Kontrola restauracji w Łódzkiem. Drób zamiast baraniny i ser...

    Kontrola restauracji w Łódzkiem. Drób zamiast baraniny i ser z mleka krowiego zamiast fety

    Alicja Zboińska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Część skontrolowanych restauratorów  z naszego regionu zastępuje droższe mięso tańszym. Klienci lokali zamawiają na przykład baraninę, a dostają wołowinę
    1/2
    przejdź do galerii

    Część skontrolowanych restauratorów z naszego regionu zastępuje droższe mięso tańszym. Klienci lokali zamawiają na przykład baraninę, a dostają wołowinę lub drób. ©123RF

    Część restauratorów zastępuje droższe mięso tańszym, np. zamiast baraniny serwuje drób. W kontrolowanych restauracjach zamiast sera feta podawano sery z mleka krowiego.
    Wołowina i drób zamiast baraniny, sery z mleka krowiego zamiast fety, wieprzowina zamiast cielęciny - to najczęstsze grzechy właścicieli restauracji z Łodzi i regionu, które serwują potrawy kuchni zagranicznych. Tak wynika z kontroli inspektorów handlowych, którzy odwiedzili 13 restauracji w Łodzi, Piotrkowie, Zduńskiej Woli, Sieradzu, Skierniewicach i Łowiczu. Zastrzeżenia mieli do 92 proc. skontrolowanych restauracji.

    - W ośmiu restauracjach wydano 10 potraw, które zawierały inny składnik niż deklarowano w oznakowaniu - mówi Małgorzata Gołębczyk, naczelnik wydziału kontroli artykułów żywnościowych Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Łodzi. - W restauracji Varoska w Łodzi w potrawie deklarowanej jako gulasz z jelenia w leśnej oprawie w trakcie badań laboratoryjnych nie stwierdzono obecności mięsa z jelenia, a w restauracji Hasan Kebab w Łowiczu w daniu Hasana, czyli potrawie składającej się z baraniny, frytek, makaronu lub ryżu i surówki zamiast deklarowanej baraniny stwierdziliśmy obecność wołowiny i drobiu.

    Wołowina i drób zastąpiły też baraninę w kebabie serwowanym w barze Ali Baba Kebab przy ul. Mszczonowskiej w Skierniewicach.

    W barze A Dong przy ul. Legionów w Łodzi cielęcina po tajlandzku z ryżem zawierała także wieprzowinę, a w barze Song-Hong w Sieradzu wołowinę na ostro i cielęcinę na ostro zastąpiono wieprzowiną i drobiem. W restauracji Arianons w Łodzi w potrawie, która miała składać się z baraniny i wołowiny, znaleziono także indyka, a do sałatki zamiast fety użyto sera sałatkowo-kanapkowego Favita. Deklarowanej fety zabrakło też w tortilli wegetariańskiej w restauracji Casablanka w Łodzi oraz Ali Baba w Piotrkowie Trybunalskim. Zastąpiono ją serem z mleka krowiego, tymczasem feta jest produkowana z mieszanki mleka owczego i koziego lub tylko z mleka owczego.

    Na przedsiębiorców, którzy wprowadzili do obrotu potrawy nieodpowiadające jakości handlowej, w tym zafałszowane, nałożono jedenaście kar w łącznej wysokości 17 tys. zł. W ośmiu przypadkach nałożono mandaty kredytowane o łącznej wartości 1.050 zł, zażądano tez usunięcia nieprawidłowości.

    Paweł Zyner, właściciel Varoski, zaznacza, że ani on, ani jego pracownicy nie oszukują klientów i serwują potrawy zgodnie z deklaracją w menu.

    - Mięso jelenia i dzika dostarcza nam łódzka firma, która w tym się specjalizuje - mówi Paweł Zyner. - Dostaliśmy mięso wraz z fakturą, w której było wyraźnie zaznaczone, że jest to jeleń. Najwidoczniej dostawca nie miał na stanie jelenia i sprzedał nam dzika, ale nas o tym nie poinformował. Nie mieliśmy świadomości, że serwujemy inne mięso, nigdy byśmy tego nie zrobili. Gulasz z jelenia jest jedną z częściej wybieranych potraw przez naszych klientów.

    Próbowaliśmy uzyskać komentarz właścicieli lub pracowników pozostałych restauracji. Właściciel restauracji Arianos obiecał, że oddzwoni, ale tego nie zrobił. Mimo prób nie udało się też uzyskać komentarza pozostałych restauratorów.

    Zobacz też:

    Rodzina Gesslerów ma szokującą ilość restauracji. Źródło: Starry.tv/X-news

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (96)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzeba powiedzeic tez o dobrych restauracjach

      Halina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Brat Pawła, Mieczysław prowadzi Analogie na Starym Rynku tam jest świetna i prawdziwa łodzka kuchnia 4 kultur, super miejsce!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zazdrość o sukces

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Jesteście najlepszą ekipą gastronomiczną jaką znam .Wasz wieloletni staż spędzony w tej restauracji zdecydowanie przekłada się na to co tam tworzycie. Czujemy się u Was jak w domu z najbliższą...rozwiń całość

      Jesteście najlepszą ekipą gastronomiczną jaką znam .Wasz wieloletni staż spędzony w tej restauracji zdecydowanie przekłada się na to co tam tworzycie. Czujemy się u Was jak w domu z najbliższą rodziną delektując się pysznymi potrawami [zresztą sami jesteście jak jedna rodzina]. Przestańcie się przejmować złośliwymi komentarzami zakompleksionych ludzi i konkurencji.Przeglądałem ceny dzika i jelenia są zbliżone więc o co chodzi?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przeprosiny

      zaloga restauracji Varoska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Drodzy czytelnicy,Szanowni goscie
      W odpowiedzi na artykuł z dn.04.03. W imieniu całej załogi restauracji Varoska pragniemy przeprosić naszych gości oraz...rozwiń całość

      Drodzy czytelnicy,Szanowni goscie
      W odpowiedzi na artykuł z dn.04.03. W imieniu całej załogi restauracji Varoska pragniemy przeprosić naszych gości oraz właściciela Pana Pawła Zynera, który nie był świadomy o zaistniałej sytuacji. Ostatnie dwa dni były dla nas wszystkich trudne i bolesne,z racji tego iz pomyłka w gatunku mięsa mogła narazić nas na utratę stalych gości i nadszarpnac dobre imie naszej restauracji oraz naszego szefa. Pragniemy zapewnić Panstwa iz opisana sytuacja miała miejsce okolo lipca i wynikała ze zwykłej pomyłki. Nigdy świadomie nie oszukalibysmy naszych gosci a tym bardziej P.Pawła Zynera.
      Z Poważaniem
      Szef kuchni- Paweł Wojciechowski,Stanisław Walczak
      Kelnerki
      Beata Debska,Marta Puternicka,Paula Koterbazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do załogi

      Klient (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Panie i Panowie,
      To nie ma sensu. Tzn. bardzo dobrze że przepraszacie (niedobrze, że sytuacja z "dzikim jeleniem" w ogóle miała miejsce!), ale ...na anonimowym forum nie spotkacie zrozumienia, bo...rozwiń całość

      Panie i Panowie,
      To nie ma sensu. Tzn. bardzo dobrze że przepraszacie (niedobrze, że sytuacja z "dzikim jeleniem" w ogóle miała miejsce!), ale ...na anonimowym forum nie spotkacie zrozumienia, bo to nie miejsce na dyskusję, tylko na wylewanie pomyj, odreagowywanie frustracji i jeden wieli hejt.
      Niestety, najlepszą reakcją jest ...milczenie. Stosowne oświadczenie można wydać w innych mediach. Tutaj to nie ma sensu.

      Pozdrawiam
      Klient, który ceni sobie prywatność.

      PS.
      1. Broni was ewidentnie podmiana jelenia na dzika - gdyby chodziło o nieuczciwą "oszczędność", to w to miejsce poszło by jakieś tanie mięso. Dlatego nie mam wątpliwości, że to było niezamierzone.
      2. To są moje opinie, nie zamierzam nikogo do nich przekonywać, ani się tłumaczyć, że nie jestem z rodziny właściciela, czy kucharza.
      3. Cała ta afera narobiła mi smaku na te wasze kluski z jakimś mięsnym sosem. ;-)
      Jak to się nazywa - parchomia?

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Było napisane że nie było z jelenia

      włóczykij (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      a nie było napisane że było z dzika. W kazdej knajpie oszukują. Tutaj też

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Internet światem odważnych

      Nie Zniechecony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Teraz nagle wszyscy beda chodzic gdzie indziej, wielce oburzeni, znawcy i gigantyczni restauratorzy. Ciekaw jestem ile wy prowadziliscie restauracji w swoim zyciu, ze macie taka wiedze i potraficie...rozwiń całość

      Teraz nagle wszyscy beda chodzic gdzie indziej, wielce oburzeni, znawcy i gigantyczni restauratorzy. Ciekaw jestem ile wy prowadziliscie restauracji w swoim zyciu, ze macie taka wiedze i potraficie sie wypowiedziec. G**no wiecie i do***aniem w sieci leczycie wlasne kompleksy. Ja pojde na pewno do Varoski bo watpie, zeby miala mnie ta sytuacja zniechecic. Haters gonna hatezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kolejny oszust na niezbyt wielkim rynku łódzkich restauracji

      jan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      No cóż, kilka razy byłem w Varosce ale po takim artykule zacznę omijać ten lokal szerokim łukiem. jeśli będę chciał zjeść kurczaka na ostro pójdę gdzie indziej ale tam chodziłem ze względu na...rozwiń całość

      No cóż, kilka razy byłem w Varosce ale po takim artykule zacznę omijać ten lokal szerokim łukiem. jeśli będę chciał zjeść kurczaka na ostro pójdę gdzie indziej ale tam chodziłem ze względu na specyfikę menu, jak widać oszustów nie brakuje. Natomiast co do inspekcji to z dwojga złego bardziej wierzę kontroli państwowej niż "biednemu" właścicielowi restauracji. Jego mętne tłumaczenie o dostawcach mnie nie przekonuje.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odpowiedzi

      kelnerka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Szanowny panie z calym szacunkiem nie mamy w karcie kurczaka na ostro.Mamy piers w kurkach i tokan z kurczaka, żadne z tych dan nie jest ostre.Zapraszamy serdecznie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gewałt, geszeft to geszeft...

      Farbowany lis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

      A 3 życie kurczaka w sałatce, dobrze doprawionej?

      Winka markowe a na zapleczu do buteleczki nalane winko z biedry. Kawka i herbatka super z biedry. Mineralna z kranu. Piwko lane rozwodnione...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyrób jeleniopodobny, czekolady podobny, piwo podobny...

      Oszusci (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Tylko cena jest prawdziwa przy kasie...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kocopoły

      Łodziana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 5

      Właściciel Varoski opowiada jakieś dyrdymały i kocopoły, a może sam sobie strzela w kolano? Jak to możliwe, że kucharze znanej restauracji nie potrafią po samym WYGLĄDZIE rozpoznać rodzaju mięsa?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Pawla Zynera

      tom molton (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

      Pawel wydzwon jeszcze dalsza rodzine i dzieci do wychwalania swoich restauracji.

      Jak nie dajesz rady zapros magde gessler to sie troche posmiejemy w tvn

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziwne

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 7

      to nie jest dobre dziennikarstwo!!!!!!Pani Alicjo Zboinska.
      albo Pani wie dokładnie i pisze gdzie było dobrze a gdzie było źle ..z pełna odpowiedzialnością za tekst...
      albo niech Pani nie pisze...rozwiń całość

      to nie jest dobre dziennikarstwo!!!!!!Pani Alicjo Zboinska.
      albo Pani wie dokładnie i pisze gdzie było dobrze a gdzie było źle ..z pełna odpowiedzialnością za tekst...
      albo niech Pani nie pisze nic, bo zaufanie do Dziennika Pani niszczy!
      łatwo powiedzieć wiem ale nie powiem ale jest to bardzo niskie.
      Chciałbym wiedzieć gdzie z zaufaniem mogę jeść, zaprosić gości i nie czuć się oszukiwanym.
      A może wszędzie oszukują? A może ktoś zapłacił za taki artykuł?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo