"Violetta Live" w Atlas Arenie [ZDJĘCIA+FILM]

    "Violetta Live" w Atlas Arenie [ZDJĘCIA+FILM]

    Dariusz Pawłowski

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    "Violetta Live" w Atlas Arenie [ZDJĘCIA+FILM]
    1/39

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Ogłuszający pisk wielotysięcznego tłumu złożonego głównie z młodziutkich fanek Violetty rozpoczął niedzielny show artystki w łódzkiej Atlas Arenie. A za chwilę rozświeciły się nagrywające wszystko telefony. I tak już było do końca każdego z dwóch występów w Łodzi. W niedzielę w łódzkiej Atlas Arenie wystąpiła Martina Stoessel, czyli Violetta.
    Jeszcze raz się okazało, że młoda publiczność to publiczność najbardziej entuzjastyczna i mało który "dorosły" koncert wyzwala dziś tyle niekłamanych emocji. Nawet jeżeli są to emocje precyzyjnie wyreżyserowane. Przez dorosłych właśnie.

    Gwiazda serialu Disney Channel dała w Łodzi dwa koncerty, sprzedane do ostatniego biletu, w tym roku zaprezentuje się jeszcze w Warszawie i Krakowie. Kolejny fenomen przemysłu dziecięcych gwiazd muzyki, które generują dziś ogromne pieniądze, jeżdżąc w trasy koncertowe po całym świecie.

    Trudno, by w przypadku koncertu Violetty w Atlas Arenie nie nasuwały się skojarzenia z także widzianym w Łodzi Justinem Bieberem. I trzeba podkreślić, że Violetta to znacznie ciekawsza i dużo lepiej przygotowana propozycja, niż jej wspomniany kolega. To lepsza muzyka, lepsze piosenki, atrakcyjniejsze show i sensowniejszy przekaz. Nic dziwnego, że trafia do tak wielu.

    Zobaczyliśmy w Arenie znakomite, dopracowane w szczegółach widowisko, w którym nie "odpuszcza" się ani jednej chwili. Pełne południowoamerykańskiej ("Violetta" to serial argentyński) energii i emocjonalności, kochania wszystkich i wszystkiego, nieustannego zapewniania o uczuciu i wyjątkowości tych chwil. Świetnego kontaktu artystów z widownią, opartego na ogromnym wzajemnym szacunku oraz olbrzymiego zaangażowania w to, co dzieje się na scenie - nawet jeżeli nie wszystko zostało zaśpiewane "na żywo".

    Dodajmy do tego perfekcyjną grę świateł, bardzo dobre wizualizacje i mnóstwo robiących wrażenie pomysłów, składających się na niezbędne w takim widowisku elementy stopniujące napięcie, jak Violetta na huśtawce przemieszczająca się na głowami widzów lub konfetti fioletowych serduszek sypiące się z sufitu Areny. Jak na pierwszy duży koncert w życiu (a dla wielu dzieciaków w Arenie pewnie tak było), wybór trafiony. Tylko jak tu potem naszą pociechę zabrać na koncert rodzimego wykonawcy i wytłumaczyć, że to też jest show?

    Artystce towarzyszyli pozostali aktorzy znani z serialu, tancerze i zespół muzyczny. Fani usłyszeli wiele ze swoich ulubionych utworów i - co zrobiło wrażenie na samych wykonawcach - niemal wszystkie piosenki zostały chóralnie wykonane przez młodych widzów w języku hiszpańskim. Dla wielu z tych dzieci w przyszłości kolejny język, po angielskim, przestanie byc problemem.

    Gwiazdy Disney Channel odwdzięczyły się kilkoma polskimi zdaniami. Razem udało się stworzyć wspaniałą, sympatyczną atmosferę, z duża dozą serdeczności. I takie wrażenie na pewno Violetta zostawiła po sobie wśród publiczności. Gdy po kilku bisach goście się pożegnali, z przyjemnością można było zobaczyć morze szczęśliwych i rozemocjonowanych twarzy.

    Dla fanów Violetty było to wielkie święto. Szkoda nieco, że sporej części zgromadzonych na widowni (zwłaszcza na płycie) dzieci radość z tego święta psuli pracownicy ochrony. Niestety, po raz kolejny firma współpracująca stale z Atlas Areną udowodniła, że nie rozumie czym jest koncert i nie czuje jego specyfiki.

    I nawet kiedy w finale koncertu Violetta krzyczała do publiczności: "jump" (uwaga, tłumaczę pilnującym porządku: "skacz"), ochroniarze usilnie blokowali przejścia i zmuszali dzieciaki do siadania na krzesłach i zwijania transparentów, które te przyniosły po to, by ukochana gwiazda zobaczyła ich domową pracę (a jeśli jakiemuś zmęczonemu życiem rodzicowi siedzącemu za takimi fanami miałoby to przeszkadzać, to niech lepiej na następny koncert dziecięcej gwiazdy nie przychodzi on, niż dzieci, dla których jest to wydarzenie tego roku ich życia). Więcej luzu i elastyczności panowie i panie z ochrony. I profesjonalizmu.

    „Violetta” święci triumfy na każdym rynku, na którym się pojawia. Nazywana pierwszą „operą mydlaną” dla dzieci, produkcja skupia uwagę widzów na utalentowanej Violetcie, która śpiewem i tańcem toruje sobie drogę przez trudności jej nastoletniego życia, kiedy to po wielu latach spędzonych w Europie wraca do rodzinnego Buenos Aires. „Violettę”, dubbingowaną w 15 językach, między kwietniem a czerwcem tego roku obejrzało ponad 40 milionów widzów. Violetta jest również ulubioną postacią wśród dziewczynek w wieku 6-14 lat w Polsce, Francji, Hiszpanii, Włoszech i Belgii.

    „Violetta” okazała się wielkim sukcesem w wielu kategoriach produktowych, obejmujących modę, akcesoria do domu, artykuły papiernicze, kosmetyki, zabawki, elektronikę, książki i czasopisma. Ścieżka dźwiękowa serialu wielokrotnie pokryła się platyną, sprzedając się na całym świecie w nakładzie ponad dwóch milionów kopii. „Violetta” ma ponad 350 milionów odsłon na portalu YouTube.

    ZOBACZ TEŻ:Violetta przyleciała do Łodzi. Tłumy fanów powitały ją na łódzkim lotnisku [ZDJĘCIA]

    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (55)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fajnie

      to miało być zdjecie violetty na dużym plakacie i to miał być plakat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      kometasz bedzie fajny i zabawny naprawde nie kłamie

      fajny twuj film jest fajny narawde fajny i go bardzo lubie oglodam prawie codzienie a najlepsze jest aj low violetta .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świetne napisane

      Dagmara szawiel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      bardzo mi sie podoba nawet wymysliłam własna piosenke kirewme seee ałe si teendeedej a kiero tako sa i oto moja piosenki PAMIĘtaj mam11 lat

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do pana D.Pawłowskiego szanownego redaktora

      Barbara pan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Panie redaktorze po pierwsze jeżeli pan jest idiotą bądź mózgu pan żadko używa to powinien pan przeczytać ze koncert był tzw siedzący ! Dla dobra dzieci bo gdyby każdy stał na płycie i sobie...rozwiń całość

      Panie redaktorze po pierwsze jeżeli pan jest idiotą bądź mózgu pan żadko używa to powinien pan przeczytać ze koncert był tzw siedzący ! Dla dobra dzieci bo gdyby każdy stał na płycie i sobie tańczył to żadne małe dziecko by nic nie zobaczyło a znowu gdyby wszyscy stali pod sceną to większość małych dzieci były by z gniecie przez tłum i dopiero wtedy mógłbyś pisać o złej organizacji bo ochrona porządku nie umiała upilnować ! A po drugie to proszę obsmarować organizatora imprezy i nie ochronę bo ona wykonuje tylko polecenia między innymi Wioletty i live Nation buraku. I praca ochrony to nie jest przyjemnością żeby każdemu z osobna 8 tys osób tłumaczyć jak ma się zachować bo jak dla mnie to sobie mogli tańczyć śpiewać i w ogóle ale wtedy karetka nie nadarzyła by wywozic dzieci !zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Złe komentarze

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Wszystko było super!!! na płycie były miejsca siedzące i nikt nie wstawał więc pani Barbaro zgłosiłem ten komentarz!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Spełnione marzenie

      Agata (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Byłam z córką na koncercie. Było super! Fajnie patrzeć, jak twoje dziecko spełnia swoje marzenia. A tutaj znakomita, bo napisana z boskim humorem relacja, którą znalazłam na jednym z blogów...rozwiń całość

      Byłam z córką na koncercie. Było super! Fajnie patrzeć, jak twoje dziecko spełnia swoje marzenia. A tutaj znakomita, bo napisana z boskim humorem relacja, którą znalazłam na jednym z blogów rodzinnych.
      http://szkicerodzinne.pl/spelnione-marzenie/zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamca z ochrony

      jasioo07 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Koncert bardzo fajny. Ładne piosenki i niezłe efekty specjalne. Potem z córką mieliśmy problem z zaśnięciem. Córka od nadmiaru wrażeń,a ja zapewne od tych krzyków i pisków. Po koncercie czekaliśmy...rozwiń całość

      Koncert bardzo fajny. Ładne piosenki i niezłe efekty specjalne. Potem z córką mieliśmy problem z zaśnięciem. Córka od nadmiaru wrażeń,a ja zapewne od tych krzyków i pisków. Po koncercie czekaliśmy jeszcze wraz z innymi wiernymi fanami na zewnątrz w nadziei na to,że gwiazdka wyjdzie do nas, co też nastąpiło. W międzyczasie zirytowało mnie zachowanie jednego z ochroniarzy,który ogłosił przez megafon,że nie widzi sensu,by dalej czekać na Violettę,ponieważ ta opuściła dawno obiekt.Nie rozumiem takiego zachowania. Przeszkadzały mu śpiew i wzywanie gwiazdy przez dzieci? Żenada. Na szczęście Viola nie zawiodła swoich wiernych fanów i wyszła na 5 minut. Pomachała do wszystkich,zaśpiewała chwilę z fankami i nawet uwieczniła tą chwilę,włączając video na swoim smartfonie. Po tym jak Violetta pożegnała się z fanami i zniknęła za drzwiami,krzyknąłem do tego ochroniarza,że jest kłamcą!
      Sam pracuję w tym zawodzie od 15-tu lat i gdy widzę takich pseudo ochroniarzy,to po prostu wstyd mi za nich.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahhh

      malwina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ochroniarze z atlas areny powinni oddac kał i krew do analizy by stwierdzić czy prace maja we krwi czy w d****... żeby dzieciom psuc impreze...:/ trace wiare


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ty

      p (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Ty lepiej nie dodawaj bo już dawno mózg wysralas


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cisnij wary p

      haah (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      o ochroniarz się zbuntowal

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jfi

      nbhcj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ogladajac nagrania i artykuly z innych miast nikt nie narzekal na kontrole... wiec tylko lodzccy ochroniarze maja cos nie tak

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ochrona

      ochrona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      W drodze wyjaśnienia zachowanie ochrony nie wynika z widzi mi się tylko z jasno sprecyzowanych poleceń organizatora czyli live Nation ! Wiec jak ktoś nie wie jak to wygląda od środka to niech nie...rozwiń całość

      W drodze wyjaśnienia zachowanie ochrony nie wynika z widzi mi się tylko z jasno sprecyzowanych poleceń organizatora czyli live Nation ! Wiec jak ktoś nie wie jak to wygląda od środka to niech nie komentuje zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żenada

      jasioo07 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jak ci organizator każe wsadzić sobie palec w d...,to też to zrobisz?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jasne teraz nie ma winnych

      ta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      jasne organizują cos dla dzieci a zabraniają im się bawic?? nie pogrążaj sie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      idioto

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Jak byś był z dzieckiem na płycie w ostatnim rzędzie i wszyscy by stali i skakał to ciekawe co by ono zobaczyło ! Myśl idioto !


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sam jesteś idiotą

      jasioo07 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Także by skakało i się świetnie bawiło. Czasem warto się zastanowić,zanim coś się napisze.Myśl idioto :-)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dlaczego tylko dziewczynek

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      było też wielu chłopców

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie było mnie

      nna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      nie było mnie i ta ekipa z violetty oprucz fede jest okropna i serce fede

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jorge rozwalił system!

      Jorge (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Jorge był genialny


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hve

      tinitas (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      nie tylko Jorge był genialny..... wszyscy cała ekipa violetty była świetna.. starała sie z całych sił żeby zadowolić swoich fanów... i nie zawiedli, chcieli im podziękować za to że fani są im...rozwiń całość

      nie tylko Jorge był genialny..... wszyscy cała ekipa violetty była świetna.. starała sie z całych sił żeby zadowolić swoich fanów... i nie zawiedli, chcieli im podziękować za to że fani są im wierni ... za to im dziękujemyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      fajny art - podpisuję się

      Pio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      byłem z córką (10 lat), i w sumie nastawiony byłem na 2 godziny męki - z mojej perspektywy, ale o dziwo - podobało mi się;
      wiem, że to płyciutkie, też uważam, że to opera mydlana dla dzieci, ale...rozwiń całość

      byłem z córką (10 lat), i w sumie nastawiony byłem na 2 godziny męki - z mojej perspektywy, ale o dziwo - podobało mi się;
      wiem, że to płyciutkie, też uważam, że to opera mydlana dla dzieci, ale przekaz dla małych super - miłość, szacunek, i takie tam wyprane przez dzisiejszą rzeczywistość frazesy (dla niektórych);

      ale nie ma gołych tyłków, knucia, oszukiwania, wymachiwania c******, i wytatuowanego małolata, który kiwa paluszkiem do dziewczyn, wykonując ruchy biodrami do przodu i do tyłu :) - wolę 100 razy taką Violettę, niż jakiegoś pustaka Bibera, czy inną Hannę Montanęzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Popieram w 100%

      jasioo07 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      j/w

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      super

      aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Podpisuję się pod tą wypowiedzią :) Również byłam z córką na koncercie, również sceptycznie nastawiona do spędzenia tam dwóch godzin, a bawiłam się równie dobrze jak dzieciaki :) Serial może i nie...rozwiń całość

      Podpisuję się pod tą wypowiedzią :) Również byłam z córką na koncercie, również sceptycznie nastawiona do spędzenia tam dwóch godzin, a bawiłam się równie dobrze jak dzieciaki :) Serial może i nie wprowadza w życie dzieci wielu wartości, ale uczy marzyć i walczyć o swoje marzenia. Poza tym daleko mu do tak popularnych w obecnych czasach zachowań, za co chwała producentom. Nie żałuję wydanych pieniędzy, ba kupiłabym córce kolejny bilet, tym razem bliżej sceny :)
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      łe myślałem, że willas...

      gd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10

      a to jakaś kolejna wulgarna małolata - idolka kilkuletnich dziewczynek


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      błąd

      aga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Bardzo się mylisz, daleko jej do wulgarności, jest bardzo sympatyczną dziewczyną, która wie jak zachowywać się przed swoja publicznością.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo