Sprawdzian szóstoklasisty 2015 | Jak przygotować się do...

    Sprawdzian szóstoklasisty 2015 | Jak przygotować się do egzaminu? Radzi psycholog Piotr Goc

    Karolina Sarniewicz

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Sprawdzian szóstoklasisty 2015 | Jak przygotować się do egzaminu? Radzi psycholog Piotr Goc

    ©Fot. Anatol Chomicz

    Sprawdzian szóstoklasisty 2015 już w środę, 1 kwietnia. Jak przygotować się do egzaminu? - Egzamin jest rzeczą o tyle dobrą, że się jej spodziewamy - mówi Piotr Goc, psycholog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, twórca warszawskiej Poradni Psychologicznej Strefa Myśli.
    Sprawdzian szóstoklasisty 2015 | Jak przygotować się do egzaminu? Radzi psycholog Piotr Goc

    ©Fot. Anatol Chomicz

    [JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO EGZAMINU]
    - To nie jest trudna sytuacja, która zaatakuje nas znienacka, a to oznacza, że możemy ją sobie zaplanować. Odpowiednio się przygotować, zaprojektować pracę, wyznaczyć sobie cele. Wszystko po to, żeby ostatniego dnia przed egzaminem zrelaksować się, dać naszemu ciału i umysłowi odpocząć. Najlepiej spacerując, zdrowo się odżywiając i pijąc dużo wody. Trzeba po prostu fizycznie i psychicznie przygotować się do tego, co przed nami.

    SPRAWDZIAN SZÓSTOKLASISTY 2015 | ARKUSZE | PYTANIA | ODPOWIEDZI | ZASADY


    Czy to oznacza, że w przeddzień egzaminu nie powinniśmy zaglądać już do notatek? Zaufać, że mózg zapamięta to, co w poprzednich dniach mu wpoiliśmy? - Na pewno warto powtarzać materiał, przejrzeć go i przekartkować, jednak nie zostawiajmy nauki na ostatnią chwilę. Działanie w ostatniej chwili wzmaga bowiem poziom stresu, który jest wynikiem pewnego niedopasowania wymagań do możliwości jednostki. Kiedy wymaga się od nas opanowania zbyt wielkiej ilości materiału w za krótkim czasie, zwiększa się nasza frustracja. Idealnie byłoby więc zaplanować naukę na wcześniej. Dużo zależy od nas i tego, jak organizujemy sobie pracę. Czasem gorączkowe powtarzanie materiału w przeddzień egzaminu skazuje nas na zwiększenie niepotrzebnego napięcia, a wtedy trudniej jest też przyswoić materiał.

    Dobre rozplanowanie pracy i zdrowe odżywianie przed egzaminem to jednak nie wszystko. Piotr Goc podkreśla, że jest wiele technik redukcji stresu – najbardziej popularne to techniki relaksacyjne. - Jedna z najbardziej popularnych to „technika bezpiecznego miejsca”. Zamykamy oczy, wyobrażamy sobie miejsce, które lubimy oraz siebie w nim, wprowadzając się w ten sposób w stan pewnej błogości, relaksu. Oczywiście, warto również wcześniej zobaczyć miejsce, w którym odbędzie się egzamin, przyjrzeć się mu, zastanowić się gdzie i jak chcemy usiąść. Dzięki temu, wchodząc na egzamin znajdziemy się w miejscu, które mamy już „oswojone”, choćby przez 5 sekund. Te 5 sekund naprawdę może mieć znaczenie. Często bardzo błahe rzeczy, jak np. zajęcie miejsca czy wyjęcie długopisu, powodują u nas napięcie. Dzięki oswojeniu się z przestrzenią egzaminu, poczujemy się w niej bezpieczniej, bo sytuacja, w której się znajdziemy, nie będzie już skrajnie nowa.

    SPRAWDZIAN SZÓSTOKLASISTY 2015 JUŻ W ŚRODĘ | W TYM ROKU POJAWIĄ SIĘ NOWOŚCI


    Czy to wszystko, co możemy zaproponować organizmowi, żeby pozbawić go stresu? - Następne techniki to techniki oddechowe. - tłumaczy Piotr Goc – Staramy się wyregulować oddech, żeby był równomierny i głęboki. Próbujemy oddychać przeponą, co jest bardzo ważne, bo powoduje wewnętrzny spokój. Jeśli mamy więcej czasu, możemy zastosować trening relaksacyjny Jakobsona. Polega on na naprzemiennym rozluźnianiu i napinaniu mięśni przy jednoczesnym obserwowaniu różnic między jednym a drugim stanem.

    Nasz rozmówca nie sądzi jednak, żeby praktykowane przez niektórych studentów wyobrażanie sobie egzaminatora w zabawnej sytuacji, miało przynieść jakiś efekt. - Trzeba pamiętać przede wszystkim, i wskazują na to konkretne badania, że kiedy wejdziemy na egzamin, stres naturalnie się już redukuje, spada do stopnia, w którym będziemy w stanie podejść do sytuacji racjonalnie. Podczas stresu czy lęku wydzielają się bowiem dwa rodzaje hormonów. Pierwszy to adrenalina, który powoduje, że działamy, wstajemy z łóżka i idziemy na egzamin. Jeśli adrenalina ma poziom odpowiedni, to wtedy nasze działanie jest racjonalne i najczęściej jest ono udane, czyli osiągamy cel, który sobie zakładamy. Drugi hormon to kortyzol i to on pojawia się, kiedy nasz stres nie jest redukowany, jest go za dużo. Kiedy znajdziemy się w towarzystwie komisji egzaminacyjnej, oba hormony osiągną zapewne odpowiednie poziomy.

    Co więc zrobić, żeby w przeddzień egzaminu móc pozwolić sobie na moment odpoczynku? - Rzeczą ogromnie ważną jest pozytywna motywacja do pracy z wyprzedzeniem. Pozytywna, czyli wyznaczanie sobie nagród, nie kar. Obiecuję sobie na przykład, że za zdany egzamin pójdę do kina z przyjaciółmi, pojadę na wycieczkę, kupię sobie nową płytę. Istotne są pozytywne wzmocnienia, skupianie się na tym, co dobrego spotka nas za to, że podołamy trudnościom. Ważne, żeby widzieć egzamin jako coś w gruncie rzeczy pozytywnego, jako coś, co w ostatecznym rozrachunku przyniesie nam korzyści, nie straty. A z dobrym przygotowaniem zapewne tak będzie.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sprawdzian szóstoklasistów 2015

      sprawdzian szótkoklasistów 2015 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Posiadam skany sprawdzianu szóstoklasisty 2015!
      Testy wyciekły dosłownie godzinę temu z serwerów CKE!
      Pisać na buniozaur@gmail.com

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bez sensu ten egzamin !

      Szóstoklasistka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Porady mogą pomóc, ale ja odnoszę się ogółem do tych egzaminów które są ważniejsze. O naszym poziomie nauki nie powinien decydować jakiś tam jeden ważny sprawdzian na kilka lat! Każdy ma lepsze i...rozwiń całość

      Porady mogą pomóc, ale ja odnoszę się ogółem do tych egzaminów które są ważniejsze. O naszym poziomie nauki nie powinien decydować jakiś tam jeden ważny sprawdzian na kilka lat! Każdy ma lepsze i gorsze dni, a ten egzamin to tylko kartki i zadania które trzeba rozwiązać w określonym czasie. Ja nie wyrabiam się w czasie, bo każdy inaczej pracuje. Na podstawie jednego bezsensownego zestawu zadań nie można oceniać naszej nauce, inteligencji ... Brak mi słów, ale wiem jedno, że to co teraz sie wymyśla nic dobrego nie przyniesie. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mania testozy

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Dajcie spokój z bzdurnymi radami żeby przed egzaminem zrobić kupkę i sprawdzić
      czy się dziecku odbiło i ulało. Szkolnictwo i tak ogarnięte jest manią testozy.

      Nie ma uczenia dla zrozumienia,...rozwiń całość

      Dajcie spokój z bzdurnymi radami żeby przed egzaminem zrobić kupkę i sprawdzić
      czy się dziecku odbiło i ulało. Szkolnictwo i tak ogarnięte jest manią testozy.

      Nie ma uczenia dla zrozumienia, rozwoju, przyjemności, zdobycia wiedzy, umiejętności, zawodu a jest nauka dla zdania testu. A potem zdziwienie, że śmieciowe świadectwa i dyplomy prowadzą do śmieciowych umów. zwiń

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama