Na razie nowa ul. Romanowska może kończyć się w lesie...

    Na razie nowa ul. Romanowska może kończyć się w lesie [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Magnuszewska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Na razie nowa ul. Romanowska może kończyć się w lesie [ZDJĘCIA]
    1/11

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Na początku września autobusy raczej nie pojadą z Zielonego Romanowa nową ul. Romanowską, bo część projektu drogi straciła ważność.
    Blisko 2,5 tys. mieszkańców Zielonego Romanowa od lat czeka na połączenie ich osiedla z ul. Aleksandrowską nowym odcinkiem ul. Romanowskiej. Ma on prowadzić m.in. przez las, czyli pokrywać się z trasą, jaką mieszkańcy jeździli do tej pory na skróty. Część nowej Romanowskiej, którą buduje miasto, ma być gotowa do końca sierpnia. Część, za którą odpowiada deweloper na Zielonym Romanowie, raczej się opóźni.

    Zarząd Dróg i Transportu rozpoczął budowę 1,1 km nowej Romanowskiej jesienią. To odcinek prowadzący od Aleksandrowskiej do lasu włącznie. Na razie opóźnień nie ma, więc miejska część drogi będzie gotowa na początku roku szkolnego. Gorzej z fragmentem300 m, który ma wybudować Prywatna Korporacja Mieszkaniowa (PKM). Nie rozpoczęła jeszcze prac.

    - Upłynęła nam ważność pozwolenia na budowę zatwierdzającego projekt drogi - tłumaczy Krzysztof Grzesik, prezes PKM. - Długo trwało namawianie władz miasta do rozpoczęcia tej inwestycji. Gdy w końcu miasto znalazło środki w budżecie, my musimy odtworzyć pozwolenie.

    Rzeczywiście PKM miała gotowy projekt swojego odcinka już w 2010 r. Tuż przed wyborami samorządowymi przekazała go miastu, a Hanna Zdanowska jeszcze jako kandydatka na prezydenta Łodzi obiecywała, że droga wkrótce powstanie. Początkowo budowa nowej Romanowskiej miała być włączona w modernizację ul. Aleksandrowskiej między Szczecińską a granicą miasta. Jednak z pomysłu tego zrezygnowano.

    Romanowska doczeka się nowego asfaltu. Koniec remontu w 2015 r. [ZDJĘCIA+FILM]

    Najpierw ZDiT miał kłopoty z firmą wykonującą projekt. Zgodnie z nim miejska część drogi nie łączyła się z tą, którą zaprojektował wykonawca PKM. Potem przez lata zmieniano parametry Aleksandrowskiej, a ostatecznie i tak na jej modernizację pieniędzy nie było. W końcu przed kolejną kampanią wyborczą udało się wygospodarować środki na samą Romanowską.

    - Wiele razy postulowałem o budowę nowej Romanowskiej, ale miasto miało do realizacji ważniejsze inwestycje - tłumaczy Mateusz Walasek (radny PO), który też obiecywał w kampanii nową drogę na Zielonym Romanowie. - Nie chcę oceniać prywatnego inwestora, ale jeśli już wiedział, że budowa Romanowskiej się rozpoczyna, to miał kilka miesięcy, by zaktualizować dokumentację. Trzymam kciuki, by dokonał tego jak najszybciej, bo jak nie powstanie część prywatna drogi, to po nowej Romanowskiej nie pojadą autobusy.

    Krzysztof Grzesik zapewnia, że PKM stara się jak najszybciej skompletować dokumentację.

    - Równolegle zbieramy oferty na wykonanie naszego odcinka, który będzie się zaczynał już za lasem, koło zbiornika retencyjnego. Na pewno droga po-wstanie w tym roku - mówi prezes Grzesik.


    Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ul.Romanowska

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Część ul.Romanowskiej skończona ale co z tego jak już rozwalają się pobocza to znaczy rowy wyłożone kostką o mineło dopiero5 miesięcy ,boję się pomyśleć co będzie pózniej

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Droga

      BP (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Jeżeli miasto wydaje 3 mln i droga kończy sie w lesie to po co mi ta droga, notabene mieszkam na Zielonym, dla mnie ewidentna niegospodarność zarówno ze strony dewelopera jak i miasta, btw gdybym...rozwiń całość

      Jeżeli miasto wydaje 3 mln i droga kończy sie w lesie to po co mi ta droga, notabene mieszkam na Zielonym, dla mnie ewidentna niegospodarność zarówno ze strony dewelopera jak i miasta, btw gdybym wiedział ze tak deweloper stawia sprawę na pewno bym go ominął szerokim łukiem , no cóż gdybym wiedział ..... Pzdrzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lodz

      lodz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Dodam tyle w temacie: inwestycja bez sensu. Deweloper tylko żeruje na robotach miasta i na mieszkańcach osiedla. A droga sama się nie zbuduję, miasto na teren prywatny już nie wejdzie z budową, za...rozwiń całość

      Dodam tyle w temacie: inwestycja bez sensu. Deweloper tylko żeruje na robotach miasta i na mieszkańcach osiedla. A droga sama się nie zbuduję, miasto na teren prywatny już nie wejdzie z budową, za dużo już prywaty wykorzystali, byłoby przegięcie. Pierwotny Deweloper ogłosił upadłość za długi, teraz PKM sakiewką potrząsa. Totalne dno., a gęby te same. Budowa drogi to jakieś nieporozumienie. Droga donikąd :) zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mają dojazd po asfalcie, teraz chcą skrótu

      Łodzianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To samo może powiedzieć bardzo wielu innych łodzian.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Plusy dodatnie i ujemne

      sąsiad z Aleksa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

      Pod całym projektem podpisałbym się rękami i nogami gdyby nie to, że będzie to tylko kosmetyk na pryszcze. Zmodernizowana Romanowska tak czy owak dochodzić będzie do Aleksandrowskiej i potem trzeba...rozwiń całość

      Pod całym projektem podpisałbym się rękami i nogami gdyby nie to, że będzie to tylko kosmetyk na pryszcze. Zmodernizowana Romanowska tak czy owak dochodzić będzie do Aleksandrowskiej i potem trzeba przebić się przez wiecznie zakorkowany odcinek od szpitala w Kochanówce do Szczecińskiej. Gdyby była szansa połączenia Romanowskiej ze Szczecińską np. na przedłużeniu Rojnej to powstałaby jakaś alternatywa, a tak to mieszkańcy Zielonego Romanowa po prostu szybciej i wtgodniej trafią w korek. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koniec świata

      Slavekk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

      1. Było walczyć o wydłużenie tramwaju a nie narzekać na korki
      2. Mają wyjazd na DK71, nie muszą się w korki na Aleksandrowskiej pakować
      3. Jak się mieszka na końcu świata, to zawsze są problemy z...rozwiń całość

      1. Było walczyć o wydłużenie tramwaju a nie narzekać na korki
      2. Mają wyjazd na DK71, nie muszą się w korki na Aleksandrowskiej pakować
      3. Jak się mieszka na końcu świata, to zawsze są problemy z komunikacjązwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mądrala!!!

      kolo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

      1. Wydłużenie linii tramwajowej to fantazja większa niż lot na Marsa.
      2. A z DK 71 do Łodzi to jak się dostać?!?! Jedynie przez Kochanówkę, albo Rąbień.
      3. Jak się ktoś uważa za pępek świata, to...rozwiń całość

      1. Wydłużenie linii tramwajowej to fantazja większa niż lot na Marsa.
      2. A z DK 71 do Łodzi to jak się dostać?!?! Jedynie przez Kochanówkę, albo Rąbień.
      3. Jak się ktoś uważa za pępek świata, to wszystko inne będzie dla niego "końcem świata".zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama