Ważne
    Zespół Teatru im. Jaracza: Teatr zabija brak dobrej woli i...

    Zespół Teatru im. Jaracza: Teatr zabija brak dobrej woli i cynizm

    Łukasz Kaczyński

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Zespół Teatru im. Jaracza: Teatr zabija brak dobrej woli i cynizm

    ©Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi

    Do mediów został rozesłany list odkrywający problemy, z jakimi zmaga się zespół artystyczny, a które grożą upadkiem Teatru im. Jaracza w Łodzi.
    Zespół Teatru im. Jaracza: Teatr zabija brak dobrej woli i cynizm

    ©Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi

    "Umiera Teatr. Największy, najstarszy w Łodzi, którego wspaniała i bogata przeszłość wpisała się na zawsze w historię polskiej sceny" - zaczyna się list, który żyje w internecie. Wskazuje on błędy, która mają odpowiadać za kryzys "Jaracza": niezrozumienie istoty teatru, rozbudowana machina administracyjno-sprawozdawcza, arogancja i cynizm, nieuregulowana sytuacja najmłodszych aktorów.

    "Władze, którym podlega Teatr systematycznie uchylają się od odpowiedzialności, osaczając go niezgodnymi z jego specyfiką przepisami i uregulowaniami, odbierają mu prawo do autonomii twórczej" - piszą autorzy.
    Kryzys miał przybrać na sile, gdy dyrektorzy Wojciech Nowicki i Waldemar Zawodziński objęli też łódzki Teatr Wielki (odpowiednio w 2011 i 2012 roku; w 2013 roku Zawodziński odszedł z "Wielkiego", tydzień temu złożył dymisję jako szef artystyczny "Jaracza").

    - Wiele tu obiektywnego opisu faktów. Jest mniej premier, gramy mniej niż trzy lata temu, co wpływa na zarobki - mówi Wojciech Nowicki, dyrektor naczelny Teatru im. S. Jaracza. - Nie zgodzę się, że Teatr umiera, choć trudno go porównać z tym, jaki z dyrektorem Zawodzińskim budowaliśmy przez ponad 20 lat, bo jest w kryzysie artystycznym spowodowanym niedofinansowaniem. Teatr jest zbudowany i zorganizowany na 6-7 premier rocznie i na minimum 450 przedstawień, a od paru lat nie możemy tego realizować. Jak w takiej sytuacji jakikolwiek dyrektor ma budować wizję artystyczną?

    List jest wersją apelu przedstawionego dyrektorom Teatru im. Jaracza w 2014 roku, poszerzoną m.in. o żądanie konkursu na nowego dyrektora. Adresatami są marszałek, urzędnicy i kluby partyjne Zarządu Województwa Łódzkiego, minister kultury Małgorzata Omilanowska i prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz. Na razie zespół stara się szukać kandydata na nowego szefa artystycznego. W tej sprawie ma dojść do rozmów z dyrektorem.


    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dymisja

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Panie Dyrektorze, jeśli Pan nie wie - należy jak najszybciej zrezygnować ze stanowiska...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Teatr Pinokio w oczekiwaniu na nową siedzibe ?

      koralina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Ja chodzę do Pinokia !!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      List

      łodzianka1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      też chciałabym poznać treść listu

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po przeczytaniu listu

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Ciekawe kto ten list napisał ( niepodpisany) , czy to nie redaktor L to w jego stylu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      patrząc raz ze sceny raz z widowni

      T (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      wszystko wskazuje , że rozgrywającym tej "zabawy" jest Pan L.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      (=) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Pewnie L odgrywa się za swój niepowodzenia , taka osobowość.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      po przeczytaniu listu

      obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Ciekawe kto ten list napisał ( niepodpisany) , czy to nie redaktor L to w jego stylu.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      list

      dosia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      To ja

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdzie można ten list przeczytać ?

      Sprawdź (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Wolę oryginał od komentarza czy skrótu.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama