Dziennik Łódzki » Wiadomości » Wiceprezydent Paczkowski: Łódź będzie czysta

Wiceprezydent Paczkowski: Łódź będzie czysta

Data dodania: 2011-03-15 07:16:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-03-15 07:16:49

Dziennik Łódzki

Monika Pawlak, Agnieszka Magnuszewska

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wiceprezydent Paczkowski: Łódź będzie czysta

"Chcemy oddać sprawę utrzymania miasta w czystości w jedne ręce. Prawdopodobnie będzie się tym zajmował tylko wydział gospodarki komunalnej." - mówi Paczkowski. (© Dziennik Łódzki/archiwum)

Centrum Łodzi. Rejon ulicy Wysokiej i Miedzianej. Niewielką działkę przykrywają hałdy śmieci, starego, połamanego styropianu, foliowych worków i starych papierów. Skwerek przy al. Kościuszki - zamiast trawnika dywan psich kup.

Ulica Kilińskiego - połamane chodniki pokryte grubą warstwą błota. Okolice Dworca Fabrycznego mogłyby zaciekawić specjalistę od epidemiologii. Jakby tego było mało, dochodzą niepokojące informacje o braku pieniędzy na utrzymanie Łodzi w czystości. Czy ktoś wreszcie posprząta to miasto? - Łódź będzie sprzątana do końca roku. Znajdą się pieniądze na ten cel - zapewnił w poniedziałek wiceprezydent Paweł Paczkowski na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
∨ Czytaj dalej


W tym roku na odśnieżanie i utrzymanie czystości w budżecie Zarządu Dróg i Transportu zapisano ponad 43,5 miliona złotych. Większość tej kwoty już wydano. ZDiT twierdzi, że musiał "dopłacić" do odśnieżania, a także współfinansować ekstra porządki zarządzone w lutym przez prezydent Hannę Zdanowską. Stąd w budżecie na sprzątanie powstała potężna dziura.

Z wyliczeń Paczkowskiego wynika, że ubiegłoroczne koszty sprzątania miasta i zimowego utrzymania dróg sięgnęły 77 mln zł, choć zarezerwowano na to około 51 mln zł. Łatwo policzyć, że rachunki na 26 mln zł przeszły do zapłaty w tym roku.

- Musimy wiedzieć, jakie były przyczyny aż tak wysokich wydatków na sprzątanie miasta - mówił wiceprezydent Paczkowski. - Bez wątpienia jest to zaniedbanie leżące po stronie pełniącego wówczas nadzór nad tą dziedziną funkcjonowania miasta wiceprezydenta Dariusza Jońskiego. Jesienią zeszłego roku nie rozstrzygnięto przetargów na utrzymanie porządku w mieście. Skutki były takie, że trzeba było organizować doraźne sprzątanie i odśnieżanie. A to jak wiadomo, jest kosztowne. Musimy z tego wyciągnąć konsekwencje. Będzie audyt - twierdzi Paczkowski.

Dariusz Joński, który odpowiadał za utrzymanie dróg i czystości w mieście, nie czuje się odpowiedzialny za brak pieniędzy na sprzątanie. - Niech pan Paczkowski szuka lepiej pieniędzy na sprzątanie miasta w 2011 roku, a nie ogląda się wstecz. Urzędnicy za mojej kadencji i teraz są ci sami. Nie ma co się rozwodzić nad tą sprawą - uciął rozmowę Joński.

Skąd władze Łodzi wezmą pieniądze na sprzątanie miasta? - Przesuniemy pieniądze z delegatur i z innych jednostek - zapowiedział Paczkowski. - Chcemy też oddać sprawę utrzymania miasta w czystości w jedne ręce. Prawdopodobnie będzie się tym zajmował tylko wydział gospodarki komunalnej. To pomoże utrzymać wydatki pod kontrolą.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

ulice Łodzi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkaniec (gość), 15.03.11, 12:23:47

Jeżeli ktoś chce znaleźć śmieci zawsze je znajdzie! Zobaczmy też posprzątane ulice Łodzi! Kto ma je zauważać, jak nie my Łodzianie?! Może turyści prędzej je zauważą ?
Zacznijmy od dbania o swoją okolicę i od zmiany swojej mentalności - jak ktoś decyduje się na psa niech sprząta po nim kupy!

odpowiedzi (0)

skomentuj

joński nie odpuści

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

misiorny (gość), 15.03.11, 10:25:32

No i znów mamy przykład niewyobrażalnego tupetu.
Joński: „Niech pan Paczkowski szuka lepiej pieniędzy na sprzątanie miasta w 2011 roku, a nie ogląda się wstecz.”
Ja radzę prezydentowi Paczkowsiemu właśnie obejrzenie się wstecz i przeanalizowanie błędów Jońskiego w kompletnie nieudolnych i niewydajnych jednostkach: wydziale komunalnym oraz ZDiT, które od lat nie radziły sobie z utrzymaniem czystości w mieście. Obsadzenie tych jednostek totumfackimi Jońskiego, w większości związanymi z niewielkim, ale wpływowym wśród młodych wilczków SLD Osiedlem Nr 33 z Widzewa doprowadziło nie tylko do utrzymania fatalnego status quo w utrzymaniu czystości miasta, ale sytuację jeszcze pogorszyło.
Pomysł więc powierzenia sprzątania miasta właśnie jednemu z tych wydziałów wydaje się pomysłem całkowicie chybionym.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Żródło pieniędzy na sprzątanie.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mieszkaniec (gość), 15.03.11, 09:58:49

Dlaczego miasto nie zbiera podatków od właścicieli psów>psy najwięcej brudzą-wszędzie pełno psich kup.Ja przynajmniej nie życzę sobie by z moich podatków sprzątano psie gówna.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Łódzki

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Łódzki", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Sprzedaży Domowej
90-532 Łódź
ul. ks. I. Skorupki 17/19
pn-pt 8.00 - 17.00
tel.: 0-42 66-59-360,
fax: 0-42 637-75-11
e-mail: prenumerata@dziennik.lodz.pl

Zamów prenumeratę

Reklama:

Dział Sprzedaży Reklam



Łódź 90-532
ul. ks. hm. I. Skorupki 17/19
tel. 0-42 66-59-430
fax: 0-42 66-59-437

Reklama i biura sprzedaży ogłoszeń

Aktualne cenniki ogłoszeń

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Polska Dziennik Łódzki
ul. ks. I. Skorupki 17/19
0-532 Łódź,
tel.: (042) 66-59-100
e-mail: dziennik@dziennik.lodz.pl

O nas

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.