Data dodania: 2011-03-11 08:09:02 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-03-12 09:28:47
Ulica Piotrkowska ma pecha albo jest idealnym przykładem urzędniczych uników. (© Dziennik Łódzki/archiwum)
Odrapane i pomazane elewacje zabytkowych kamienic, plastikowe budy z hot-dogami, woniejące moczem podwórka. I rozsypująca się ze starości kostka, która powoduje, że byle spacer może się zakończyć skręceniem nogi.
Łodzianina (gość), 11.03.11, 23:13:55
Ulice w Polsce -przejezdne i najdroższe
Warszawa – ul. Chmielna – roczny czynsz 932 EUR/mkw.
Kraków – ul. Floriańska – roczny czynsz 920 EUR/mkw.
Warszawa – ul. Marszałkowska – roczny czynsz 753 EUR/mkw.
Katowice – ul. 3 Maja – roczny czynsz 717 EUR/mkw.
Poznań – ul. Półwiejska – roczny czynsz 693 EUR/mkw.
Warszawa – Al. Jerozolimskie – roczny czynsz 597 EUR/mkw.
Wrocław – ul. Świdnicka – roczny czynsz 597 EUR/mkw.
Gdynia – ul. Świętojańska – roczny czynsz 418 EUR/mkw.
Szczecin – Al. Niepodległości – roczny czynsz 382 EUR/mkw.
Łódź – ul. Piotrkowska – roczny czynsz ?
Czy one są przejezdne?-
odpowiedzi (0)
skomentujokonek (gość), 11.03.11, 20:18:59
bo ja bylam wtedy malutkim dzieckiem - ale Piotrkowska na przelomie lat 50/60 byla wtygodniu normalna ulica, jeszcze szyny lezaly posrodku, chc tramwajow juz nie kojarze, ruch byl zamykany bodaj w soboty po poludniu i niedziele - ludzi zawsze bylo sporo. dawnych wspomnien czar :)
a ruchu na Pietrynie nie przywroca bo po prostu ta tandetna deptakowa kostka nie wytrzyma. inna sprawa - moze by te kilka km deptaka skrocic do sensownej dlugosci? a reszte wyremontowac i przyznac status normalnej ulicy?
odpowiedzi (0)
skomentujAP (gość), 11.03.11, 16:16:14
Cytat:
A czy na Krupówkach też jeżdżą samochody? ja jestem przeciwny,Piotrkowska powinna być deptakiem.Kto ma ochotę na zakupy na piotrkowskiej to się przejdzie bo to sama przyjemność
Co ma piernik do wiatraka? Zakopane da się przejść na pieszo w pół godziny, ma 50 tys mieszkańców a w szczycie sezonu jest tam 400 tys. turystów, w Łodzi tylu turystów nie ma pewnie w ciągu 5 lat. Poza tym jak góralom chcieli wybudować market to był taki dym że mało burmistrza nie wywieźli na taczkach a Piotrkowska zaczyna się od marketu i kończy na mega markecie. Parkometry i ruch na Piotrkowskiej mogły być punktem wyjścia do postawienia ulicy na nogi. Na cholerę komu 4 kilometry deptaka?
odpowiedzi (0)
skomentuj(k)oleś (gość), 11.03.11, 14:37:45
Od 1992 roku /pierwsze ograniczenia w ruchu na Piotrkowskiej/ nie zrobiono nic konstruktywnego i znaczącego dla tej ulicy. Część koncepcji powstała tylko po to, by ktoś mógł się popisać "kreatywnością", część - bo był szum, że nic się nie robi dla Piotrkowskiej, a pozostałe były czystą utopią. Bo do ich realizacji, jaśnie oświeceni, potrzebne są pieniądze. A ich nie ma i długo przy waszych działaniach nie będzie. Przykłady podawane w poprzednich komentarzach /Krupówki/ są tak samo denne, jak wypociny Adamiaka i spółki.
Wątpię, by naczelny wizjoner i jego kolesie mieli odwagę za jakiś czas pokajać się przed łodzianami za popełnione błędy. Tyle lat staczania sie Piotrkowskiej po równi pochyłej nie wzbudza u nich żadnych refleksjii. I ich się dopuszcza do głosu...
http://www.halolodz.pl/wiadomosci/artykul,4925,1,1.html?status=added#comments - tutaj znajdziecie "wykład" jaśnie oświeconego Adamiaka o barbarzyńcach, którym wara od Piotrkowskiej...
odpowiedzi (0)
skomentujo3r (gość), 11.03.11, 13:05:44
A gdyby wprowadzić samochody na Krupówki, to przestałyby być tak atrakcyjne. Z jakiegoś powodu deptaki bez samochodu (za to często z tramwajami) są dużo chętniej odwiedzane przez ludzi niż ulice z normalnym ruchem. Gdyby samochody tak bardzo ożywiały przestrzeń, to nie mówiłoby się tyle o ograniczaniu ich wjazdu do centrum (a na Zachodzie takich działań w ogóle by nie podejmowano), a takie ulice, jak Wschodnia, Zielona, Rewolucji czy Śmigłego Rydza byłyby opanowane przez pieszych. Tylko z jakiegoś powodu nie są...
odpowiedzi (0)
skomentujremek (gość), 11.03.11, 12:16:22
...i bez inwestorow ktorzy w srode zostali odstraszeni nie przywracajac ruchu,bez potencjalnych klientow ktorzy wydadza pieniadze a co za tym idzie rozwina lokale na tej ulicy...a Krupowki sa miejscem typowo turystycznym i tam zawsze bedzie ogromny ruch i nie ma tam poza nimi nic!!!...a tym bardziej dziesiatek marketow wiec kolejny przyklad denny!!!
odpowiedzi (0)
skomentujDział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl
Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl
O nas
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.