Data dodania: 2011-03-09 11:15:00 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-03-09 11:15:00
Pomysł przywrócenia ruchu samochodowego na Piotrkowskiej wzbudza wiele emocji, choć obecny zakaz ruchu wydaje się fikcją. (© Dziennik Łódzki/archiwum)
Powracający pomysł przywrócenia ruchu kołowego na Piotrkowskiej budzi ogromne kontrowersje. Poniżej prezentujemy list otwarty Towarzystwa Urbanistów Polskich do prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej oraz list Czytelniczki, która przypomina działania poprzednich władz Łodzi - i ówczesne reakcje mieszkańców.
Łodzianin (gość), 11.03.11, 13:50:29
Należałoby wpierw zainwestować w renowacje brudnych i śmierdzących podwórek, poprawić stan niszczejących nieestetycznych oficyn i w końcu zrobić porządek z nawierzchnią, bo za 2-3 sezony ta kostka będzie już zdatna tylko na gruz. Nie dziwie się mieszkańcom, że nie chcą robić zakupów na Pietrynie - bród i ubóstwo, sklepy "za 4zł" i lumpexy. Do tego jeszcze wszędobylskie szyldy, bannery i szmaty bez gustu. Jaki sens ma renowacja poszczególnych kamienić, jak ogólny krajobraz szpecą loga i szyldy umieszczane gdzie popadnie.
Centurm powinno się wyciszać, sprawiać by było przyjazne ludziom, a nie zamieniać w parkingi. Ruch Piotrkowską jest zbyteczny, ul Sienkiewicza i Kościuszki/Zachodnia w zupełności odciążają okolicę. Niech zrobią porządek z Kilińskiego a będzie bajka. Jedyną sensowną ideą, którą prócz zamiany Pietryny na ścisły deptak brałbym pod uwagę to puszczenie nią linii tramwajowej. Ciche tramwaje, sunące po równych torowiskach z pewnością dowiozłyby na Piotrkowską nieco życia. A i o zieleń powinno się zadbać, bo w obecnej chwili to betonowa pustynia.
Dziękuję, tyle ode mnie
odpowiedzi (0)
skomentujJagna (gość), 10.03.11, 12:04:49
Po co był ten cały cyrk z głosowaniem? Każdy przed wyborami boi się podejmować decyzje, więc we władzach miasta zasiadają tchórze! Można by było przywrócić ruch na Piotrkowskiej dla wszystkich, bo i tak jeżdżą po niej samochody. Piotrkowska nie jest daptakiem! Jest normalną ulicą ze znakami drogowymi, sygnalizacją świetlną i co jest zabawne z PRZEJŚCIAMI DLA PIESZYCH! (na deptaku?)
odpowiedzi (0)
skomentujŁodzianka (gość), 10.03.11, 10:55:59
Szanowna Czytelniczko, Piotrkowska to dziś smutna szara ulica na której nic się dzieje, bo nie ma dla kogo. Zdumiewa mnie od lat, że na innych ulicach ruch samochodów jakoś nikomu nie przeszkadza. Miastu od lat brakuje pomysłu na "reprezentacyjną" ulicę miasta, tak jak i na inne rzeczy w tym mieście. Jak widać zakaz jazdy nie spowodował, że stała się pięknym tętniącym życiem deptakiem. Minęło już dość dużo lat i jeśli zamknięcie ulicy dla większości samochodów nie przyniosła sukcesów, to spróbujmy chociaż coś z tym zrobić. Bo co właściwie oprócz umierania Piotrkowskiej spowodowało zamknięcie jej dla samochodów? Ani to deptak, ani aleja handlowa. Ani zakupy, ani rozrywka. Nie mogę pojąć jak można było tak zeszpecić tak ładną i tętniącą życiem (kiedyś) ulicę. Może trzeba ustalić czym ma być Piotrkowska? Skansenem? Czy reprezentacyjna ulicą? I wówczas dyskutujmy
odpowiedzi (0)
skomentujrevir (gość), 10.03.11, 10:54:54
proszę państwa wszystko płynie, może to co zostało wypracowane w Strategii dla ulicy piotrkowskiej przez szacownych i znających się na rzeczy ludzi, kilka lat temu właśnie się zdezaktualizowało. Może należy to zmodyfikować, nie trzymajmy się kurczowo tego co było i chyba się nie sprawdziło.
odpowiedzi (0)
skomentujm (gość), 10.03.11, 09:46:37
A co radni zrobili, żeby ożywić Piotrkowską? Zakaz ruchu na Piotrkowskiej to fikcja, żaden pieszy nie idzie środkiem ulicy, bo co chwila jeżdżą po niej smaochody - policja, straż miejska, auta z pozwoleniem itd. Piotrkowska nie jest więc deptakiem, piesi i tak chodzą tylko chodnikiem. Jak wygląda Piotrkowska z zakazem ruchu - każdy widzi, sklepy uciekają, klientów nie ma, brud i ubóstwo. Trzeba ją otworzyć dla ruchu i zobaczyć, czy to ją ożywi, skoro sklepy i lokale tak mówią, to może mają rację. Jak dalej będzie tak jak teraz, to Piotrkowska zupełnie opustoszeje...
odpowiedzi (0)
skomentujRybka (gość), 09.03.11, 20:50:23
Zgadzam się absolutnie z przedmówcą, nie mogę już patrzeć na te powybijane kostki brukowe,a wkrótce zapewne i zęby przechodniów,bo zarówno można się tu przewrócić jak i oberwać za odmowę "pożyczenia drobnych".Nie wspomnę już o wszechobecnym brudzie .Kilka ładnych lat przepracowałam w handlu na Piotrkowskiej i teraz wcale się nie dziwię ,że zamożniejsi klienci unikają tego obrazu nędzy i rozpaczy jakim stała się ulica.Zapewne kręcąca się karuzela coraz to nowych "menedżerów"ulicy niewiele pomoże ponieważ coraz dalej nam od obrazu miast europejskich,a coraz bliżej dzikiego ...wschodu.
odpowiedzi (0)
skomentujokonek (gość), 09.03.11, 18:22:45
handlowymi uwazam za bardzo dobry, podobnie zezwolenie dalabym taksowkarzom, ale tylko na wjazdy docelowe (to akurat utopia, wiem, choc sprawe zalatwilyby kamery) cos po tej ulicy powinno kursowac, nawet jesli busiki nie bylyby MPK , a bilety tylko specjalne, kupowane u kierowcy, albo jednodniowe "migawki" z automatow (rozwiazaloby to sprawe ewentualnego dofinasowania linii przez centra handlowe i kupcow)- sposoby sprawdzone w innych miastach i maja sie zupelnie dobrze.
odpowiedzi (0)
skomentujŁodzianina (gość), 09.03.11, 17:40:04
Radni ze starej epoki która doprowadziła do upadku wizerunku ulicy Piotrkowskiej .Myślę że radni tak jak ludzie w oparciu o argumenty zmienjają poglądy ,bo chcą chyba dobrze dla miasta ,chyba że jest inaczej w co wątpie .Ruch to życie
odpowiedzi (0)
skomentujDS (gość), 09.03.11, 17:07:12
Warto , aby radni łódzcy zastanowili się nad możliwością uruchomienia na ulicy Piotrkowskiej komunikacji miejskiej z prawdziwego zdarzenia . Nie myślę o jednym zabytkowym "trambusie" ale o lini autobusowej łączącej Manufakturę z Galerią Łódzką , której trasa przebiegałaby ulicą Piotrkowską . Linią mogłyby jeżdzić małe , ekologiczne autobusy , tak jak w centrach wielu miast europejskich . Może jest to pomysł wart rozważenia . Wydaje się on godzić na pierwszy rzut oka obie strony , lub kilka stron toczącej się w ostatnich tygodniach dyskusji . Kilka kursujących po Piotrkowskiej autobusików nie zdewastuje chyba nawierzchni ulicy , a może zwiększyć przepływ potencjalnych klientów sklepów , restauracji itp.
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Reklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.