i despotycznego w stosunku do syna.


    Dokument powstał w 1968 r., a więc w czasie, gdy beatlesi znajdowali się u szczytu sławy. W tym samym okresie rozpadło się małżeństwo Lennona z jego pierwszą żoną Cynthią.

    Czytaj także: Olivia Harrison: Wciąż czuję obecność George'a

    Dotąd nic nie wiedziano o istnieniu tego spisanego zeznania. Sporządzili je prawnicy działający w imieniu Cynthii. Z jego lektury wyłania się ponury obraz Lennona jako człowieka o zmiennych nastrojach, agresywnym zachowaniu wobec synka Juliana i biorącego coraz więcej narkotyków. Z tego dokumentu dowiadujemy się również o licznych napięciach, które pojawiły się między małżonkami, gdy Lennon nawiązał romans z Yoko Ono. O takim zachowaniu artysty wspomina we wspomnianym dokumencie Dorothy Jarlett.

    Opisuje ona na przykład, jak to pewnego dnia zastała swojego pryncypała w łóżku z Yoko Ono. Cynthia przebywała w tym czasie w ich domu letniskowym. Zdaniem gosposi Lennona w ogóle nie interesowała rola ojca jako autorytetu. Potrafił za złe zachowanie wymierzać klapsy urodzonemu w 1963 r. Julianowi.

    Szkic tego niecodziennego dokumentu sporządzono z całym majestatem w londyńskiej kancelarii prawniczej Herbert Oppneheimer, Nathan & Vandyk, po czym razem z kopią przekazano go Jarlett w celu ostatecznej akceptacji. Ta po wprowadzeniu swoich poprawek kopię zatrzymała.

    W czasie rozprawy rozwodowej Lennon zgodził się wypłacić Cynthii 100 tys. funtów szterlingów i powierzył jej opiekę na dzieckiem. Szkic, który tak wiele mówi o Lennonie, znaleziono wśród sterty rzeczy osobistych zmarłej gospodyni. 24 marca tego roku zostanie on wystawiony na aukcji w domu aukcyjnym Omega Auctions w Warrington w Cheshire. Szacunki co do możliwej ceny za ten szkic są różne, wymienia sie najczęściej dolną granicę pięć tysięcy funtów. Możliwe jednak, że z uwagi na zainteresowanie osobą Johna Lennona, zyska on wyższą cenę.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      UWAGA

      IWA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 9

      CO Z TEGO ZEBY ARTYSTA JAK ZDRADZAL ZONE I Z TAMTA SIE POEPIRZYL TO NIEWYBACZALNE BARDZO DOBRZE ZE GO KTOS ZASTRZEKLIL TAKA SPRAWIDLIWOCSC DZIEJOWA

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Fajnie się pisze takie paszkwile pod pseudonimem??

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 14

      Swoją drogą pejsiastym i walącym czosnkiem na odleglość??
      Co ci żydku nie pasuje, przesłanie utworu "Imagine"?
      Jechać po artyście z takimi "problemami".. człowieku ja bym chciał żeby rodziny...rozwiń całość

      Swoją drogą pejsiastym i walącym czosnkiem na odleglość??
      Co ci żydku nie pasuje, przesłanie utworu "Imagine"?
      Jechać po artyście z takimi "problemami".. człowieku ja bym chciał żeby rodziny miały tylko takie problemy. Ploteczki sprzątaczki na wokande, obrzucić g***m bo nuż uda się na tym zarobić aj waj.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama